Skocz do zawartości

tojarro

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    77
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tojarro

  1. Tanio nie jest, niemniej zamówienie indywidualne w Hobbyeasy nie wyjdzie dużo taniej.
  2. Dla fanów japońszczyzny w 1/700 Very Fire też coś ma, już w preorderach. Wygląda mega.
  3. tojarro

    Mutsuki 1/350

    Mój ci on! Wreszcie mam. Zakup w Honkongu. Przesyłka do Polski szła 5 dni a drugie tyle myśleli ile dorzucić opłat. W sumie 323 PLN za model w wersji delux i przesyłkę (30% całości) + kontrybucja państwowa w wysokości 40 zł (za vat ok. 31 PLN + kara za to że otworzą i zapakują - kolejne 9 PLN). Model świetnie odlany, detale robią wrażenie, lufy, maszty, maska do malowania napisów - wszystko znakomitej jakości. Miałem robić USS Stevens ale Mutsuki wciska się przed kolejkę.
  4. Zawsze mi się podobała ta kanonierka. Jakiś czas temu na Facebooku była galeria egzemplarza testowego i informacją, że do końca roku będzie w sprzedaży. No i prawda. Kolejna chińska firma, która wypuszcza coś fajnego w 1/350. No i nie kombinują z tematyką. IJN i zbyt zapewniony... tuż na Morzem Żółtym. A reszta świata tylko patrzy i marudzi, że im się nie sprzedaje i nie opłaca. I tu mam problem - politycznie powinienem bojkotować, jak ruskie wytwory... no ale jak, takie fajne modele bojkotować. Przymknę oko, nie ma jak relatywizm moralny
  5. coś ciekawego. Już można zamawiać jako pre-order https://www.hobbyeasy.com/upload/suppliers/HOBBY1234/item_25878902SH350022 boxart.jpg
  6. W pierwszej chwili gdy go kupiłem, sierpień '25, chciałem go odesłać ale postanowiłem się potorturować. Jak widziałem później relacje z budowy na Koszalińskim Portalu Modelarskim też stwierdziłem, że jakość odlewu kiedyś była lepsza - no ale gdzie jest kontrola jakości? Jak można sprzedawać za 300 zł model, którego część podwodna jest dłuższa i szersza niż nawodna, gdzie cały odlew kadłuba jest w otworach po bąbelkach powietrza, gdzie drobne elementy nie są odlane - znaczy są, ale nie wiadomo co przedstawiają bo to niekształtna żywiczna masa. No i na koniec - a potem twierdzić, że się wychodzi ze skali 1/350 bo się nie sprzedaje? Nie będę komentował bo mam na myśli tylko brzydkie słowa. dla niewiernych kilka zdjęć z forum kitmaker.net a, relacja jest z 2023, więc jakość już poleciała - jeśli była - dawno temu. No i jak tu narzekać na te chińskie wydruki przy takim rodzimym cudeńku?
  7. Tak, maluchy wyglądają OK. W planach mam też zakup niszczyciela Matsu - bo poza 1/700 nikt go nie robi. Wiem, że to będzie baza i już powoli do niego zbieram blaszki. Generalnie gdyby były blachy i lufki, maszty itp. to ja bym przymknął oko - a tak to trochę masochizm. Choć nie wiem czy na forum było ale niszczyciele klasy Stuart w 1/350 od AJM to dopiero masakra. Poza blaszkami i lufkami detal nie występuje w odlewie, który nawet na obcych forach jest recenzowany jako koszmarny. Niemniej - blachy ratują i po strasznych bojach, z daleka, jakoś to wygląda. Niebawem wrzucę jakieś fotki w galerii. Co do zakupu Mutsuki - jak wyjdzie na koniec dam znać. Obawiam się, że jeszcze jakieś cło lub inne myto mi dorzucą.
  8. Lepszy rydz niż nic. Jako baza tak - ale czy to jest za parę złotych? Może w tej cenie to może bardziej warto ale ja na Ali widziałem twojego francuza za ok. 300 zł. Za niszczyciel Momi zapłaciłem 200. No i jako baza może i OK ale detali tam niewiele - chwilowo odłożony. Niemniej kolega ma rację - niektóre tematy nie ujrzą wyprasek z plastiku i pomimo wielu wad pewnie jeszcze coś tam kupię z myślą o dogłębnej waloryzacji. Niemniej na tą chwilę żywiczne chińczyki od Triumph Model bardziej mnie kręcę. Niszczyciel Mutsuki zakupiony - jest w drodze a Shiratsuyu zaklepany w preorderze. Trzymam kciuki i chętnie zobaczę co koledze wyszło z tego wydruku.
  9. tojarro

    USS Stevens 1/350

    Czy ktoś widział jakieś zdjęcie USS Stevens w kamuflażu Measure 22 z monografii Kagero autorstwa W. Góralskiego? Okręt po oddaniu do służby w 1943 i rozpoczęciu prób z katapultą miał kamuflaż Measure 21 (cały w kolorze Navy Blue) co potwierdzają zdjęcia z marca 1943 roku. W grudniu '43 po remoncie i demontażu katapulty też ma to samo malowanie co potwierdzają dostępne fotografie. Wg bazy shipcamouflage USS Stevens od 1943 do 1945 miał wyłącznie kamuflaż M21. Zatem skąd książkowy M22?
  10. tojarro

