Skocz do zawartości

SpartanGarage69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

6 Neutral

Informacje

  • Skąd
    EZG
  • Zainteresowania
    budowa i modernizacje aut off-road
  • Zawód
    Dziewiarstwo - mistrz

Ostatnie wizyty

300 wyświetleń profilu
  1. Super porada , na pewno skorzystam w przyszłości . Z tymi otworami to jest tak jak pisałem gdzieś wcześniej . Nie będzie problemu w przedziale torpedowym , ale już w silnikowym będzie "na wylot" . No chyba że znajdę w Castoramie sufit podwieszany - w sumie niegłupi pomysł , żeby wkleić jakiś HIPS nad silnikami . Mam jakieś specyfiki to brudzingu ale na Yamato nie odważyłem się użyć na większą skalę . Z dobrych wieści to tyle , że laptop zmartwychwstał ... gdybym miał teraz ze smarta pisać to byłaby tragedia. Teraz fotorelacja z ostatnich manewrów:
  2. No dokładnie , są jeszcze radzieckie i pewnie inne też się znajdą. Jest też kilku asów ze swoimi maszynami , no materiału od groma. Niestety , z braku czasu tylko wynotowałem ze spisu treści monografie latadeł , oto one: - Saab JAS-39 Gripen - FW-190 - Su-27 - Lockheed U-2 - A-7 Corsair - Panavia Tornado cz.1 - PZL P-37 Łoś - Panavia Tornado cz.3 - MiG-31 Foxhound - F-20 - Northrop YF-17 - F/A -18 Hornet - Kamov Ka-50 Hokum - SR-71 Blackbird - Tupolew Tu-22 M - F-4 Phantom (wersje) - Northrop B-2 - CH-47 Chinook - Supermarine Spitfire cz.1 - ---------"----------- cz.2 (ost.) - Saab JAS J-35 Draken - B-1 Lancer - Grumman F6F Hellcat - Tupolew Tu-128 - F-111 - Rockwell X-31 - Grumman F-14 Tomcat - Mitsubishi A6M Zero - Boeing 767 - FMA IA63 Pampa - AMX - ciekawe , bo czołgi też nazwali AMX (żabole - Eurofighter EFA - PZL-130 Orlik - F-16 - Mil Mi-28 Havoc - F/A 18 Hornet (wersje rozwojowe) - ale przypomnę , że artykuł jest z 1994r. - AWACS - F-117 - Saab JAS 39 Gripen (uzupełnienie) - Embraer EMB 312 Tucano - Dassault-Breguet Atlantique - Dornier 328 - Su-17 / 20 / 22 Te monografie są kilkunastostronicowe , ale oprócz nich są jeszcze inne , skromniejsze.
  3. Jednak sporządzenie listy trochę potrwa , bo kilkustronicowe monografie to jedno a oprócz nich są jeszcze takie rodzynki:
  4. Nie chcę sprzedawać , ma pozostać pamiątką dla wnucząt (jejku , żebym przewidział że Relax-y i Komix-y będą teraz tyle warte , byłbym bogaty ) Jutro , z rana przewertuję wszystkie woluminy i będziemy wiedzieć czego dotyczą . Chętnie podzielę się zawartą w nich wiedzą , ale oryginały pozostaną u mnie .
  5. Na początek mała uwaga , piszę w "stanie wskazującym na .. " - zawczasu przepraszam ( jejuuu , to trudne , tzn. pisanie) Na forum NKP był gość o nicku @Nurek M.A.V. - jeśli to TY , to pewnie znasz historię. Do rzeczy : nigdy nie byłem zwolennikiem zapisu swych zdjęć w "chmurze" , owszem , namawiali mnie do tego , i Dino , i Seba. Problem z HD polegał na tym , że rozpieczętowałem dysk w warunkach domowych , firma zaśpiewała za odtworzenie danych 3800 ,- a ja zdecydowałem , że nie jest to tyle warte skoro i tak ma to pójść w obieg niekontrolowany (internet). Zawczasu zdążyłem jeszcze wypracować swój znak firmowy " SpartanGarage" i nim opieczętowałem zdjęcia. I tak znalazły się hieny wykorzystujące mój i Hugh'a dorobek by trzepać kasę na naszych doświadczeniach (vide http://hcd-customdevices.pl/jalbum/Pickup/transmission/index.html ) Tutaj , na forum stricte modelarskim takie rzeczy nie mają znaczenia , ale na NKP , gdzie chodziło o konkretną kasę z upublicznienia np. przeróbek auta pod względem dzielności terenowej to były już spore sumy ( stracone przez stacje ASO ) . Zdecydowałem że "te zdjęcia nie są dla mnie warte aż tyle" i wyalienowałem się z netu - stałem się niewygodny dla Nissan Polska. Owszem , jestem cały czas moderatorem na NKP , ale w stanie powiedzmy "zawieszonym przez mnie " , mam kontakt z właścicielami forum , spotykamy się po męsku przy drinku , ale nie udzielam się w necie . Zlikwidowałem FB , Messengera , E-maila , i przez kilka lat zniknąłem z sieci , by odciąć tlen pasożytom . Dołączyłem do Waszej społeczności bo modelarstwo zawsze było moim konikiem , mam jako-takie doświadczenie ( jeszcze PRL-owskie) i chciałbym je uaktualnić oraz zaszczepić moim wnukom . Póki co wiedzą tyle że dziadek coś klei A propo's kolejnego projektu , to będzie to Nissan Terrano WD-21 w zestawie z przyczepką off-road ( ale , póki co muszę dokończyć budowę "oryginału" ) Trzymajcie kciuki , dopingujcie , a w efekcie staniecie się współautorami tego dzieła . To tyle tytułem wyjaśnienia pewnych kwestii , pozdrawiam Lemmy.
