Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'trumpeter'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Portfolio
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
  • Tematyka okołomodelarska
  • Tematyka różna
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM

Blogs

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Youtube


ICQ


Website


WLM


Yahoo


Facebook


Google+


Skype


Twitter

Found 18 results

  1. x_bandit

    T-80BV 1/35

    Cześć, zaczynam kolejny model. Przez to, że nie udało mi się skompletować wszystkiego do budowy konwersji ze zvezdowskiej MSki do T-90M -> brakuje mi odpowiednich kół. To siadłem przy kolejnym T-80 tym razem w wersji BV. To co mogę już teraz powiedzieć, to że model jest bardzo fajny w przeciwieństwie do wszystkich innych nowych 80tek trumpetera bazujących na wersjach U/UD. Odwzorowanie poszczególnych detali jest dużo lepsze a same detale bardziej wyraziste. Mam wrażenie, że kiedyś Trumpeter bardziej się starał. Teraz wygląda, że idą na ilość, szczególnie widać to było przy T-80UM-1 Bars. Tak jak w poprzednich będę starał się na ile to możliwe zrobić model out of the box dorabiając samemu części. To czego nie mogę zrobić to śruby (masterclub różne wielkości) no i to chyba tyle. Reszta to druciki, blaszki mosiężne różnej grubości i różne pierdoły jakie tylko wpadną mi w ręce w domu 😉 * dokupiłem jeszcze zestaw kostek Kontakt-1 z Mikrodisign.
  2. Po Harierze i F-16 czas na cos z drugiej strony żelaznej kurtyny. Osławiony ołowek czyli MiG-21 w wersji MF inaczej Fishbed J. To chyba III generacja tego samolotu czyli jedna z ostatnich, teoretycznie najbardziej dopracowana. Zestaw to Trumpeter 02218, co do merytorycznej strony, to się nie wypowiem, bo po prostu się nie znam. Obejrzawszy zawartość domówiłem kilka rzeczy a kilka dorzucę z magazynu: - Pitot Master - małe wloty Quickboost - stożek Quickboost (w zestawie jest metalowy, niezbyt urokliwy kloc, więc pewnie trzeba będzie dołożyć ciężarek) - no i może jakieś uzbrojenie, mam: - bomby FAB-250 - belki radzieckie MERy czyli MBD2-67U - bomby ZAB-100 - wyrzutnie B-8M1 ale nie wiem czy ta wersja mogła je przenosić Chętnie bym wymienił koła na jakąś żywicę ale nic nie mogę znaleźć sensownego. Co do malowania to jeszcze nie zdecydowałem, choć podoba mi się to z egzemplarza numer 71 z 116-tej Jednostki Szkoleniowej. Na pewno Eduard ma to jako schemat w swoim zestawie 7453: Co do postępów to na razie nie ma co pokazywać - dłubię fotel i tyle.
  3. Zachęcony niedawną galerią Harriera tu na forum, postanowiłem wrócić do swojego AV-8B. Zacząłem go pod koniec 2013 roku i odłożyłem na chwilę bo (chyba) czekałem na kokpit Airesa. Wtedy wyglądał tak: Teraz zacząłem od pomalowania silnika. Nie będzie go praktycznie widać, ale można pobawić się Alcladami. Ja użyłem tych: Aby wyszło tak: A po złożeniu:
  4. Witam Chciałem się "pochwalić" pierwszym ukończonym modelem okrętu. Jest to model amerykańskiego lotniskowca USS Yorktown CV-10. Zakupiony od forumowicza z dedykowanymi blaszkami. Malowałem aero i zestawem farb do okrętów amerykańskich od AK. Coś udało się skleić jest kilka błędów i uproszczeń. Liczę na konstruktywną krytykę i ocenę. Chcę doskonalić swój warsztat w tematyce okrętowej. PS. Samoloty będą dodane w późniejszym czasie. Pozdrawiam
