Jump to content

Search the Community

Showing results for tags '1/72'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
    • Portfolio
    • History of scale modeling - Vintage & Cold War Era
  • Tematyka okołomodelarska
    • Dział handlowo-usługowy
    • Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM
  • Modelwork Founders's Witam

Blogs

  • Modelarski Blog Konstruktora
  • Takie tam
  • War Game and Wordscapes

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Facebook


Youtube


Skype


Website


Yahoo


Twitter

  1. Wystartowałem z nim w konkursie na PWM. Tzn startem tego nazwać nie można, bo o ile zamieściłem wymagane zdjęcie to poza tym nie wyciąłem ani jednej części z ramki. Zaopatrzyłem się do niego w blaszkę od Edka, lufy z Mastera, została mi tylna część owiewki z Rob Taurusa tak że pewnie podmienię oraz kalki Exito. Teraz zaczynam dopiero przy nim grzebać. Na razie ogarnąłem kabinę i wnęki podwozia. Docelowo ma być malowany jak poniżej
  2. Witam, Model w skali 1/72 AH-1Z Viper z DreamModel.
  3. Cześć, Skończyłem podstawkę pod wcześniej prezentowanego C7P i moździerz 220mm. - Baza to model Mirage z gąsienicami od UM-T. Płachty nad oknami rzeźbił kolega Paweł Leszczyński (Dzięki! ) - Moździerz wz.32 to żywica Modell Trans. - Figurki od White Stork Miniatures - bruk + lampy to żywica i wydruk 3D od Syndicate Co. -murek to żywica Mig Productions Skala 1/72
  4. Witam! Bf 109 E3 Az model, model został sklejony w trakcie 2 dni. Górną część powierzchni pomalowałem kolorem RLM 63 Hataki dolne powierzchnię RLM65 również Hataki a wnętrze RLM02. Samolot przedstawia maszynę na której latał Lt. Werner Ursinus z okresu wojny domowej w Hiszpanii. Model będzie na wystawie w Ścinawce. Pozdrawiam Stanisław
  5. Ostatnio przy piwie usłyszałem, że jestem dzbanem, a że dzban mi się najbardziej z Thunderboltem kojarzy to i jestem z warsztatem Z tego co patrzyłem/czytałem, Revell wypuścił wersję M na tych samych wypraskach co D a i się chyba zewnętrznie M-ki od D-30 zbytnio nie różniły wiec na szybko przyjmuję że Gabreskiego z tego wydania zrobię. Będę wdzięczny za wszelką pomoc.
  6. Zapraszam do galerii mojego najnowszego modelu. Z zestawu Arma Hobby starałem się odtworzyć coś choć trochę przypominającego Mustanga III (P-51C) służącego w Polskich Siłach Powietrznych, w 315 Dywizjonie Myśliwskim „Dęblińskim”. Egzemplarz o nr seryjnym FB161 wyróżniał się naturalną barwą metalu oraz tym, że 23 lipca 1945 roku porucznik Jerzy Lenartowicz zatrzymał go w krzakach Coltishall co zakończyło się kasacją płatowca. Zestaw złożyłem wspomagając się żywicznymi kołami Eduarda, lufami działek Mastera z zestawu dedykowanego do wersji P-51D oraz kalkomaniami Techmodu (Techmod 72009 North American P-51 Mustang III). Największą pomoc historyczno-merytoryczną otrzymałem jednak od kolegów z forów modelarskich: @greatgonzo@kornik_69 Puskal (wsparcie fabryczne Arma Hobby). Nie mogę zapomnieć również o innych uczestnikach konkursu na bratnim forum (w ramach którego ten model powstał) składających również Mustangi od AH. Zależało mi na (szybkim) ukończeniu tego projektu dlatego poza w/w dodatkami od siebie dodałem jedynie coś co ma przypominać celownik stosowany w PSP (Mk.II). Nie zdecydowałem się również na szpachlowanie linii podziału na skrzydłach. Szpachlówka przy tym modelu przydaje się symbolicznie. . Do malowania użyłem produktów firm Mr. Hobby, Hataka (Orange) i AK Interactive (Xtreme Metal). Oprócz tego korzystałem z panel linera Tamiya i farb olejnych do delikatnych zabrudzeń. Tak, wiem, brudzenie na spodzie wymaga jeszcze sporego wkładu pracy. Jak coś wymyślę to zaprezentuję efekty. Miłego oglądania! P.S. Wszelkie komentarze mile widziane, te niemiłe również
