No w miare ci to idzie. Powodzenia, bo prac to masz dużo przy tym. Sam miałem plany, i zaczalem robić i czas leciał i coraz bardziej sie nudziło. Mam w planie skończyć niedługo. Więc proponuje, jak ci się trohe znudzi to odłóz na troche i odczekaj tydzień lub dwa, a nie zaprzepaszczaj projektu. Moja już troche bardziej do przodu a roboty dalej kupe. Tu jeszcze przed szpachlowaniem:
A teraz co mogę ci powiedzieć z moich obserwacji.
Używaj materiału najgrubszego jaki tylko da się użyć w danym miejscu. Jeśli robisz tak jak ja wersje rozsuwaną, to proponuję ci zrobić rozsuniętą na stałe i prz cała długość(naczepy i rozsunięcia)dać wzmocnienie, bardzo sztywne. Ja nie dałem i po podniesieniu naczepy i po położeniu dość ciężkiego łądunku widać minimalny luk. Między płytami pcv dawaj np. plastikowe wzmocnienia. A co planujesz zrobić z kołąmi?. Ja miałem lepiej bo mam 3 ośke i kupiłem niskopodwoziówke od Revellla. Wykorzystałem osie(po przeróbce na skrętne) koła i dużo blachy roflowane, którą wycinałem z naczepy no i dla swojej chorej fazy najazdy, których nie ma w orginale,a le zawsze można też dla wygody dorobić. Ty mając 4 osie musiał byś kupić 2 naczepy.