Oj tam Wojtek za brudny, mi się czyste samoloty nie podobają wcale. Jakbym miał robić czyste samoloty to bym się chyba na samochody przerzucił Z czystych kalek to jedynie fin flash, bo reszta jest pocieniowana, dodatkowe brudzenie by sprawiło, że znikłyby na tle kamuflażu. Zaczepów do bombek nie było w tym wydaniu niestety.
Masz na myśli numery, czy literę kodową? Wyczytałem gdzieś, że miały ją wszystkie polskie Lysandery,ale rzadko które zdjęcie zrobione jest tak, żeby było ją widać (lub żeby było widać, że jej nie ma). W Twoim egzemplarzu mogłaby być szczególnie ciekawa, ze śladami przemalowania. Zbierałeś jakieś materiały na ten temat, czy odpuściłeś od razu?
Na materiały trafiłem już praktycznie po fakcie.
źrodło internet