Skocz do zawartości

MrBat

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    816
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez MrBat

  1. MrBat

    Leopard A4 Tamiya 1/35

    Jaki podkład? Generalnie malując aerkiem trudno zatracić jakiekolwiek szczegóły.
  2. Witam, niestety siostra podprowadziła mi aparat na ostatni tydzień, więc nie mogłem prowadzić relacji. W każdym razie góra już na wykończeniu, zostały tylko filtry i może trochę śniegu. Z góry przepraszam za to tło, ale na jednolitym kamuflaż dużo tracił, gdyż na zdjęciach wychodził strasznie jednolity - a taki nie jest. Na tych zdjęciach ów problem też się pojawia, ale już nie tak bardzo. Jak go skończę to coś lepszego wykombinuję.
  3. MrBat

    M1 Abrams, 1/35 Academy

    No i super. Wash wyszedł wyśmienicie, model jest wzorowo wycieniowany. Tak trzymać
  4. Witam, po nałożeniu Sidoluxu i kalkomanii model prysnąłem białym Humbrolem. Następnie zacząłem pędzelkiem maczanym w rozcieńczalniku Wamodu ścierać biały kolor. Efekt jak na zdjęciach. Dam teraz mu przeschnąć przez noc. Jutro pościeram jeszcze trochę, licząc, że bardziej wyschnięta farba i mniej mokry pędzel dadzą trochę ostrych przetarć. Następnie rozpocznę zabawę z mocno rozrzedzonymi białymi akrylami.
  5. MrBat

