Witam,
przede wszystkim to dzięki za komentarze .
A teraz spieszę z wyjaśnieniami:
Zacznijmy od początku:
co do brudzenia to właściwie taka była wizja nie chciałem go specjalnie usyfić,lufa faktycznie może trochę za ładna ale to jest do poprawienia.
Niestety koloru bazowego nie podam,ponieważ numer na słoiczku jest zatarty
Rozjaśnienia natomiast robiłem Pactrą A100 RLM 83 z dodatkiem białego.
Cienie są,na zdjęciach faktycznie słabo to widać,może powinienem pogrzebać z oświetleniem podczas robienia fotek.
Jeśli chodzi o spawy to hmm,może i są zbyt toporne może i nie, w rosyjskich czołgach to często zależało od trzeźwości spawacza, myślę, że jest to kwestia dyskusyjna.
Z śrubowaniem tylnej płyty faktycznie zrobiłem babola, spojrzałem jeszcze raz na fotki i faktycznie nieco inaczej to wygląda ale jest do poprawienia, podobnie z gniazdem FED. Jest jeszcze kilka innych baboli,które ktoś z komentujących zauważył,ale niestety ich poprawianie wiązałoby się ze zniszczeniem powłoki malarskiej,o czym wspomniałem w pierwszym poście.
Gąsienice malowałem najpierw na czarno,a reszta to mieszanina pigmentów.
Mam nadzieje,że wszystkim odpowiedziałem .
Pozdrawiam.