Jump to content

MrBat

Members
  • Content Count

    816
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MrBat

  1. Dziękuję za komentarze. Poniżej jeszcze zdjęcie oryginału:
  2. Witam, ponieważ nadal mam bardzo ograniczony dostęp do warsztatu, to sobie dalej sklejam mało ambitne modele. Tym razem odnowiłem stary model Italeri (nie mam zdjęć "przed", ale łatwo sobie wyobrazić jak wygląda model pomalowany pędzlami przez początkującego modelarza). created by picasa2html.com
  3. MrBat

    "klakierstwo"

    No i czasem jest tak, że znajdzie się ciekawy temat, który chce się śledzić, ale niekoniecznie komentować (bo brak wiedzy, doświadczenia czy chęci). Wtedy takie "super" czy "siadam w pierwszym rzędzie" ma tę zaletę, że wyróżnia temat przy przeglądaniu forum jako ten, w którym brało się udział - całkiem wygodna rzecz.
  4. https://picasaweb.google.com/ + http://www.picasa2html.com/ Ta druga strona pozwala łatwo wygenerować odpowiedni kod do wklejenia na forum.
  5. Akryle czy olejne? Model przyjemny, ale to właśnie bardzo miły dla oka i bardzo równo położony lakier był pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę.
  6. Picasa ma automatyczną korekcję zdjęć. Na szczęście robi kopię oryginalnych zdjęć, więc po wyłączeniu autokorekty wszystkie wgrane zdjęcia powinny wrócić do stanu pierwotnego.
  7. viewtopic.php?f=56&t=37520
  8. Dzięki za wszystkie komentarze
  9. Witam, model pierwotnie sklejony ładnych parę lat temu, w czasach Pactr i pędzli. Wyglądał dosyć paskudnie, więc doczekał się renowacji za pomocą litrów zmywacza Wamodu oraz wiadra ze szpachlą. Model relaksacyjny, OOB. created by picasa2html.com
  10. Nie no Andrzeju, twoje modele już od dawna stoją na bardzo wysokim poziomie. A ten model tylko to potwierdza. To, co najbardziej w tej dioramce mi się podoba, to świetna kompozycja oraz idealne spasowanie kolorystyczne wszystkich elementów. Mam tylko nadzieję, że kiedyś uda mi się ją obejrzeć na żywo
  11. W czasie malowania warto też mieć pod ręką wacik nasączony jakimś rozpuszczalnikiem. Jak tylko pojawiają się pierwsze objawy zatykania się dyszy, wystarczy ją przetrzeć wacikiem i można malować dalej.
  12. Do cieniowania mundurów figurek stosuję bardzo prosty sposób - cały mundur smaruję farbą olejną dla plastyków (taką gęstą - prosto z tubki) w kolorze jakim chcę mieć cienie (np. szary dla bieli). Potem biorę ręczniki papierowe, waciki i pędzle i wycieram nadmiar farby. Sposób o tyle przyjemny, że szybki i łatwy w dozowaniu efektu jaki chce się uzyskać. Poniżej dwa przykłady jak mi to wychodziło: https://picasaweb.google.com/lh/photo/8wTzeX_09VbD4yt8RYm2MtMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink (pierwsza próba użycia tej techniki) https://picasaweb.google.com/lh/photo/nLEgRYo6Qd3BQIIzfAMh5prICznifWu3xH-LcHEeAUc?feat=directlink (tutaj figurka 90mm ale zasada ta sama)
  13. Jak do tej pory najlepiej mi się pracowało z farbami Vallejo w połączeniu ich z rozcieńczalnikiem Lifecolor. Farba świetnie się rozcieńcza, a i wydaje mi się, że krycie i przyleganie do powierzchni jest lepsze niż w przypadku wody czy wódki, których używałem wcześniej.
  14. Są, są. Swego czasu z uwagą śledziłem postępy i bardzo się cieszę, że temat powraca. Nie wiem skąd taka demolka, gdyż moim zdaniem poprzednia wersja była bardzo fajna. Mam tylko nadzieję, że nie zrobisz teraz wszystkiego od linijki, bo ten niejaki chaos konstrukcji nadawał jej stuprocentowy klimat fantasy.
  15. Też ostatnio kleiłem Revellowskiego Mustanga. Niestety oszklenie w tym modelu jest fatalne. W moim przypadku te owalne, tylne szybki wykonałem od postaw, resztę oszklenia dopasowywałem kilogramami polistyrenu i wiadrami green stuffa. A i tak efekt nie jest najlepszy, bo same ramy też są pancerne i jedyną opcją byłoby chyba zeszlifować je na zero i wykonać na nowo. Niestety z tego co wiem nikt nie produkuje oszklenia vacu do tego konkretnego zestawu. A szkoda, bo reszta modelu jest bardzo przyjemna. Nose art z zestawu Academy? Niestety te kalki wymagają mocnych płynów żeby dobrze siadły. Pamiętam, że mimo moczenia w czarnym płynie Agamy i tak musiałem je ręcznie, z pomocą skalpela, wpychać w linie podziału. https://picasaweb.google.com/106849463375700960543/Mustang#5509077261854971618