  5. Jedna z ostatnich zaległych galerii, obiecuję, że jeszcze tylko dwie (oprócz tej). W miarę nowe zestawy Trumpka. Miałem M270 Dragona, ale po przeczytaniu kilku recenzji i porównań, zdecydowałem z lenistwa na wymianę na nowego wtedy Trumpka. Do towarzystwa doszedł HIMARS jako następca MLRSa. Zestawy prawie bezproblemowe, miałem tylko problem z wciśnięciem kabiny M270 (nie wiem czy to błąd zestawu czy ja coś źle wkleiłem). Dodatki to tylko podstawy anten i anteny z drutu 0,3. Podstawka prosta jak drut. Zapraszam:
  6. Witam! Jakoś smętnie na forum, to dorzucę kolejny swój model, tym razem Ferdinand od Trumpetera. Model od podstaw był planowany jako "z papierami". Francuskojęzyczna gazeta „BataillesEtBlindes” (HorseSeries nr 34 z roku 2017 miesiące 09-10 z tytułem „Kursk 43”) na stronie 16 zamieściła barwną planszę w czterech rzutach (lewy bok, przód, tył i od góry) wozu o tym numerze bocznym. Malowanie jest bardzo ciekawe – piaskowe tło i zielone plamy o rozmytych krawędziach. Zacząłem szukać informacji o nim. Według książki wydawnictwa Militaria (Nr 187 pt. „Ferdinand/Elefant” - strona 51) wóz należał do 1. Kompanii 653. schwerePanzerjagerAbteilung i był dowodzony przez Fw. Wilhelm Flintrop. Pojazd został „zniszczony przez artylerię 5.07.1943 roku”… czyli nie walczył zbyt długo. W tej samej książce (na stronie 2) jest kolorowa sylwetka tego wozu… ale z innym układem plam. Mi bardziej przypadła do gustu wersja zaprezentowana przez Francuzów. Nie udało mi się znaleźć żadnego zdjęcia tego wozu… skąd Francuzi i Polacy wzięli dane do swoich plansz… nie mam pojęcia. Pojazd wydał się na tyle ciekawy i możliwy do wykonania w skali 1:72, że postanowiłem zbudować go w oparciu o te skromne dane. Wóz powinien być w zasadzie nowy, ale już z naniesionym kamuflażem. Załoga za pewne nie zdołała dokonać żadnych modyfikacji polowych, dlatego przyjąłem, ze wóz jest „wzorcowy – prosto od producenta”. Model Nr 07205 uchodził swego czasu za jeden z najlepszych pojazdów w '72, przynajmniej ja spotkałem się z taką opinią. Model miał dwie „wersje produkcyjne”. Ja zakupiłem starszą, która miała kilka fabrycznych błędów. W późniejszych modelach część z nich została skorygowane. Konieczne poprawki do modelu to: 1. skorygowanie kół napinających i napędowych. Na poniższym zdjęciu widać koła z modelu, oraz rysunki jak powinny wyglądać - środek nie pasuje do zębów: 2. 2. w modelu nieprawidłowo wykonano osłony peryskopów zlokalizowanych na tyle górnej płyty nadbudówki. W pojazdach peryskopy były skierowane na zewnątrz, a w modelu są od zewnątrz. W późniejszej wersji modelu błąd ten został skorygowany, a osłony zostały wykonane jako osobne elementy. 3. Przerobiłem też peryskop w przedniej części wieży, bo ten z modelu jest bardzo toporny. Po dodaniu części fototrawionych z Parta, lufy z RB, linek z Eureki i własnych przeróbkach model prezentował się tak: Wycieniowany kolorem piaskowym: Po malowaniu i ubrudzeniu: Blachy Parta pozwalają na otwarcie skrzyni narzędziowej, z czego też skorzystałem :). Podstawa własna, figurki żywiczne, tak samo jak beczki, skrzynki i inne dodatki. Amunicja metalowa z RB. Kalki wykonana na zamówienie - podziękowanie dla kolegi Mirka za pomoc :). Model uczestniczył w kilku konkursach, otrzymując kilka wyróżnień.
