Skocz do zawartości

Chudziutki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    300
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Chudziutki

  1. Jak już wcześniej pisałem model robię dla brata który postawi go sobie na biurku w pracy i siedząc przed monitorem 8 godzin dziennie spoglądając od czasu do czasu na "teta" będzie zaciskał zęby i w myślach powtarzał sobie "a mogłem zostać na zawodowego" więc raczej ograniczę się do wykonania paru niezbędnych detali darując sobie jakieś poważniejsze przeróbki
  2. Witam, Miał być Twardy ale brat poprosił mnie żeby zrobić model "siedemdziesiątki dwójki" na której miał zaszczyt odbywać ZSW a, że akurat pod ręką miałem ten model od razu zabrałem się do roboty Po wielokrotnym przestudiowaniu zdjęć doszedłem do wniosku, że przeróbka z wersji A na wersję M1 ogranicza się do "dospawania" dodatkowej płyty na pancerzu czołowym (jeśli się mylę to proszę o wyprowadzenie z błędu ). Oprócz tego do budowy wykorzystam metalową lufę RB Model bo jakoś nie mam zaufania do dwuczęściowej lufy z zestawu Jak dotąd tyle udało mi się zdziałać: Pozdrawiam
  3. Co do łańcuchów i innych gratów wożonych na pojazdach alianckich to mogę się wypowiedzieć tylko i wyłącznie na podstawie opowieści brata mojego dziadka który był kierowcą/mechanikiem Shermana w 1DPanc. Osiem lat temu tuż przed jego śmiercią opowiedział mi trochę jak wyglądała służba w czołgach i z tej opowieści najbardziej zapadły mi w pamięć dwa stwierdzenia ś.p. wuja: 1. Na pancerz brało się wszystko co mogło się przydać albo wzmocnić jego skuteczność, zdarzało się też, że kiedy napotkali na drodze jakiś rozbity niemiecki pojazd brali wszystko co popadnie począwszy od kanistrów, skrzynek z narzędziami, liny holownicze i nawet te nieszczęsne beczki. Podczas postoju wszystkie te graty były zdejmowane i wtedy dokonywali "przeglądu" co można zostawić a co można załadować na ciężarówki i odesłać na tyły ( wiadomo, że zaopatrzenie czasem szwankowało więc czasami w użyciu były zdobyczne "klamoty" ) 2. "Jeśli dzisiaj miał bym do wyboru służyć na M4 albo na Tygrysie zdecydowanie wybrałbym służbę w piechocie bo nie ma nic gorszego niż zginąć w tej je...nej metalowej puszce"
  4. Witam Powoli zabieram się za budowę modelu Birdcage'a Tamiyii w 48-ce. Wybrałem takie oto malowanie: Andre R. Zbigniewski "Chance Vought F4U Corsair vol. I"-Kagero I tutaj pojawiają się w sumie tylko dwie niewiadome: 1. Czy po lewej stronie kadłuba przy znaku rozpoznawczym i numerze 76 również powinien być napis "Spirit of.." 2. Jak pomalować komory podwozia? Biały, zielony czy ZCY? Pozdrawiam
  5. A czy mógłbym liczyć na jakieś fotki samych rakiet? W googlach nie ma żadnej wzmianki na ich temat poza informacją, że są produkcji irańskiej Przyznam szczerze, że napaliłem się na ten projekt
  6. Witam Szukam fotek i wszelkich informacji na temat tego "sprzęta" W jakie rakiety jest uzbrojony? Wiadomo coś o użyciu bojowym?
  7. Planuję do uciętych krawędzi przykleić płytki polistyrenu dzięki czemu wnętrze będzie w pełni zasłonięte Zamówione części do czołgu jeszcze nie dotarły więc zabrałem się za podstawkę- Dzisiaj ułożyłem krawężnik i wybrukowałem chodnik: a najlepsze (czyli brukowanie ulicy) zostawiłem sobie na jutro
  8. A coś w tym złego? Nie, wnętrza nie będzie...
  9. Tak na podłożu będzie bruk i płyty chodnikowe, zastanawiam się jeszcze nad fragmentem słupa ogłoszeniowego lub jakąś latarnią
  10. Witam Jak to zwykle w święta bywa trzeba czymś się zająć żeby nie umrzeć z nudów więc zacząłem (kolejny już ) projekt. Model T-34 to każdemu dobrze znany zestaw Zvezdy który podarował mi kol. peter za co ma u mnie duże i zimne Tak się prezentował w stanie w jakim go otrzymałem: Jak widać każdemu może się zdarzyć jakaś modelarska wpadka Kąpiel w Cleanluxie: petar nie wiem czym go malowałeś ale farba nie poddała się nawet po całonocnej kąpieli w tym specyfiku Wczoraj wieczorem złapałem za piłkę i zacząłem ciąć: Cała scenka będzie prezentować się mniej więcej tak: Błotniki i lufa oczywiście zostaną usunięte i zastąpione czymś lepszym C.D.N.
  11. Chudziutki

