Skocz do zawartości

skala72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 592
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez skala72

  1. Już się przekonałem, popatrz na konstrukcję, będzie tzw. "czarna dziura" Źródło: Militaria, Czolg Lekki 7TP Cz.1
  2. Hmm, nie wiem czy nie za późno, ale dopiero teraz jestem w tym topicu. O ile będziesz chciał, to proponują to poprawić, myślę, że są to dośc ważne detale przy modelu tej skali. Jeszcze ważnym elementem, sa uchwyty, wszystkie zaginane są do wewnątrz i nitowane.
  3. O mash, faktycznie, ale ślepa komenda ze mnie, tam są paski obejmujące kanistry. Duże dźwięki
  4. Tak patrzę i czytam i ... strasznie kombinujecie. Podejdźcie do tego z pozycji inżynierów i rozwiązań technicznych z tamtych czasów. Jakie one było i były rozwiązania. Weście sobie czołg 7TP, zdejmijcie wieże i zacznijcie patrzeć z ich pozycji, przestańcie sugerować się późniejszymi rozwiązaniami niemieckimi czy też radzieckimi. Czołg miał służyć do obrony przed lotnictwem myśliwskim (nie bombowym) i do zwalczania broni pancernej oraz celów naziemnych, ale na poziomie ówczesnych konstrukcji (patrz nasze). Ja wziąłem model czołgu, mniej więcej zeskanowałem wymiary karabinu 20 mm (x2), powiększyłem otwór płyty podwieżowej i ... wyszło mi coś takiego. Możliwe, że osłona była odwrotnie. Na pewno nie było tam żadnej "nogi", ponieważ jest prowadnica wieży do której są przymocowane dwa działka 20 mm. Możliwe, że całość była montowana trochę wyżej, ale na pewno nie na płycie na czołgu. patrzcie np. rozwiązania z tankietek, praktycznie wszystko jest tam mocowane na tej samej wysokości, nic ponad Tankietkę.
  5. Pierwszy prototyp 7TP - Smok (VAU-33), rejestracja 1595 Drugi prototyp 7TP - Słoń, rejestracja 1596 Wszystko masz w mongrafii. No co ty nie powiesz !! A co z oznaczeniami ??
  6. To co pisałem o 2-wieżowych, to ze źródeł, sam tego nie wymyśliłem, bo myślę podobnie, jak to tam zamontować (??). Planowano, a wykonano, to takie tam gadanie - teraz, kto wiedział, że Niemcy na nas napadną w 1939 r. ?? Myślano, że jeżeli już to najwcześniej w 1940 r. i dlatego nagle wszystko ruszyło tak z kopyta. Nagle tyle zamówień, i na to i na tamto. osobiście uważam, że produkowanie tankietek było bzdurą, nawet ich modyfikowanie i przezbrajanie, rozumiem, przezbroić i przebudować 7TP w "hetzera", ale TK !!?? Pamiętajmy, że to były plany i często tylko na jednej desce kreślarskiej w dużym zarysie. PS. co do magazynków, to tak, takie podręczne, do zmiany na biegu.
  7. Smokiem chyba nazywano 7TP o ile się nie mylę.
  8. To widziałem, ale jak one są mocowane ?? Tylko na tej podstawie ??
  9. A ja obstawiam nr.1, wieża jest podobna do oryginalne, a miała ona być przebudowana, a nie nowa konstrukcja.
  10. Jak już jesteśmy przy wozach pancernych II RP, to mam kolejną zagwozdkę. Chodzi o znaki batalionów, znamy dwa: skaczącą Panterę (vel. Wilka) i galopującego Bizona. W monografii autorzy wspominają, o Panterze, że może to być Wilk, a nie w/w, przyglądając się Bizonowi, wypatrzyłem Dzika, zapytałem się połówki, co to za zwierzak, i padło, że Dzikowa pewnie. I tu jest zagwozdka, znane są trzy zwierzaki, dwa (ponoć) egzotyczne Słoń i Pantera (może to i Puma, a może i Wilk), czy nie wydaje się wam, że jednak że używano do znakowania raczej polskich zwierzaków, i był to (groźny) Wilk oraz szarżujący Dzik,a nie Bizon, zobaczcie sami:
  11. teraz jak poprawiłeś jest super, nie mogę tylko dojrzeć, czy są ślady po wtoczeniu armaty. No i dorób oczywiście temperaturę (-20C) i padający śnieg, sprawdz pogodę jaka była w tym czasie o tej samej porze ocena:
  12. Hmm, czytaj ze zrozumieniem Chodziło o typ wieży, mocowań karabinów. , że strzelec siedzi pomiędzy, a nie za.
  13. ja bym obstawał, przy magazynkach wkładanych od góry, same magazynki, mogą być "składowane" na ścianach opancerzenia działek. Zwiększenie przestrzeni, ile by odstawał taki magazynek z taśmami od karabinów (x2) ?? Strona 20 monografii (działko 20mm nkm A wz.38) - zmiana konstrukcji wieży. - przebudowa płyty podwieżowej. - zmiana przedziału bojowego typowego 7TP O to mi właśnie chodziło.