  7. Zaległych galerii ciąg dalszy. Model na który długo czekałem czyli Uragan. Ciekawa konstrukcja, nietypowe podwodzie, dwa silniki, no i ten kaliber: 220mm. Sam pojazd, nie za duży, ot taki sobie samochodzik, średni w sklejalności bo rama jest wymagająca. Sama wyrzutnia też problematyczna. Jak ktoś śledził warsztat to widział, że zmieniłem całą wyrzutnią na metalową. Do towarzystwa dorzuciłem Grada - nie wiem czy dobrze czy żle, bo trochę ciasno się zrobiło. W obu pojazdach wymieniłem koła na Miniarm (średnie), dorzuciłem podstawy anten RB Model i światełka Voyager do Uragana. Podstawka inspirowana zdjęciami z internetu. Generalnie, gdzieś po drodze, zmęczyły mnie - brakło mi koncepcji na wykończenie. Patrząc na zdjęcia to wszystko gdzieś widać - na szczęście na żywo wyglądają lepiej. Na pewno sporym minusem są matowe szyby. Czemu tak się stało? Nie wiem. Próbowałem reanimować ale bez skutku. Minus też kurzenie - wielokrotnie pisałem, że nie lubię bo nie umiem albo nie umiem dlatego nie lubię. Enyłej, zapraszam: . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
  8. Model skończony ponad rok temu (jeszcze przed M911 HET) - zleciało nie wiadomo kiedy. Udało mi sie przy okazji innych, obfotografować i jego, choć już toszkę zdążył pokryć się kurzem. Model duży, ale prosty w budowie, trudny za to w malowaniu. Zrobiony praktycznie prosto z pudła. Dodałem tylko koła Eduard. Podstawka inspirowana pudełkiem Last Flight Academy. Zapraszam: . . . . . . . . . . . . . . . . .
  9. Zaczynam powoli kolejny projekt. Połączenie starutkiego zestawu Trumpka i raczej świeżego Menga czyli transported Faun SLT-56 z Leopardem 2A7 na pokładzie. Trumpek wpadł w moje ręce już kilka dobrych lat temu. Już nawet ne pamiętam czy blaszki były w zestawie czy dokupowałem. Na pewno dostałem w ramach pewnej przysługi żywiczne koła Real Model. Meng to nagroda a dokupiłem tylko światełka Voyager i lufę metalowo żywiczną Orange Zdjęcia pudełek i zawartości: . . Obejrzałem blaszki (Exterior) i zestaw i chyba z nich zrezygnuję. Zestaw jest w miarę ok, jak na swoje lata, bardzo ok. Mam blaszki zestawowe i drugi zestaw Edka floor plates i to powinno wystarczyć. Menga nie oglądałem ale nie powinien rozczarować. A co do samego sklejania to zaczyna się nie typowo bo od kabinki. Of kors kolory kabiny nie podane, tylko foteli. A sama kabina jest naprawdę porządnie zrobiona, nie ma ani jednego śladu po wypychaczu co w nowych zestawach np Uragan już nie jest takie oczywiste. Gdyby jeszcze kolor plastiku był inny 😉
  10. Hej, dobra to już ostatni z serii jaką ostatnio robiłem. Model T-80UM1 od Trumpetera jest kompilacją 3 innych modeli Trumpetera T-80B, UD i U. Podejście takie spowodowało, że model ma wiele błędów w stosunku do pierwowzoru. Dlatego postanowiłem na ile to tylko możliwe wykonać w pełni zgodny z dostępną mi dokumentacją fotograficzną model. Na pewnym etapie dostałem od kolegi z Rosji linka z pełnym walkaroundem. Błędy, które znalazłem w modelu Trumpetera: - APU starego typu - urządzenie oczyszczania powietrza tzw. ВЗУ, brak mechanizmu podnoszenia ВЗУ, mocno uproszczony - zero okablowania wieży, Bars jest praktycznie cały pokryty okablowanemJ dlatego tak mi się podoba - brak śrub/ spawów - niepoprawne odwzorowanie uchwytów