    "Hitlerowskie" wynalazki

    Protoplastą każdego współczesnego czołgu był brytyjski Mk IV i francuski FT-17
  12. Może i głupie pytanie ale co mi tam specjalistą w tej dziedzinie nie jestem więc wolę się zapytać Czy oprócz gąsek te dwa Twarde czymś się różnią? viewtopic.php?t=51 http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/p/POL_PT91_Twardy.jpg Chciałbym mojego twardego zrobić w oparciu o fotki z tego walkaroundu ale muszę przyznać, że na gąskach od Leoparda wygląda prze kozacko
  13. Według wikipedii : "T-72M1 (Obiekt 172M-E5,-E6; 1981 r.) - wariant eksportowy T-72A, dalmierz laserowy TPD-K1, pancerz wieży z wkładami piaskowymi (w kodzie NATO określany jako "Dolly Parton"), przód kadłuba wzmocniony 16 mm płytą ze stali o podwyższonej twardości" A wracając do Goryla to widze, że było o nim pisane się w kilku gazetach tylko teraz pojawia się pytanie czy były to jakieś obszerniejsze artykuły czy tylko krótkie wzmianki bo w sumie nie wiem czy warto szukać tych publikacji
  14. Witam Może ktoś z szanownych forumowiczów wie w którym numerze NTW był publikowany artykuł o PT-94 Goryl? Może ktoś poratuje skanami lub ma na zbyciu ten numer? ;o)
  15. Surfacer: Jeszcze tylko drobne poprawki i można się zabrać za malowanie wnętrza.
  16. Górna i dolna część nadwozia złożone są na sucho więc po pomalowaniu podłogi i trudno dostępnych miejsc i sklejeniu wszystkiego do kupy ta nieszczęsna szpara zostanie zaszpachlowana i mam nadzieję, że zniknie na wieki
  17. Dzisiaj trochę nadrobiłem: Teraz można się zabrać za malowanie
  18. Witam Dzisiaj zupełnie przypadkowo przechodząc obok sklepu modelarskiego nie mogłem się oprzeć żeby nie zajrzeć do środka i rzucić okiem na ładne pudełka leżące na pułkach jednak jak to zwykle bywa na samym "rzuceniu okiem" się nie skończyło i tak oto stałem się szczęśliwym posiadaczem modelu Schwimmwagena Tamiyi - ot taki mały modelik dla relaksu Znajomy, który wcześniej robił ten model, strasznie go zachwalał i twierdził, że praktycznie sam się skleja więc z tym większą ochotą zabrałem się do pracy. Otworzyłem pudełko, wypakowałem ramki z folii , położyłem je na biurku i... niestety nic się samo nie skleiło więc złapałem za skalpel, tubkę kleju i inne niezbędne rzeczy niezbędne do budowy i po ok. 2 godz. tyle udało mi się wydłubać: Górna i dolna część karoserii założona jest "na sucho" więc ta szpara po sklejeniu tych elementów zniknie c.d.n.
  19. Fajnie, że zabierasz się za budowę "Rudego" tylko szkoda, że nie pokusiłeś się o przerobienie wieży na powojennego "Kaczora"
  20. Moja wywodzi się raczej z mojej szczupłej budowy ciała Prace troszkę ruszyły. Dzisiaj powycinałem kilka części i narazie tyle. Jutro trochę poskładam to do kupy i wrzucę zdjęcia
  21. Witam Powoli przymierzam się do budowy modelu Corsaira w malowaniu por. Halforda z VF 17 "Jolly Rogers". Zbierając dokumentację trafiłem na takie zdjęcia: Zdjęcie z książki "VF 17 Jolly Rogers" wyd. Kagero podpisane: "Przygotowanie do startu Corsaira por. Halforda,..." A na następnej stronie znajduje się zdjęcie podpisane jako :"... jego kraksa na Bunker Hillu w lipcu 1943" I tutaj pojawiają się pewne wątpliwości... Jak widać na pierwszej fotce samolot por. Halforda miał boczny numer 17-F-13 więc na osłonie podwozia głównego powinna znajdować się czarna 13 jednak wpatrując się w drugie zdjęcie numer na osłonie podwozia jakoś 13 mi nie przypomina :-/ W ogóle podejrzewam, że te zdjęcia przedstawiają dwie różne maszyny jednak wolę się upewnić. Pozdrawiam
  22. Friule!
  23. Przechwycili i to nie jeden... oto co z nimi zrobili: http://pl.youtube.com/watch?v=SoRqTmXZMqE&feature=rec-HM-fresh+div Nakręcili film propagandowy
  24. Nareszcie dzisiaj coś drgnęło, całe oszklenie przyklejone, zamaskowane i pomalowane na kolor wnętrza:
  25. Wystarczyło, że odkręcę tubkę dosłownie na 5 minut i zaczęły się narzekanie, że śmierdzi i trzeba wietrzyć cały wieczór więc dałem sobie spokój.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.