  7. Cześć, Skończyłem na dniach. Model to Airfix waloryzowany zestawem elementów fototrawionych Hauler-Brengun oraz żywicznym zestawem kół od Modell Trans. Beczki to mój wydruk 3D. No i palma wykonana samodzielnie. Skala 1/72
  8. Model w wersji expert set dziś zakupiłem, cena - 79zł w sklepie stacjonarnym. W ruch poszła lustrzanka i porobiłem trochę zbliżeń na detale oraz porównanie z innymi modelami, które posiadam (P-51D Airfix, F-51D Italeri, P-51D Eduard 1/48). A tu zdjęcia porównawcze: Ps. Niektóre zdjęcia porozjaśniam i podmienię, bo widzę, że ciemne wyszły (EDIT) Już wszystko powinno być ok.
  9. Dłubię sobie jaskółkę w konkursie na innym forum. Obecnie mam zamknięty kadłub i dorobione wnęki podwozia (w modelu jest płaska płyta). Wykonałem też nowe stożki przy silnikach gdyż te zestawowe mają zły kształt, dodatkowo miały zapadliska Po długim namyśle planuję wykonać samolot bez kamuflażu z JV44. To maszyna o numerze 111712. Do jednostki z tym że innej, tak jak wcześniejsza 111711 dotarła bez kamuflażu. Teraz moje wątpliwości, tyczące się głównie malowania : 1) jakiego koloru powinien być ogon? 2) jakiego koloru powinien być ster pionowy? Gdzieś spotkałem się nawet z info, że czerwony :shock: 3) jakiego koloru góra/dół powinny być gondole silnikowe 4) czy siatka szpachli na samolocie jak poniżej będzie ok? Rozumiem że tam gdzie nie ma szpachli płatowiec jest zwyczajnie nitowany. 5) jakiego koloru powinna być szpachla? Na nosie szpachla jest w innym odcieniu? Czy jest jakoś pomalowana itp... 6) większa część samolotu jest w aluminium. Nos wygląda na ciemniejszy. czy to farba podkładowa? Jeśli tak to w jakim może być kolorze? Gdzieś czytałem że nos w jaskółkach był stalowy, zabezpieczany farba antykorozyjną. Prawda to? 7) krawędzie natarcia skrzydeł/sloty, lotki/klapy oraz statecznik poziomy ze sterami wysokości na planszy barwnej są w innym odcieniu. To wymysł twórcy czy tak powinno być? Jeśli tak to co to za kolor. Za wszelką pomoc będę wielce wdzięczny. I teraz foty. Plansza z Monografii Kagero, zdjęcia znalezione w intenecie. A tutaj jeszcze taki smaczek pod statecznikiem poziomym. Klapka niemalowana zamieniona z malowaną miejscami
  10. Rozgrzebuje powoli nowy warsztat. Model wzbogacę jakimiś żywicami, które dostałem gratis przy zakupie modelu- wnęki podwozia, rury wydechowe i śmigło z kołpakiem. Do tego lufki Master i blaszka Edka plus tylna część osłony kabiny z Rob Taurus. Kalki Exito. Ma ktoś może zdjęcia tego samolotu? Na kalkach podane, że latał na niej Oblt. Detlev Rohwer, kapitan 6/JG1.
  11. Witam Przedstawiam niedawno skończonego Węgra z IBG bezproblemowy model malowany dobranymi samodzielnie farbami AK. Pozdrawiam
  12. Cześć, Baza to IS-2 ze Zvezdy nr 5011 pożeniony z częsciami z zestawu Italeri nr 7040 (gąsienica oraz elementy włazu w kopółce dowódcy). Model dodatkowo zwaloryzowany: - aluminiowa lufa z hamulcem wylotowym od RB Model 72-B09 - elementy fototrawione od SG Modelling F72002 - lina holownicza i szekle od EurekaXXL ER-7213 - lufa karabinu DT-29 z tyłu wieży od MiniWorlds A7249a. - łuski i pokrywa otworu strzeleckiego w wieży to mój własny wydruk 3D (pistolport projektu kolegi Patryka) Pokusiłem sie jeszcze o imitacje spawów na froncie kadłuba oraz dookoła wieży. Użyłem dwóch znanych technik czyli żywicy 2składnikówej Tamiya Epoxy Putty oraz profilu plastiku zmiększonego klejem. W modelu wymagane było wykonanie imitacji faktury odlewanego pancerza. Znana większosci technika szarej szpachlówki Tamiya oraz kleju od Gunze. Figurki: Scale75 link do warsztatu: https://modelwork.pl/topic/41982-js-2-tadeusz-z-5-pułku-czołgów-ciężkich/