mocujących liny holownicze - brak osłon okablowania systemu aktywnej ochrony Arena - zbyt krótkie przednie gumowe błotniki - dodatkowo geometria wieży jest moim zdaniem niepoprawna, wygląda jak by była "spuchnięta" :). - niepoprawna geometria Kontakt-5 na korpusie wymaga drobnej zmiany w górnej części, - brak kilku specyficznych dla T-80UM1 detali na korpusie i wieży (czujniki etc.) - wydech silnika wersji B/BV Z listy powyżej nie zmieniałem geometrii samej wieży. Zauważyłem to zbyt późno. Podczas pracy wykorzystałem tylko śruby od Masterclub. Poza tym to typowy out of the box. Co zostało zrobione: - zbudowany od nowa APU - poprawiony ВЗУ - dodane spawy, wymienione i dodane śruby na wieży - rozdzielone DZ na bocznych ekranach, dodane śruby - nowa osłona jarzma armaty zrobiona z lateksowej rękawiczki - poprawiony wydech - dodane kompletne okablowanie wszystkich systemów czołgu - dodane/wymienione orurowanie systemu paliwowego - dodane detale/ śruby/ kable na czujnikach systemu Shtora - opromieniowania wiązką laserową - dodane prawidłowe okablowanie systemu Arena - zbudowane z blachy mosiężnej mocowania beczek na paliwo- te trumpetera były masakryczne - zbudowana imitacja urządzenia celowniczego dowódcy - całkowicie przerobiony NSVT (karabin przeciwlotniczy), dodane linki, sprężyny mechanizmu, śruby mocowania przyrządu celowniczego - antena z igieł od strzykawek - wykonałem imitację wżerów odlewowych w osłonach ładunków systemu Arena. - kosz wieży wykonany z drutu - nowe przednie gumowe ekrany wykonane z polistyrenu - poprawione łączenie wierzchniej płyty korpusu z przednią płytą korpusu czołgu - włazy dowódcy i celowniczego ruchome (może kiedyś wstawię tam figurki:)) - poprawione detale obudowy celownika dowódcy - część uchwytów i rączek wykonana z drutu - wymiana pokryw do śruby koła pasowego gąsienicy - poprawione detale błotników – zawiasy, zamki, klamry - rama reflektorów wykonana z drutu - i jak zwykle wiele linii podziału zostało pogłębionych dla lepszego efektu odcięcia powierzchni - poprawiony śrubunek gąsienic- Trumpeter robi je słabo, wydaje mi się, że są trochę za wysokie-> może wymienię je kiedyś na Masterclub, - inaczej też zacząłem robić urządzenia obserwacyjne- odszedłem od DVD. Wydaje mi się, że w rosyjskiej pancerce po II WŚ nie wyglądają zbyt przekonująco. I chyba to tyle być może coś jeszcze było, ale już nie pamiętam ... Malowanie: Ze względu na to, że nie przepadam za kamo z wystawy w Omsku (zdjęcie poniżej) postanowiłem pomalować go inaczej. Założyłem, że podczas wczesnych testów poligonowych mógł być pomalowany na standardowy zielony jakim malowane były czołgi w tamtym czasie. Poniżej T-80U (Obiekt 219 AM-2) z systemem Arena, ale bez pancerza reaktywnego. - Tamiya XF61 - farby olejne - pigmenty AK, Vallejo i Ammo - wash AK, AmmoMIG, Tamiya Tak jak z każdego modelu przy poświęceniu czasu można uzyskać zadawalający efekt, tak i z Trumpetera z rodziny T-80U też coś wyjdzie. Jednak jeśli miałbym komuś polecić to byłby to model od RPG. Mam wrażenie, że Trump tłucze wypraski na potęgę nie zważając na jakość. Stary T-80B/BV jest ok. nowych nie polecam – tyle z mojej strony. Aha jak cos to tak samo zapraszam na-> https://www.scalemates.com/profiles/mate.php?id=65155&p=projects&project=69072 Tam znajdziecie więcej zdjęć z sesji po jak i w trakcie budowy. Miłego oglądania. Pozdrawiam Kuba
