-
Liczba zawartości
11 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Reputacja
58 ExcellentO Modest
- Urodziny 9 Października
Informacje
-
Zainteresowania
1/72, filokartystyka,
-
Zawód
inżynier
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
To drugi model „po powrocie”. Celem było zastosowanie farb MRP i doskonalenie umiejętności . Zestaw Revella (wybrałem bo miałem i tani jakby co) ma swoje wymagania ale jakoś dałem radę ze szpachlą za pan brat.
-
Modest zmienił swoje zdjęcie profilowe
-
Dziękuję za zachętę . Starego Airfixa zrobiłem kiedyś też (1975) ale nie dotrwał do dziś (może i lepiej ). Oczywiście w szafie leży odkupiony gdzieś na portalach.
-
Zrobione. Z tym niebieskim to miałem dylemat bo producent tak wskazał (opierając się na foto b/w) i mimo mojego zwątpienia tak zostawiłem. Dzisiaj już pewnie nie.
-
To model “rozruchowy “, pierwszy po ponad dwudziestoletniej przerwie. Sięgnąłem po Airfixa bo liczyłem na brak problemów (trochę się przeliczyłem) i postanowiłem sprawdzić co jeszcze umiem a czego nie. W dodatku świat poszedł do przodu- chemia, akryle, celuloza itd., itp. Popróbowałem AK, nieznanych technik i coś się tam nauczyłem. Model z tzw. 50 cm prezentuje się ok., detale krok po kroku będą w następnych lepsze. Pozdrawiam oglądających.
- 7 odpowiedzi
-
- 14
-
-
Modest obserwuje zawartość → 100 Lat polskich skrzydeł
-
-
Na mnie ogromne wrażenie wywarł pierwszy kontakt z Revellem a zwłaszcza pudełko Spitfire z boxartem który zrobił Brian Knight… A potem był Matchbox i magia okienek, kolorowych wyprasek i to wszystko co tu już napisaliście. To był też czas gdy szkoła zabrała nas na seans kinowy “Battle of Britain “. Efekt trzyma do dzisiaj
- 19 odpowiedzi
-
- matchbox
- roy huxley
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To model który zrobiłem na przełomie epok. Zdobyty w 1990 poprzez wymianę Łosi na F-15 w pewnym sklepie w Wiedniu był jednocześnie ostatnim modelem jaki popełniłem w tamtej części mojego modelarstwa. Model ma wiele elementów które wykonałem od podstaw, nie mając po prostu alternatywy. Jak na tamte czasy wyszło to nienajgorzej… Potem zmobilizowałem się jeszcze raz i dorobiłem przedział radaru (korzystając z zestawu Eduard). Nastepny miał być F-104, zaczęty jesienią 1994 i do dzisiaj “oczekujący”... A więc parę współczesnych fotek F-15C po 32 latach od wykonania :
-
- 6
-
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Modest odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Z nitro to mam złe wspomnienia Dziekuje za zachętę i ćwiczę, ćwiczę. A model rzeczywiście wyszedł całkiem, całkiem - pierwszy w 1974 nie wyglądał tak dobrze. -
To model o którym napisałem na forum. Przez wiele lat (jakieś 20) w ogóle nie robiłem modeli i to jest tak naprawdę drugi jaki ostatnio „popełniłem”. Pomysł był aby wykonać tego Spitfire w technice i technologii jaka była dostępna w PRL, w latach siedemdziesiątych XX wieku (kleje, farby, rozpuszczalnik, szpachla - były w szufladach). Trochę sentymentu, trochę trenningu po latach W dodatku opanowałem pokusę poprawiania (za długi, złe podwozie, podział blach, nity, brak km, kabina, itd., etc.) czy waszowania… To taki OOB w czystej postaci. Wyszedł jak na pudełku późniejszych edycji, czyli jak twórcy zakładali.
-
Jak hartowała się stal, czyli modelarskie lata PRL
Modest odpowiedział kopernik → na temat → Dyskusje ogólne
Moj też. Dopiero wczoraj tu trafiłem. „Popełniłem” ten model po 52 latach ponownie. Z sentymentu. Bez przeróbek, dorobek i wynalazków. Bez 21 wieku. Czysty Revell, farby Humbrol ze starych zapasów i prosty aerograf Badgera…