  13. Edycja: zgodnie z sugestiami w komentarzach malowanie kamuflażu zostało poprawione, a nowe zdjęcia znajdują się tutaj: Co do samego modelu i weatheringu to nie chciałem go bardzo styrać. W związku z tym ograniczyłem się jedynie do lekkich okopceń przy karabinach i wydechach. Pierwszy raz zdecydowałem się na malowanie okopceń aerografem i jest to według mnie metoda dające dobre rokowania :). Przy okazji zrobiłem podstawkę z kawałkiem betonowego lotniska, na której zmieszczą się wszystkie trzy Hurasie obok siebie. I całość kolekcji na swoim miejscu:
  14. No i udało się po osiemnastu miesiącach skończyć Model wiekowy. Kolejny z moich powrotów do dzieciństwa Wzbogacony blaszką Eduarda, hamulcem i skopiowanymi kołami, za które jestem serdecznie wdzięczny Rektorowi. Brak tych elementów skutecznie wstrzymywał mi prace. Dorobiłem celownik i rurkę pitota. Miniatura przenitowana, wyryte kilka klapek inspekcyjnych, malowana Vallejo. Numer na ogonie i spiralki na kołpakach malowane od szablonu. Maszyna w domniemanym malowaniu 14(Pz)./SG9. W internecie znalazłem wzmiankę iż samolot został utracony na Węgrzech nieopodal Nagyigmand w wyniku awarii silnika 3 stycznia 1945. Wszystko to jednak domniemania. Zdjęć maszyny brak. Warsztat Dziękuję wszystkim za pomoc w warsztacie. No i kilka fot
  15. Konkurs na PWM się kończy więc trzeba wrócić dla równowagi do bardziej umiarkowanego klimatu Dojrzałem żeby na warsztat wyciągnąć mało znany a jeden z moich ulubionych samolotów- latający otwieracz do konserw w wersji z działem 75mm. Poszukuję zdjęć armaty, tą zestawową trzeba poprawić. Jakby ktoś miał zdjęcia detali i się podzielił byłbym wdzięczny. Plany do nitowania- nie będę sprawdzał średnicy kółka ogonowego ;)
  16. Cześć! Od dłuższego czasu obserwuję ten projekt grupowy ale że lotnictwo nie leży w kręgu moich modelarskich zainteresowań nie udzielałem się w wątkach. Przeanalizowałem regulamin i spostrzegłem że nie ma w nim ograniczenia do modeli lotniczych. Postanowiłem więc trochę przełamać ten monopol i zaopatrzyłem się w jedyny oferowany przez markę Mistercraft budzący moje zainteresowanie model. W końcu ten producent zapewnia plastikowe gnioty dla każdego. Samoloty ale również samochody, pojazdy wojskowe itp. Najwyżej mnie wywalicie z tego wątku. Na początku historia. Model Mistercrafta to ex-Heller który to był ex-Airfixem. Airfixem nie dysponuję ale mój stary gadżet godnie go zastępuje. Porównać mogę natomiast polski wypust z francuskim. Od razu widać że Mistercraft nie jest na propsie z ekologią. Kupujemy oczami więc duże pudełko...no ale ile na to poszło drzew. Tak samo z instrukcją która jest dwa razy większa choć tu można to tłumaczyć większą ilością proponowanych schematów malowania. Heller: Mistercraft: No i porównanie ramek. Na pierwszy rzut oka nie ma różnic. Zielone ramki Heller a jasno pomarańczowe Mistercraft Różnice dostrzegamy jedynie w dużo bogatszych kalkach polskiego producenta. Niestety różnice są w jakości...ramki Mistera są wygięte w łuk. Model planuję wykonać bez większych modyfikacji. Co do malowania jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji. Tyle tytułem wstępu. Niebawem pierwsze cięcie... Pozdrawiam.
