MrBat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
816 -
Rejestracja
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez MrBat
-
Witam, dzięki uprzejmości Reggego, korzystając kolejno z trzech aerografów, w tłumie pokazanym na zdjęciu, pomalowałem panzera na piaskowo. Efekt - niech każdy sam oceni. Miało być trochę mocniej pocieniowane, ale już jakoś tak wyszło. P.S. Z kompresora to się nie śmiej, jak to huknęło to mi dusza w pięty poszła
-
Dzięki Do dwóch modeli w 1:72 już robiłem brązowy podkład (fakt, że nieco ciemniejszy) pod kolor piaskowy i efekt według mnie był ciekawszy niż przy podkładzie czarnym. Też jestem ciekaw efektu w tej skali Prawda Reggy
-
Podkład brąz na całość, czerń na koła, żeby mieć już z głowy malowanie bandaży.
-
Klapa samochodu zaprzężonego w firmie oferującej przeprowadzki. Dużo się po niej chodzi, wystawiona na działanie czynników atmosferycznych - i niezły efekt na modele:
-
Witam, dzięki za radę, jednak tego zostawię już jak jest. Ale jak ktoś ma wspomniane zdjęcia to niech się podzieli! A póki co, plan zrealizowany. Panzer sklejony do malowania. Jutro pójdzie jakiś brąz na podkład, i jeśli zdążę przed grillem u Reggyego to i bazowy kolor.
-
A od rana posiedziałem i wnętrze dokończyłem. Komenciki mile widziane
-
Popraw łańcuszki na wieży, bo wyglądają nienaturalnie. Czyli co? Jednak tego też bierzesz do Kielc?
-
Efekt olejowania. Pójdzie jeszcze na to lakier i trochę obić i zacieków.
-
Witam, zabiorę, zabiorę - razem z mało efektownie pomalowanym Ba-64. A wracając do panzera - nie udało mi się posiedzieć tyle, ile bym chciał, do tego praca przy blachach jest żmudna i mało efektowna, więc kilka godzin zaowocowało tylko tym: Ciekawą notabene rzecz Dragon zrobił z łopatą. Otóż chcąc wykorzystać ładne blaszki do łopaty, trzeba się liczyć z tym, że wtedy łopata nie mieści się pod rynnę anteny Dobrym rozwiązaniem byłoby zrobienie rynny od nowa, lecz nie mając na to czasu, skorzystałem z rozwiązania mniej efektownego - łopaty plastikowej. Za to przewody tylnych świateł mnie miło zaskoczyły - pasują tak idealnie, że nie potrzeba kleju do ich mocowania. I to tyle. Jutro wstaję wcześnie, żeby musowo jutro przygotować już model do malowania. Jeśli mi się to uda, to zostaną mi całe 4 dni na malowanie... Mało, ale nie niemożliwie. Teraz idę jeszcze pomęczyć wnętrze, a potem... POOOOLSKAAAA!
-
Witam, akurat narzędzia będą przyklejone Jedynie gąsienice i wszystkie koła będą malowane oddzielnie. Dzięki!
-
Schematy. Nawet za bardzo nie wnikam w poprawność historyczną. Kleję co daje producent, bo ani to miejsce, ani czas odpowiedni na coś ambitniejszego
-
Gąsienice nie są jeszcze przyklejone do kół (będą malowane oddzielnie), więc wszystko przy ostatecznym montażu się poprawi. Tak, bez szaleństw - całość na dunkelgelb. Miałem dokładnie to samo A póki co - starałem się pomalować wnętrze. Niestety mimo kąpieli aerek wciąż strajkuje. Cud, że udało mi się w miarę jednolicie pomalować, choć planowałem mocne cieniowanie. Trudno, mocniej podziała się może olejami. Tylko co to będzie z malowaniem reszty?...
-
Dzięki! Moja pierwsza w życiu ogniwkowa gąsienica.
-
Witam, To co poniżej to moje żale i smutki, nie musisz ich czytać, drogi forumowiczu: Oto model na którego strzeliłem focha. Kupiłem go dawno, dawno temu i od tamtej pory składałem z szybkością dryfowania kontynentów. W końcu postanowiłem go dokończyć - raz w ramach projektu Barwy Forum, dwa - chcę go zabrać do Kielc, jeśli zdążę (w co coraz mniej wierzę). Napsuł mi dużo krwi, bo albo ja coś skopałem w początkowej fazie montażu, albo mam pecha - gdyż poczynając od błotników, na wydechu kończąc nic nie pasowało tak jak powinno. Ponadto wyciągając go dwa dni temu z pudła byłem przekonany, że poza gąsienicami, narzędziami i kilkoma drobiazgami jest już gotowy. Jeden dzień roboty? Aleee nieee... Ów drobiazgi zajęły mi przez dwa dni koło 14 godzin. Przynajmniej pobiłem własny rekord. A żeby mnie jeszcze bardziej wkurzyć, w połowie nakładania czerni na wnętrze, aerograf odmówił całkowicie posłuszeństwa, i tylko siłą woli doprowadziłem malowanie do końca - i to z mniej niż zadowalającym skutkiem. Ja wiem, że to sprawka tego panzera. Mam nadzieję, że porządne czyszczenie rozwiąże problem. Inna kwestia, że to nie moja skala, więc wszelkie opinie i porady mile widziane. Aktualnie model wygląda z grubsza tak: Plan jest taki, że dzisiaj kończę gąsienice i kładę kolor wnętrza. Nienawidzę drania. Niech mnie ktoś przytuli.