    USS Stevens 1/350

    Szukałem, kilka jest szkół więc postanowiłem iść na łatwiznę i zapytać się was, o wasze sposoby. Fotek, artykułów itp też trochę przewertowałem ale ciekawią mnie wasze wyniki "badań". Widziałem epickie zdjęcia twoich korwet, rozjaśniasz kolor do skali? Korzystasz z farb z zestawów czy mieszasz? A jeśli mieszasz to wykonujesz to do jakiegoś wzornika czy na oko?
  11. tojarro

    USS Stevens 1/350

    No właśnie, stąd moje wątpliwości. Właśnie zastanawiam się nad stworzeniem palety ale zastanawiam się również czy nie popadam w obłęd. Wszyscy każą malować niemal czarnym Navy Blue i tyle - w sumie po co? Nikogo to nie obchodzi co pisze. Trochę nie wiem o co chodzi. Mam podważać teraz każdy kolor. Muszę kupić kilka kolorów i poeksperymentować. NIemniej jak piszesz - muszę wtedy być konsekwentny.
  12. tojarro

    USS Stevens 1/350

    Ok, ale cały model w 1/700 w kamuflażu w kolorze 5N nie wydaje się Tobie bez rozjaśnienia za ciemny?
  13. tojarro

    USS Stevens 1/350

    Bardzo ci dziękuję za wskazówkę, tej instrukcji nie widziałem. Początkowo sądziłem, że sprowadzenie barw do standardu FS będzie punktem wyjścia ale odpowiedniki tych kolorów nadal mi średnio pasują. Jutro nałożę na siebie dwa rzuty z instrukcji i monografii. Na szybko to: zupełnie inny kształt platformy reflektorów oraz całej nadbudówki rufowej. Trochę to dziwne ale kto wie, a może monografia z Kagero nie jest punktem wyjścia? Przypomina mi się publikacja "Niszczyciele Japońskie" - nr 1 z monografii morskich - i bzdurne kolorowe schematy, które nijak się mają do tego co dziś jest w literaturze. NIe wiem. Może ktoś bardziej doświadczony się wypowie. Jeszcze raz dziękuję
  14. Witam, jako element relaksu po budowie HMAS Stuart z żywicznego zestawu od AJM nabyłem sygnowany logo I Love Kit model niszczyciela Stevens. Jak wyglądają części, można zorientować się po zdjęciach wyprasek, więc jest średnio. Nie jest to finezja ale typowy Trumpeter. No i tu mam dwa pytania: 1. Czy ktoś porównywał model do publikacji z Kagero. Ja niestety nie mam i zastanawiam się, czy model to wersja późna - po jakiejś przebudowie (różnie się względem kilku detali z monografii - porównuję tylko po zdjęciach rzutów) czy model, jak często u tego producenta, ma błędy. Może kształt pewnych elementów to nic innego jak wspólne wypraski pod przyszłego Fletchera lub inny okręt tej klasy. Niemniej, gdyby ktoś wiedział lub może podzielił się rzutem lub rzutami tego okrętu aby to stwierdzić bezdyskusyjnie. Będę wdzięczny 2. Mam wielki problem z malowaniem okrętów US Navy. Chodzi mi o dwa kolory: - Haze gray - co instrukcja to coś innego, co zdjęcie inna kolorystyka - wiem, od czego to zależy ale jakoś trzeba sobie poradzić. No i jeszcze efekt skali - będę wdzięczny za wasze propozycje/doświadczenie co stosujecie. - Navy blue - tu nie mają producenci wątpliwość: Mr Hobby H54. No tak, tylko, że to na modelu w tej skali wygląda jak kolor czarny. Znika całkowicie detal. Rozjaśniłem ten kolor znacznie przy budowie USS Buchanann, który jest cały w tym kolorze - ale efekt jest niezadawalający - model jest strasznie ciemny. Czym wy malujecie?
  15. Chińczycy nieźle dają czadu i to całe szczęście, bo bez nich w dziale "statki i okręty 1/350" niewiele by się działo.
  16. Też tak sądzę, że tak słaby jak w 1/700 to ten wydruk nie jest. Niemniej do siedemsetki są blaszki a tu nic. W zestawie brak, detali za dużo nie ma. Generalnie nie wart swojej ceny. Jest podstawa i tyle... i tak naprawdę to chyba jedyny plus. Jak zbuduję to będę mógł się wypowiedzieć lepiej. Obecnie oceniam to cudo na 3... może.
  17. a tak na marginesie ktoś może ma lub wie jak dostać plany lub jakiekolwiek rysunki niszczyciela IJN typu Momi?
  18. Ciekaw jestem jaki budżet jest potrzebny na wydanie właśnie takiego Gryfa, Wichura czy Błyskawicy? Bo może trza zrzutę zrobić i zamówić? Ja tam do tysiaka bym kupił. Niestety w okrętach, szczególnie 1/350 jest bryndza - a to co jest, często jest średniej jakości i o wysokich cenach. Wiem, że u podstawy tego wszystkiego jest fakt, że okręty są najmniej popularne, trudne i czasochłonne w budowie. To najtrudniej zmienić. Tak czy siak liczę na Chińczyków np. taki Triumph Modele - już zamówiłem, zobaczymy co to warte.
  19. tojarro

    Mutsuki 1/350

    Nigdzie nie widziałem. Trza zamawiać w Azji.
  20. kacapska ciekawostka od Takom, niszczyciel Projekt 7 w 1/350 https://www.facebook.com/photo?fbid=1191468452782937&set=pb.100057593795167.-2207520000
  21. tojarro

    Mutsuki 1/350

    Już jest do kupienia
  22. chyba niszczyciela...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.