  16. Swego czasu skleiłem sobie takie o coś https://picasaweb.google.com/106849463375700960543/BA10#5509747034489717906 Całe cieniowanie było zrobione praktycznie za pomocą olejnego washa i suchych pasteli. Szału może nie ma, ale ja wtedy z tego efektu byłem bardzo zadowolony. Nitro zdecydowanie zbyt agresywne, z benzyną ekstrakcyjną też miewałem problemy. Ja bym proponował rozcieńczalnik Wamodu lub White spirit.
  17. Taaaa... Minuta wstrząsania puszką. Minuta SILNEGO wstrząsania puszką. Może nie uwierzysz, ale dłużej już nie mogłem. Dawno, dawno temu, gdzieś na jakimś forum założyłem podobny temat, z tym, że mi Pactra wyszła błyszcząca zamiast matowa. I też byłem przekonany, że ją dobrze rozmieszałem. Okazało się, że jednak nie. No w każdym razie mi osobiście nie przychodzi do głowy inny powód, szczególnie jeśli nie zmieniałeś nic w technice malowania.
  18. Zazwyczaj jest to wina niedokładnego wymieszania farby przed malowaniem.
  19. Witam, dziękuję za tak merytoryczny odzew! W większości moich modeli zgodność z rzeczywistością jest u mnie zawsze traktowana jakoś tak po macoszemu, ale widzę, że tutaj trochę przesadziłem Jeśli chodzi o szpachlowaniu nitów - robiono to jak rozumiem zarówno na obu powierzchniach skrzydła - górnej i dolnej? A jak to wyglądało w przypadku pozostałej części samolotu? W sensie czy tam standardowo tego nie robiono? Wiem, że oszklenie można przerobić, ale jeszcze nie nauczyłem się polerować oszklenia. Dość powiedzieć, że moje próby wypolerowania dorobionych przeze mnie tych tylnych szkiełek eliptycznych bardziej im zaszkodziły niż pomogły. Dodatkowo zeszlifowanie tych zestawowych linii spowodowałoby kolejny problem z dopasowaniem oszklenia. A ja i tak już walczyłem z czasem przed wystawą w Olsztynie. Co do geometrii - jak składałem całość do kupy to jednym okiem patrzyłem na plany i na koniec byłem nawet z siebie zadowolony Przy najbliższej okazji jeszcze raz porównam sobie mój wyrób z planami. Rodzaj anteny dobrałem jak głupek na podstawie kolorowej planszy w jakimś opracowaniu, zamiast na podstawie zdjęcia. Co do reszty uwag - no cóż, zawsze da się zrobić lepiej. Jak kiedyś dojdę w malowaniu do satysfakcjonującego mnie poziomu to pewnie zrobię jakiegoś Mustanga na tip top. Jeszcze raz dziękuję za wszystkie komentarze. Na pewno przydadzą się na przyszłość, gdyż temat P-51 będzie jeszcze nie raz przeze mnie poruszany.
  20. Witam, dzięki za komentarze. Moje ostatnie galerie już tak mają Oszklenie to pięta achillesowa tego zestawu. Nie dość, że wygląda kiepsko, to jeszcze jego spasowanie jest żadne. Niestety z tego co wiem, nikt nie robi zamienników vacu do tego konkretnego modelu. Tak.
  21. Witam, poczciwy model Revella z dodatkiem Zoomu Edka i kalkami MasteCrafta. Największa wpadka to chyba podwozie w IG. Oszklenie nie jest zamocowane na stałe, żeby mieć dostęp do kokpitu. created by picasa2html.com
  22. Tubka farby olejnej starcza na bardzo długo - przy typowych zastosowaniach zużywa się ich minimalne ilości, stąd moim zdaniem lepiej od razu zainwestować w farby lepszej jakości, niż frustrować się wyrobami tańszymi. Renesansów osobiście nie polecam, jakoś ciężko mi się je rozcieńcza oraz po wyschnięciu często wyglądają dużo gorzej niż zaraz po aplikacji.
  23. Metodę zamrażania figurek kiedyś testowałem. Faktycznie po dłuższym czasie w niskiej temperaturze tworzywo staje się twardsze i łatwiejsze w obróbce. Jedyny problem jest taki, że te figurki momentalnie się ogrzewają po wyjęciu z zamrażarki przez co metoda jest mało praktyczna moim zdaniem.
  24. Poza wymienionymi już narzędziami, do nakładania szpachli używam często starych, zużytych ostrzy do cięcia. W przypadku płaskich powierzchni idzie bardzo ładnie i równo nałożyć nimi szpachlę. Przy obłych elementach dobrze sprawdzają się blaszki metalowe (np. po piwie) lub nawet w miarę sztywna tekturka. Patent z nakładaniem strzykawką Surfacera Gunze zastępuję odpowiednim zamaskowaniem obrzeży szczeliny i nakładaniem specyfiku czymś, co akurat mam pod ręką (stary pędzelek, wykałaczka). Dodatkowo do miejsc, na których po szlifowaniu będzie trzeba odtwarzać jakieś linie podziału lub nity, moim zdaniem nadaje się tylko klej CA (np. zwykły Superglue).
  25. Majstersztyk! Biały kamuflaż bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Do tego całość ładnie stonowana kolorystycznie, wszystko pięknie do siebie pasuje. No i plus świetne zdjęcia
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.