-
Witam, właśnie składam dokładnie ten model i mam spory problem. Otóż wydech (ta gruba rura) kompletnie nie pasuje - między połówkami kadłuba powstaje ze 2 milimetrowa szpara. Czy też może miałeś z tym problem?
-
Tiger ausf E - Hasegawa 1:72 (test zimowego kamuflażu)
MrBat odpowiedział MrBat → na temat → [M]Warsztat
Więc zaraz walniesz czołem w podłogę, bo właśnie "e" widnieje na pudełku Zresztą, czy ważna jest w tym przypadku wersja? Grunt, że przynajmniej jest podobny w jakimś stopniu do jakiegokolwiek Tygrysa -
Tiger ausf E - Hasegawa 1:72 (test zimowego kamuflażu)
MrBat odpowiedział MrBat → na temat → [M]Warsztat
Hmmm... a nie zżera też przypadkiem? Nie deformuje? Bo pomysł ciekawy na przyszłość, jednak mam złe wspomnienia z traktowania gumy rozpuszczalnikami. Ale z tymi już nic nie robię. Jedną gąsienicę już odklejałem i czyściłem z Supergluta i mi starczy Nałożę może trochę błotka i nie będą tak mocno razić po oczach. -
Tiger ausf E - Hasegawa 1:72 (test zimowego kamuflażu)
MrBat odpowiedział MrBat → na temat → [M]Warsztat
Nic specjalnego - generalnie ćwiczenie znanych technik. A to jakiś mocniejszy shading i wash, a to pigmenty na sucho i mokro, obicia, zacieki, rainsy, błoto, czy faktura na przykład. A no i przez matury miałem przerwę w modelowaniu to trzeba się też było w rytm na nowo wbić -
Witam, taki mały gniocik treningowy. Jeśli nie liczyć gąsienic to składał się sam. Za to gąsienice... dno i 5 metrów mułu. W ogóle nie chciały współpracować. Na obronę powiem tylko, że na zdjęciu gotowego modelu od Hasegawy są równie krzywe Od siebie dodałem fakturę tu i tam, spawy na wieży, fartuchy, osłony wydechu i wyrzutnie pocisków dymnych. Wiem, że szczegółowość modelu jest bardzo słaba, ale na testy styknie.
-
Kompresor fabryczny (pytania i odpowiedzi...)
MrBat odpowiedział radziorek15 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam i mnie również potrzeba nagięła do kupna kompresora. Ma to być kompresor do malowania w mieszkaniu, zatem winien być cichy. Ma starczyć do zwykłej pseudoiwaty. I teraz kandydat numer jeden: Opis z aukcji: "ZASILANIE 220W- 230V/ 50Hz ZBIORNIK 3,0 Liter AUTOMATYCZNY WYŁ MAX CIŚ, 4,0 bar AUTOMATYCZNY WYL MIN CIŚ 2,8 bar CIŚNIENIE ROBOCZE 6 bar WYDAJNOŚĆ 25 L/min WAGA 5,1 kg WYMIARY 310x 135x 310 mmę Wydaje się być niezły, ze zbiornikiem, tylko z opisu aukcji nie mogę się doczytać, czy ciśnienie 2,8 to w ogóle minimalne (jak tak to kicha), czy tylko odnośnie wyłącznika ciśnieniowego. No i jeszcze kwestia regulacji ciśnienia, o którą również zapytałem sprzedawcę. Zdjęcie: Wydaje się być niezły. Czekam na odpowiedź w sprawie jego głośności. Może ktoś coś takiego ma i może się podzielić opinią? Bo drugi kandydat to MA-2000, myślę, że dla moich skromnych potrzeb by starczył, no i cena kusząca. -
Elementy robione z drutu lub polistyrenu - jakie średnice ?
MrBat odpowiedział wawrzul → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Co do polistyrenu to kup sobie uniwersalny zestawik 5 arkuszy A4 o grubościach 0,25, 0,5, 0,75, 1 i 1,5 mm. Mi tam takie w zupełności wystarczą. -
Białego Humbrola se odpuść, miałem z nim dokładnie to samo. Raz malowałem białe pasy farbą Gunze - dla mnie rewelacja, super krycie, idealnie równa powierzchnia. Kwestia tylko ceny. To zimowe kamo na razie prezentuje się średnio, i na skrzydłach do mnie nie przemawia. Ale mocny wash, kupa farb olejnych, zacieków, brudu i wszystkiego innego powinna sprawić, że kamo wyjdzie super. Powodzenia!
-
Tak na szybko dwa przeliczniki, reszty trzeba poszukać w innych przelicznikach lub po nazwach kolorów, bądź ich oznaczeniach: http://www.martlesham-models.com/article/62/revell-paint-conversion-table.html http://www.martlesham-models.com/article/62/tamiya-paint-conversion-chart.html
-
typ OMMR GONDOLA | Dragon 1:35 | "Kolej na niemiecki w
MrBat odpowiedział subgrafik → na temat → [M]Galerie
Tak, tak, przyłączam się do zasłużonych pochwał! -
Jeśli chodzi o mat Pactry pod pędzel, to trzeba uważać, żeby nie zostawiać białych smug (raz z pośpiechu zniszczyłem Warhawka w ten sposób). Jeśli chodzi o malowanie to tak jak z wszystkimi innymi farbami - najlepiej kilka cienkich warstw.
