Skocz do zawartości

ArtuRze

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    169
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez ArtuRze

  1. Kalki położone, statecznik pionowy dał trochę w kość, natomiast pas się ułożył bez problemów. Jak patrzę sobie teraz na lewą stronę kadłuba, to chyba jeszcze kilka ciapek dodam tu i ówdzie, bo coś mi się wizualnie gryzie ze sobą.
  2. ArtuRze

    F-14 D Tomcat 1/72 G.W.H

    Po co ja tu zaglądałem, można jedynie się nabawić kompleksów. Z drugiej strony, jak to powiedział klasyk: chcącemu nie dzieje się krzywda. Genialne zdolności ^^
  3. ArtuRze

    -

  4. Do gąbki mam mieszany stosunek, bo kojarzy mi się z gładkością powierzchni 2/10 Takie szablony: https://rescuemodels.com/product/airbrush-stencil-random-pattern/ Dzięki za wrzutę. Spojrzałem sobie z innej perspektywy, myślę że znajdzie się miejsce na pędzlowanie jaśniejszym żółtym aby zniwelować efekt "sera szwajcarskiego".
  5. Tak, nie ufałbym odcieniowi na powyższych zdjęciach - nie zwróciłem uwagi.
  6. Pasy identyfikacji w kontekście ciapkowym myślę że zyskują. Pas przeciwodblaskowy trzeba będzie jakoś styrać żeby nie odstawał od reszty, pewnie przebarwieniami, ale to już po kalkach.
  7. Akurat to nie do końca moja inwencja twórcza - nie mam kwitów więc robię zgodnie z instrukcją
  8. Święta, święta i po świętach. Fajnie że zrobiłem zdjęcia, przynajmniej wiem że czeka mnie drobna polerka bo się nano-odkurz z żółtego zmaterializował. A tak to jutro zaczynamy poloneza z ciapkami, jeśli sesja treningowa będzie udana.
  9. Powróciłem do serii Mr.Super Metallic (tutaj Silver) po krótkich przygodach z AK Xtreme Metal. Owszem są też fajne, ale są też powodem dlaczego nie chce mi się ruszać ponownie dzbanka Łanowskiego i wynajduje sobie wymówki - takie jak ten warsztat. I też dobrze że sobie że odświeżyłem pamięć, bo przy obecnym, mocnym rozcieńczaniu, schnie to w zasadzie tak szybko jak zwykły lakier. Co jest ogromnym plusem w moim przypadku, gdzie normą są różne niezdarne wypadki i brak chęci na oduczenie się macania modelu w trakcie malowania.
  10. Podziwiam upór, sam bym wymiękł już na etapie wypakowania z pudła i pewnie go oddał do treningu juniorom w jakiejś modelarni. ^^
  11. Romans ze sreberkiem rozpoczęty, oczywiście musiała wyjść jakaś drobnica do lekkiego poprawienia. Stan więc "w trakcie": "Przegroda nosowa" też została dodana: Powrót pod koniec świąt, bo chciałbym jednak je przeżyć w całości
  12. Hm, wiedziony pytaniem o przerwaną nagle linię na krawędzi natarcia i co tu się stało, dostałem chwilę później zaproszenie od modelu na rycie fikuśnej linii z obu stron:
  13. Potrzeba jeszcze popieścić szpachlą w kilku miejscach model i zobaczyć co po podkładzie wyjdzie: Tutaj zaznaczyłem problematyczne miejsce w moim egzemplarzu. I tak delikatnie wybierałem plastik z kadłuba żeby trochę głębiej osiadł w skrzydle (czy to faktycznie coś dało, czy to tylko placebo, to sprawa dyskusyjna). O ile po prawej stronie wszystko ładnie się zazębiło i siadło, tak tutaj był widoczny uskok. Nie widziałem za bardzo możliwości manewru w kontekście spasowania ani nie chciałem się bawić w nakładanie szpachli (a potem jeszcze wyrównywanie tego wszystkiego). Więc wybrałem najprostszą opcję, po prostu skalpelem zniwelowałem uskok jak na obrazku zaznaczono. Generalnie gdyby nie model, to chyba nigdy bym nie miał okazji przyjrzeć się dłużej sylwetce i się nią zachwycić. Tak bardzo, że aż wczoraj buszowałem po internetach w poszukiwaniu wydania Model Graphix, żeby zdobyć takie cudo: http://www.deaddesignmodels.com/model-reviews/nakajima-ki-43-i-hayabusa-1-72/en/
  14. ArtuRze

    -

    Kurczaki, ledwo co tutaj wyemigrowałem i już muszę się dokształcać z tajemnych reguł. Jaki jest ten właściwy sposób robienia modeli tutaj? ^^
  15. Bazowałem sobie na tym: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/235018924-ki-43-colours/ Na biały podkład poszedł Mr Hobby H58 (ten nowszy, jaśniejszy) ale stwierdziłem że zielony to może jest tam echem, a pierwsze skrzypce gra żółty. Więc przygasiłem to kładąc MRP-131, a na sam koniec zmieszałem MRP lekko z czernią i jeszcze mocniej rozcieńczyłem, żeby pocieniować.
  16. W drugiej części wczoraj coś tam się zadziało, nie czekając na nadejście magicznej paczki wypełnionej po brzegi farbami. Natchnieniem był wątek na britmodeller o kolorze wnętrza Ki-43, a że potrzebne kolory miałem pod ręką to cyk, pomalowane.
  17. Proszę spać spokojnie, tam jeszcze na pewno będzie doglądane i podkładowane ^^
  18. Owszem. Kości zostały już rzucone, albo raczej - reflektor zaklejony Mam ochotę sprawdzić co mi się uda ugrać szablonami.
  19. Bążur, korzystając z wolnego i braku motywacji do obowiązków pozapracowych, ruszyłem wczoraj z Hayabusą. W zasadzie po porannym & wieczornym dłubaniu mam wszystko obrobione i gotowe do pierwszej fali malowania i nie tylko - teraz tylko pokornie czekam na pakunek z farbami (i mam jakieś przeczucie że nie mam co liczyć na doręczenie dzisiaj). Więc biorąc pod uwagę swoje zwyczajowe tempo składania, to jestem mocno pozytywnie zaskoczony, a może po prostu się zacząłem wyrabiać. xd Mając w pamięci zdjęcia modeli z próbnych wtrysków, przykułem większą uwagę do naklejanych bocznych paneli oraz osłon silnika. W tym drugim przypadku poszedłem na przekór instrukcji, najpierw na spokojnie wkleiłem osłony na klej wolnoschnący i spozycjonowałem, potem wkleiłem pierwszą gwiazdę i wyloty luf. Mam trochę farta, bo tego nie sprawdzałem w ferworze walki i została mi tylko weryfikacja post factum, ale da się wsadzić drugą gwiazdę bez (większego) siłowania z plastikową materią. Przewody na silniku sobie odpuszczam, nie chce mi się doktoryzować tym razem z przewodologii.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.