  14. To o czym pisałem wcześniej, było moimi domysłami sprzed kompa, teraz poszukałem w necie i .... Czytaj: W nowe nkm zamierzano wyposażyć wszystkie tankietki typu TK i TKS oraz dwuwieżowe czołgi lekkie typu 7TP i Vickers. http://www.wojsko18-39.internetdsl.pl/wrzesien/strona2.htm Zobacz jak siedzi strzelec. Podobnie, jak nie tak samo, co pisałem o wersji jednowieżowej I jeszcze jedno, co do kierowcy, w tamtych czasach i dzisiejszych też, pojazdy opl raczej nie jeździły, nawet czołgi, aby strzelić, zatrzymywały się. Więc spokojnie, jednowieżowy opl na podbudowie 7TP mógł mieć dwu osobową załogę, oczywiście to domniemanie (moje). Brachu trochę widział sprzętu wojskowego i rozwiązań, tych przedwojennych również. Wiesz, Czesio nie taki straszny, jak go malują Autor korzystał z: Źródło: * "Polskie konstrukcje broni strzeleckiej" Z. Gwóźdź, P. Zarzyski * Młody Technik "Nieznana broń drugiej Rzeczpospolitej" P. Zarzycki * "Dokumenty obrony Lwowa 1939" Instytut Lwowski * 1938 czerwiec 11, Warszawa. - Referat Oddziału I Szefa Sztabu Głównego na posiedzeniu Komitetu do Spraw Uzbrojenia i Sprzętu w sprawie najcięższego karabinu maszynowego kalibru 20mm, ["Technika wojskowa w Polsce 1935-1939 DOKUMENTY" op. B. Polak,] * 1938 czerwiec 21, Warszawa. - Sprawozdanie z prób technicznych najcięższego karabinu maszynowego model A. ["Technika wojskowa w Polsce 1935-1939 DOKUMENTY" op. B. Polak,]
  15. No to wychodzi na to, że mogło to być: - brak płyty górnej, albo bardzo okrojona. - dużo większa wieża, nawet wychodząca za krawędzie płyty. Co do załogi, to nie jest konieczny trzeci, ostrzał samolotów był prowadzony z miejsca, więc mechanik mógł robić za tego trzeciego, ładowniczego. Widziałeś chyba jak są montowane tego typu karabiny na statkach i jak to jest rozwiązane. Obracanie wieży mogło elektryczne, strzelec znajdować się po środku, między karabinami (prawie). Patrz też wieże w bombowcach. Obracanie dwoma pedałami, lewo prawo. Brak jednego z załogi daje dużo więcej miejsca. Nie ma pocisków do armaty i ckm'u, a radiostacja znajduje się koło kierowcy po lewej stronie.
  16. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    Dzięki, już to znalazłem, ale było ciężko. THX. Czyli tak, jak myślałem.
  17. Hmm, jest bardzo prawdopodobne, że właśnie tak wyglądał. Brałeś pod uwagę zmodyfikowaną wieżę od 7-ki ? Zamiast armaty i ckm'u były zamontowane dwa działka w częściowo odkrytej wieży ?? Odejmij armatę, jarzmo i odkryj częściowo wieże. Jest również możliwe, że załoga składała się tylko z dwóch osób, kierowca-mechanik oraz dowódca-strzelec. Jest również prawdopodobne, że była to również modyfikacja dwuwieżowej wersji, dwa niezależne działka. Kombinacji może być od liku.
  18. No nie, i co mam jeszcze zobaczyć ?? Co oni mogą innego powiedzieć, a wiesz, że mocowanie widełkowe do segregatorów, zostało wymyślone przez Polaka przed wojną, zakosili nam je i co ...
  19. Ale pamiętaj, że do wszystkich dok. nie ma dostępu, patrz dalszą drogę. Wiele rozwiązań związanych technicznych związanych z optyką, było wykorzystywanych przez Niemców po zajęciu Warszawy i o tym tez sie nie mówi, ponieważ część pracowników PZO była wywieziona do Niemiec (Drezno - CZJ), a dokumentacja została zabrana.
  20. Z tym zerżnięciem to nie tak do końca. Sporo wynalazków było wywiezionych lub przesłanych aliantom.
  21. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    Właśnie siedzę i grzebie w monografii 7 TP wyd. przez Militaria i ... jak pisałem, Diabeł ogonem przykrył.
  22. święta racja, ile można patrzeć na te pantery, tygrysy. Wchodzisz na forum, bęc tygrys, idziesz dalej, bęc pantera, idziesz do ZOO, to samo, ech. Wreszcie jakaś odmiana. No i można się dowiedzieć, że peryskop opracowany przez Gundlacha i produkowany przez PZO, był używany w późniejszych czasach w czołgach alianckich, ale nie tylko.
  23. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    A możesz skrócić moje męki i dać teraz odpowiedź, nie chce mi się teraz szukać, bo znając życie diabeł nakrył je ogonem.
  24. skala72

    PZInż 7TP (1/35)

    mam takie pytanko dot. 7-ki. W książeczce "Polski czołg lekki 7 TP" Komudy (wyd. 1973r.) jest pokazany model z podwójnymi tłumikami na dole i jest on opisany jako "późniejsza wersja 7 TP malowana na kolor matowooliwkowy" jak to w końcu jest, bo w innych pozycjach wydawniczych jest na odwrót i na dodatek, podobno w kolorystyce jednobarwnej był tylko prototyp 7-ki jednowieżowej. A co do błotników, to mocowane one były na cztery trójkątne wsporniki i na dodatek każdy był innej wielkości. Cóż to jest za blaszka na przodzie ??
  25. A one nie są jeszcze na stałe. Dzięki za radę i pamięć. PS. Nad silnikiem będą stały kanistry, jak one były mocowane, aby nie spadły na pysk, nie widać dobrze na zdjęciach. PS.2. Idzie bardzo ciężko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.