    Gaz AA

    Podłoga paki to li tylko pigmenty? Bo wygląda kapitalnie.
  6. MrBat

    BT-7 UM + PART + ABER 1/72

    Świetny model! Brawo za skalę i kupę dodatków, za własnoręcznie malowane oznaczenia no i bardzo realistyczne brudzenie!
  7. Trudno powiedzieć. Póki co staram się dokończyć masę starych projektów i wątpię, żebym w ciągu najbliższego czasu rozgrzebał coś nowego.
  8. Witam, in-box z dedykacją dla Wicio1d Model to popularny Scwimmwagen type 166. Oglądając wypraski trzeba przyznać, że Tamiya stanęła na wysokości zadania - próżno doszukiwać się deformacji form, nadlewek czy śladów po wypychaczach. Do tego dochodzą niezłe detale i, z tego co słyszałem, bardzo dobra składalność. Oprócz samego pojazdu otrzymujemy też figurkę kierowcy - luzacko porozpinanego. Ramka pierwsza: Ramka druga: W zestawie otrzymujemy też płytkę z przezroczystego materiału na przednią szybę, siatkę oraz kalkomanię do trzech malowań (jedno, dwu i trójbarwnego): Do tego zestawu blaszki produkuje Aber. Poza główną blaszką dostajemy jeszcze zapasowe wloty i film z zegarami. Instrukcja do blaszek:
  9. Model ładny, choć fakt, że na żywo jeszcze lepszy. A jedyne do czego mógłbym się przyczepić to błąd w temacie
  10. Zdecydowałem się wykorzystać Tygrysopodobnego do prób z zimowym kamuflażem i kupą błota. Jeśli chodzi o kamuflaż to będę próbować go robić metodą wykorzystującą rzadką białą farbę nakładaną pędzlem. Co do błotka to się jeszcze pomyśli. Aktualnie wygląda tak:
  11. Efekciarstwo ponad realizm - takie było założenie.
  12. Witam, dzięki za kolejne komentarze Antena jest, tyle, że schowana w rynnie Jak to ktoś powiedział - ze trzy modele zepsuć i się nauczysz Ja pierwszy mam już za sobą Najpierw oleje artystyczne - siena palona lekko rozcieńczona. Nakładałem to mniej więcej w kształt zacieku i po kilku minutach ścierałem wacikiem leciutko nasączonym rozcieńczalnikiem Wamodu. Potem punktowo nanosiłem mieszankę sieny i czerni i ponownie ścierałem. Na koniec niektóre jeszcze potraktowałem na sucho rdzawym pigmentem. Wszystko nakładane po nałożeniu Flat MM. Bardzo możliwe. Robiłem wedle instrukcji, a te jak wiadomo nie zawsze są dobrym źródłem
  13. Witam, dzięki za komentarze! Gotowiec. Gąsienice to u mnie porażka. Bez bicia przyznaję się, że robiłem je bez pomysłu. Następnym razem lepiej się do nich przygotuję. A co do debiutu - no można tak powiedzieć, bo ostatnie modele, które robiłem w tej skali pamiętają jeszcze czasy pędzla i drybrushu jako najbardziej wyrafinowanej techniki wykończeniowej Prawda. Czas najwyższy przestać się bać pigmentów
  14. Kwestia gustu. Mi się tam podoba z większą ilością obić Link do galerii: viewtopic.php?p=114001#114001
  15. Witam, mój ostatni model. Strasznie mnie wymęczył. Sporo się przy nim nauczyłem - mocny wash, zacieki, wstęp do obić. I mimo, że w ostatecznym rozrachunku wychodzi z niego mój brak doświadczenia i pośpiech, to jest to jak na razie mój ulubiony model.
  16. Witam, wiedziałem, że jest źle, ale nie myślałem, że aż tak bardzo. Więc w ostatnim akcie desperacji spróbowałem jeszcze metody gąbkowej. Moim zdaniem jest teraz OK, choć z powodu braku doświadczenia nie mogę tego do końca obiektywnie ocenić. Cały czas przez to pluję sobie w brodę. Dzięki Dawno mi nikt nic tak miłego nie powiedział
  17. Witam, trochę jeszcze nad tymi obiciami i zaciekami posiedziałem i oto efekt: Mi się podoba i tak już zostanie, poza może jeszcze kosmetycznymi poprawkami jutro z rana. Ależ eksperymenty to podstawa! Tyle, że nie mam już czasu i szkoda mi tego modelu do prób. Ale nie omieszkam się skorzystać w Waszych rad przy następnym piaskowym malowaniu. A co do rdzy i zapiaszczenia... Raz - miało być efektownie Dwa - nie umiem robić zapiaszczenia bardziej niż nie umiem rdzewieć. No i jak tylko zobaczyłem kiedyś tego Panzera w wykonaniu Segionexa, to wiedziałem, że muszę zrobić go właśnie tak
  18. Tak, wiem, ale o ile obicia na kantach jeszcze jako tako mi wychodzą, o tyle reszta już nie bardzo. A nie chcę ryzykować. Choć jeszcze nad obiciami popracuję. Ale jakoś panzer przestał mi się podobać.
  19. Cudów bym się nie spodziewał Tak, to buraczkowe to wyłazi podkład. Z lenistwa wszystkie zdjęcia robione są z fleszem, więc kontrast jest nieco przejaskrawiony i normalnie te przy wizjerze chowają się w cieniu. Ale macie racje - następnym razem na podkład dam coś zdecydowanie ciemniejszego. Co do reszty... Model muszę skończyć gdzieś do połowy dnia następnego, więc poza obiciami i zaciekami, kapką pigmentów i może olejów, nic już nie będę robić. A jeszcze mi zostało trochę dodatków do zrobienia, w postaci lin holowniczych czy zapasowych ogniw gąsienic. Ponadto model podoba mi się już w aktualnej postaci, więc kolejne techniki będę się starać robić w miarę delikatnie. A jak wyjdzie - zobaczymy. Notabene - co do długości owych Dragon w instrukcji podaje 108 ogniw Widać Dragon też idzie na efekt, bo nawet daje wzornik do układania zwisów
  20. Nie, robiłem na oko. Generalnie jedna mi wyszła chyba dłuższa, bo się zrobił nieciekawy zwis przy kole napędowym. W ogóle patrząc na zdjęcia z epoki to trudno się doszukiwać jakichkolwiek zwisów gąsienic, ale to mało ciekawie wygląda Ale zawsze to nowe doświadczenie i następnym razem już będę wiedział jak się za nie zabrać.
  21. No i panzer stanął już o własnych siłach. I dostał też warstwę lakieru.
  22. To jeszcze nie koniec. Jutro jak położę lakier to jeszcze popracuję jakimiś brązami itd. Się poprawi. Jak do tej pory wszystko było robione mieszanką czerni i sieny palonej.
  23. Sido, kalki, wash. Miałem jeszcze zrobić gąsienice, ale tak mnie czacha boli od tych farb, że chyba nie dam rady.
  24. Ja Ci dam Tatrusia Tatra! Też, bo czemu by nie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.