Jump to content

Mr. Jekyll

Members
  • Content Count

    123
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Mr. Jekyll last won the day on November 20 2019

Mr. Jekyll had the most liked content!

Community Reputation

25 Excellent

Personal Information

  • Location
    Poznań
  • Interests
    modelarstwo, muzyka, bieganie, rower...
  • Occupation
    kierownik :)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Świetna robota! Czekam na kolejny odcinek.
  2. Priszejding. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
  3. Kolejny rozgrzebany model na warsztacie... już nie ogarniam, ile tego jest :-/ Gladiator Mk.I z ICM w skali 1/32 oraz fanty i dokumentacja, które wykorzystam przy budowie miniatury: Podobnie jak z Czajką - detal całkiem sobie, ale sporo elementów (w szoferce przede wszystkim) producent całkowicie pominął lub bardzo uprościł. Mnie to szczególnie żga w oczy, gdyż w otwartej kabinie całkiem sporo detali będzie widocznych. Ramę wykonałem z plastikowych profili, poprawiłem/dorobiłem kilka szpejów - w szczególności cięgna oraz pokrętła całkowicie pominięte przez producenta z Ukrai
  4. Górny płat na swoim miejscu. Jego połączenie z kadłubem wymagało trochę obróbki i przerycia na nowo linii podziału. Cały płatowiec pomalowany podkładem (One Shot od Ammo), czeka na delikatny priszejding i kolorowanie. Silnik pomalowany dark aluminium od AK. Teraz czas na detale i wash.
  5. Dzięki! Zamknąłem kadłub. Trochę pracy wymagało jego połączenie z dolnym płatem. Elementy skleiłem Tamiya Extra Thin, a wszelkie szpary oraz nierówności "poszpachlowałem" sprawdzoną mieszanką CA z pigmentem gun metal, która po nałożeniu pozwala na niemal natychmiastową obróbkę. Odtworzenia wymagało też kilka linii podziału. Wkleiłem także żywiczną chłodnicę oleju (Quickboost) - ta zestawowa wyglądała mega bidnie. Poprawiłem wygląd rurki pitota na prawym zastrzale płatów (kawałek mosiężnej rurki)... ...oraz zaczepów cięgien steru kierunku.
  6. Powoli zamykam kadłub. Pomalowałem wnętrza burt i ich detale. Na kratownicy dodałem trochę obić/otarć - gąbka i mały pędzel. Na koniec delikatny łosz z ciemnoszarej emalii. Szoferka gotowa. Pomalowana, poobijana, upaćkana ziemistymi kolorami podłoga. Do pedałów orczyka dorobiłem cięgna, przykleiłem pistolet sygnałowy, tablicę (Yahu), a fotel ubrałem w pasy od HGW.
  7. Ukończyłem kabinę szofera. Poprawiłem/dodałem kilka detali, cięgien i kabelków. Podpicowałem pistolet sygnałowy i pedały orczyka, do którego po wklejeniu podepnę cięgna. Osłona silnika z okapotowaniem. Żywiczne końcówki wydechów oraz ich "ramki" od Quickboosta. Zestawową taśmę okapotowania zeszlifowałem i zrobiłem nową, po swojemu: taśma maskująca, kilka rurek, profili...
  8. Pokrętło(a) - druk 3D - kupione tutaj: mariomodelario - głównie z zamiarem użycia w modelach kolejowych 1/35. Na żywo robią niesamowite wrażenie, super jakość. Dzięki za komentarze!
  9. Chciałbym zaprezentować Wam budowę przepięknego samolotu jakim jest Polikarpov I-153. Zestaw w skali 1/32 firmy ICM. To mój pierwszy model tego producenta i, powiem szczerze, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jego jakością. Jako że zestaw nie jest zbyt skomplikowany w budowie oraz ilość części nie przytłacza, początkowo planowałem zbudować model prosto z pudła. Analiza zdjęć znalezionych w sieci i literatury (nr 222 wyd. Militaria) skłoniła mnie jednak do zakupu zestawów waloryzacyjnych oraz dodaniu kilku detali wykonanych własnoręcznie. Moim celem będzie zbudowanie możliwie najwierniejszej
  10. Super, uwielbiam takie warsztaty! Wszystko wygląda świetnie, a kokpit w szczególności.
  11. Świetny warsztat! Zdradzisz gdzie można zdobyć takie plany? Mam w magazynie dwa wagony: Trupmek (niska gondola) i Thunder G10. Te resory to papier cięty laserem?
  12. Dzięki, nie omieszkam się przypomnieć 😉 Właśnie o kalkach Peddinghaus myślałem. Tymczasem szoferka. A tutaj też bida. Wiele detali bardzo uproszczonych, brakujące przewody, rurki, manometry, nity... No i te dziury po wypychaczach! Podrasowałem "komodę" - nie dość, że elementy z zestawu zwichrowane, to jeszcze tylko w 1/3 zgodna z oryginałem: Wewnętrzne ściany szoferki: Po lewej stronie korba, którą oczywiście producent pominął. Nie wiem do czego czego to ustrojstwo w oryginalnym pojeździe służyło. Drzwi odciąłem i wykonam jako otwarte. Ich dolna połowa b
  13. Dziękuję za zainteresowanie tematem, przydadzą się Wasze cenne uwagi. Malowanie będzie najprawdopodobniej szare - RAL7011 Eisengrau - jak wskazał Grief. Spróbuję je trochę podpicować różnymi technikami, żeby nie wyglądało zbyt monotonnie. Co ciekawe, w zestawie Trumpka nie ma też kalkomanii - muszę dokupić ekstra. Dzięki, tych zdjęć nie znalazłem. Sądzę, że to sprzęt powojennej produkcji. I kolejny dowód na to, że wersji tej lokomotywy było sporo i bardzo ciężko będzie znaleźć kwity, a potem wiernie odtworzyć wygląd maszyn z okresu II WŚ. W szczególności dotyczy to wnętrza
  14. Co to "Grief"? Następna lokomotywa to BR86 - zbieram dodatki.
  15. Tematem wątku jest model niemieckiej lokomotywy spalinowej WR360 firmy Trumpeter w skali 1/35. Postanowiłem, że zaprezentuję tutaj relację z budowy, gdyż nie ukrywam, że w kwestiach merytorycznych liczę na pomoc bardziej doświadczonych kolegów - miłośników taboru kolejowego ;o) Zestaw: ...i literatura: Równie pomocny okazał się znaleziony w sieci ten warsztat - jeden z nielicznych, a na pewno najlepszy jaki znalazłem: http://www.ratomodeling.com/finished/WR-360/ Trudno znaleźć w internecie zdjęcia oraz informacje na temat lokomotyw używanych w okresie II WŚ, a publik
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.