  11. Na sprzedaż tytułowy MiG-23 z zestawowymi polskimi oznaczeniami. Wszystko w zestawie kompletne, oryginalnie zafoliowane. Cena 130 pln, wysyłka kurierem UPS po mojej stronie. Możliwa również wysyłka do paczkomatu, ale należy doliczyć opłatę za przesyłkę - 13,99 pln zdaje się.
  12. Witam, Czy ma ktoś modele tych pancerników w skali 1/350 na zbyciu? Proszę o info na PW wraz z proponowaną ceną. Przy okazji jakby był też Blücher... Pozdrawiam Kolegów Modelarzy
  13. Po ukończonym ostatnio Su-24 od Trumpetera zostało mi to, co na foto. Kalkomania z oznaczeniami dla ukraińskiej wersji tego samolotu, dość sporo wyprasek z uzbrojeniem (większość nawet nie ruszona) i jakaś ogólna drobnica w wypraskach. Raczej będę z tym zmierzał do wyrzucenia na śmietnik, ale może ktoś byłby chętny przygarnąć ten złom. Moja propozycja cenowa to 25 złotych z wysyłką kurierem UPS po mojej stronie.
  14. Na sprzedaż świetny zestaw Trumpetera zawierający do złożenia model Su-33 wraz z pokładem lotniskowca. Atutem zestawu jest poza wspomnianym pokładem lotniskowca, jest też to, że można go złożyć w wersji ze złożonymi skrzydłami. Wszystko jest kompletne, oryginalnie zafoliowane, luzem nic nie lata. Na zdjęciach zawarta sprzedawana zawartość. Cena 150 złotych, wysyłka kurierem UPS na mój koszt. Model jest też oferowany na jednej z facebookowych giełd modelarskich.
  15. Takie coś ostatnio skończyłem. Wróciłem na jakiś czas do skali 1/72. Bardzo przyjemny w detal i spasowanie model Trumpetera. Jedyne co mnie drażni, choć w sumie kleiłem tylko jeden model tego producenta i też był tam ten problem), że elementy składające się na golenie podwozia zarówno przedniego jak i tylnego są strasznie delikatne i bardzo łatwo je połamać. Jak mnie pamięć nie myli, to szpachlę użyłem może w dwóch-trzech miejsca, co wynikało z mojego błędu przy wycinaniu części. Spasowanie, tak jak wspomniałem, bardzo przyjazne modelarzowi. W kilku miejscach odtworzone linie podziału i nity po szlifowaniu. Główne kolory kamuflażu robione z mieszanki farb Gunze, ponadto malowany farbami Tamiya, Vellejo do detali w kabinie i pierwszy raz użyłem produktu MRP, konkretnie do koloru kokpitu. Brudzenie tradycyjnie w moich pracach przy użyciu farb olejnych, gdzieniegdzie dałem jeszcze cienie Tamki. Wiem, że samolot przenosi dość sporo uzbrojenia, jednak wybrałem nieco skromniejszą konfigurację. Docelowo model będzie stacjonował w innej bazie. Oglądajcie.
  16. Witam Mój najnowszy projekt. Jest to Faun Elephant SLT-56 Panzer transporter. Jest to dość leciwy zestaw firmy Trumpeter. Jako ładunek no jeden z nowszych zestawów firmy Hobby Boss MAN 5t.
  17. Ostatni skończony model i ósmy mój samolot - długo się zeszło od rozpoczęcia prac do finiszu jednak oto i jest. Sam model całkiem ok, miejscami dał się we znaki, ale sklejałem już gorsze. Malowanie typu "wrap-around", szaro-szare. Zapraszam do oglądania i komentowania.
  18. Pierwszy w tym roku. Pudełkowy zestaw Trampka, Kilka bambetli wydłubanych od podstaw, pomalowany Gunze, przypudrowqany i napastowany Mig i AK. Lekki, łatwy i przyjemny, choć gumowe gąski to pomysł szaleńca w amoku - tak generalnie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.