  6. Witam Posiadam wydawnictwa z lat 90-tych , czyli epoki analogowej dosyć szczegółowo opisujące tytułowe konstrukcje. Kolejną pozycją są prawie kompletne 3 roczniki 2-tygodnika Lotnictwo ( Aviation International) z lat 1992-94 , również zawierające monografie kilkudziesięciu maszyn (od zarania awiacji po schyłek XX wieku) , oprócz tego mnóstwo artykułów dla pasjonatów lotnictwa. Nie są na sprzedaż , ale chętnie podzielę się zdjęciami , ewent. screen-ami stron . Zdaję sobie sprawę , że obecnie w epoce internetów łatwiej jest zgromadzić dokumentację do konkretnego modelu , ale być może nie zawiera ona tylu szczegółów co "papier" . Jeśli będzie zainteresowanie tematem , to postaram się zrobić listę monografii z LAI . Przepraszam również , jeśli napisałem w złym dziale
  7. Nie wiem czy ktoś to czyta , ale kontynuuję prace. Na początek dygresja ... otóż w zeszły łikend padł laptop . Nawet mnie to nie zaskoczyło , od 2016-go to już drugi laptop , do tego 2 smartfony i twardy dysk . Strata dysku była szczególnie bolesna , bo przepadło parę tys. zdjęć , kilka kompletnych dokumentacji z przebudowy aut. To również przesądziło o moim buncie przeciw wszelkiego rodzaju komputerom i internetom. A może za bardzo byłem od nich uzależniony ... ? Koniec OT , czas na konkrety. W międzyczasie udało się trochę popchnąć temat łubota. Przede wszystkim odważyłem się dotknąć aerografu Strata dziewictwa w kolorze tamijowskiej głębokiej zieleni XF-26. Następnie śruby w X-12 A dzisiaj metalem od Miga i XF-7 potraktowałem torpedy i resztę drobnicy . Domyślam się że pryskanie takiej drobnicy nie jest miarodajne z pomalowaniem całego modelu , ale nieskromnie się przyznam że jestem z siebie zadowolony Dołożyłem też parę gadżetów z hurtowni kosmetycznej , m.in. surową paletkę do próbek ( przy okazji stworzę sobie własną - militarną ). Również dzisiaj udoskonaliłem komorę : dołożyłem zawór , bardziej elastyczny wężyk i skierowałem manometr by móc beż wychylania kontrolować ciśnienie ; hula aż miło. Tradycyjnie dołączam parę fotek
  8. Robi wrażenie , gratuluję
  9. Powoli staram się wdrożyć w system malowania aerografem. 1. Wcześniej dobrałem kolory do przepisów instrukcji 2. Na rycinach poznaczyłem "momenty malowania" - dzięki temu wiem , że np. zielone to symbol K i dotyczy jedynie drabin , butli oraz przedziałów silnikowych . Nie mam wprawy , ale nietrudno wykombinować że nie pójdzie zbyt dużo farby. 3. Wycinam i obrabiam , niektóre także sklejam , elementy które będę chciał pomalować i złożyć jako pierwsze z wnętrza 4. Grutuję podkładem 5. Jutro malowanie ( akurat te XF-26 ) Trochę mi to zakłóca kolejność montażu w/g instrukcji , ale to właśnie ten "kolejny , po czysto amatorskim" stopień wtajemniczenia. Tutaj też zaczyna się akrobatyka z klejeniem - trzeba będzie zmienić tradycyjne lepiszcze na CA . ... lub szlifować miejsca styku detali. To dlatego utknąłem z Maratem - nie miałem pomysłu jak ogarnąć tę "kwadraturę koła" Poprawcie proszę jeśli coś przekombinowałem
  10. Żeby dodać do tej beczki dziegdziu odrobinę miodu odpaliłem lakiernię i zagruntowałem co nieco spray'em
  11. No próbuję , ale z miernym skutkiem. Jedyne co zyskałem to nauczka , żeby wiercić je mniejsze i dogładzić do żądanego rozmiaru. Niestety , teraz , o ile te główne wyglądają już jako tako to bardziej pasują do 1/72 . Mniejsze to wciąż tragedia. Kolejny wniosek jest taki , żeby zawczasu obrać sposób zaawansowania detailingu do sprzętu którym dysponuję ; umiejętności nie zastąpię chęciami - ale to pewnie przyjdzie z czasem. Kolejna lekcja to przeanalizowanie możliwości i sensu wszelakich waloryzacji modelu. Tutaj , na szczęście , może dam radę uratować projekt. Otwory robiłem jedynie na prawej burcie , lewa -demonstracyjna jest i pozostanie dziewicza. Po złożeniu wnętrza okaże się które otwory w prawej burcie będę musiał podkleić od wewnątrz , albowiem przedziały : torpedowy i obydwa silnikowe nie posiadają chyba imitacji ścian kadłuba sztywnego . Tak więc , póki co muszę przerwać prace z poszyciem i zagłębić się w czeluście u-boota. Kilka fotek , myślę że bardziej ku przestrodze niż chwale.
  12. Kolejnych , tym razem mniejszych 47 otworów + 13 . Pozostało jeszcze 49 - ale to dopiero prawa burta
  13. Piękna rzecz . Dołączam do grona podglądaczy. Z ciekawości podpytam , co to za otwory (podłużny i okrągły obok) w połowie wys. przedniej części kadłuba ? Składam to to z Revella i może bym zwaloryzował przy okazji. Pozdrawiam
  14. Poszperałem i znalazłem odpowiedzi Tak więc najłatwiejsze limber holes zrobione
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.