  17. Zapraszam do galerii mojego ostatniego ulepka. Malowany Vallejo, Hinomaru i błyskawice malowane z szablonów. Dodane klapy z BrenGuna, przewody hamulcowe, wymienione lufy km i owiewka. Przenitowany. Model w malowaniu maszyny ze Szkoły Doskonalenia Bojowego w Hitachi na której latał Maj. Yoshio Hirose. Przez całą wojnę odniósł dziewięć zwycięstw. Zginął 22 grudnia 1944 r. kiedy po staranowaniu B-29 jego samolot spadł do morza. http://surfcity.kund.dalnet.se/japan_hirose.htm Bardzo dziękuję osobom, które pomogły mi w warsztacie przy budowie miniatury. No i galeria
  18. Po relaksiku przy Wildcacie Army pozostaję nadal na Pacyfiku, z tym że postanowiłem się troszeczkę pobiczować szortranem Model nie jest za często widywany na forach. Jakby ktoś był zainteresowany -mały inboksik Model planuje zrobić w malowaniu maszyny ze Szkoły Doskonalenia Bojowego w Hitachi na której latał Maj. Yoshio Hirose. Przez całą wojnę odniósł dziewięć zwycięstw. Zginął 22 grudnia 1944 r. kiedy po staranowaniu B-29 jego samolot spadł do morza. Teraz maszyna Samolot na chwile obecną planuje pomalować jak na skrinie z gry: NMF z wytyranym ciemnozielonym plus czarny na samej górze. Błyskawice obustronnie, trochę jaśniejsze niż Hinomaru z białym(?) obrysem lekko nachodzące na czarny pas przed kabiną. Hinomaru dosyć świeże. Biały pas na ogonie z obwódkami czerwonymi(?) Ewentualnie ma ktoś jakieś pomysły, uwagi co interpretacji malowania? Krótka dyskusja bardzo pomocna dla mnie była prowadzona na fejsie.
  19. Cześć, tym razem chciałbym zaprezentować wam ukończony model Hawkera w wersji II C. Wybrałem wersję tropikalną w schemacie malowania DG/DE. O samym zestawie już bardzo dużo napisano, więc nie wiem czy jest cokolwiek do dodania. Napiszę jedynie, że bardzo dobrze się bawiłem podczas budowy tej miniatury. Mogę z czystym sumieniem napisać, że jestem zadowolony z efektu jaki osiągnąłem jeśli chodzi o malowanie i waethering. Oczywiście znajdzie się coś do poprawy, ale zauważam widoczny postęp w porównaniu z poprzednim modelem. ,,
  20. Cześć, Właśnie skończyłem swojego kolejnego "cywila". Zestaw AVD w skali 1/72. Do tego blachy z SG Modelling, żywiczne koła z Snake Model i własny scratch. Warsztat znajdzie tutaj.
  21. Modelik sklecony w zasadzie ze złomu modelarskiego. Oryginalne części IBG to błotniki, siedzenia i ramka szyby. Reszta to scratch. Malowany rudą hataką i oilbrusherami.
  22. Popełniłem kolejny modeli Army. Odstaje troszkę od P11c i Jaka. Kolejen dwa (Hurricane i Fokker) troszkę poczekają, bo mam za dużo rozgrzebanych tematów. Malowanie głównie Hataką i Migiem Ammo, ale zdarzyła sie tez jakaś Tamiya, Kimera, Vallejo i GW. Model z pudełka, od siebie dodałem tylko zrobione ze struny gitarowej naciągi. i grupowe ujęcie Armowej kolekcji:
  23. Świetny model, wszelkie potknięcia (a jest ich mnóstwo, bo i podwozie krzywe i kołpak śmigła zalany farbą i wiele, wiele innych) to ja, a nie Arma. Tak czy siak dużo frajny mi sprawił. Malowanie Migiem Ammo, farbami Kimery i Vallejo. Anteny nie ma - musze poćiwczyć zanim zacznę próbować na modelach. Widzę też, że fajnie byłoby nawiercić parę rzeczy - zrobi się kiedyś :).
  24. Przedstawiam moją ostatnią pracę. Prosto z pudła. Przenitowany, malowany Vallejo Air. Model w malowaniu maszyny stacjonującej na USS Gambier Bay, pilotowanej przez kpt. Hermana J. Hardessa. Po odniesionych uszkodzeniach został zepchnięty z pokładu do morza 18 czerwca 1944. Dla zainteresowanych warsztat https://modelwork.pl/topic/42322-fm2-wildcat-arma-hobby-172/ Bardzo, ale to bardzo przyjemny model w budowie, no może przy podwoziu się troche nagimnastykowałem Zdjęcia oryginału w trakcie utylizacji i galeria
  25. Powoli zaczynam sobie dłubać. Będzie jakiś pudełkowy Amerykanin.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.