Dzięki Panowie za doping
Czekam na dostawę "rur" do kratownicy, próby z miedzianym drutem jednak się nie powiodły,
a ciągnięte nad świeczką ramki nie miały regularnych kształtów. (fotkę dam zbiorczo z gotową kratownicą do recenzji.)
Myślę, że Darek dośle mi je na jutro, czy pojutrze i będę mógł ruszyć z miejsca.
Co do płatowca, dzięki za uwagi, będę pamiętał o zawiasach, mam natomiast pytania o:
1) Konstrukcję wzierników z dolnej części płata.
Czy mowa o wycięciach, czy klapkach, które można z powodzeniem zrobić ze "świeżej" puszki po (oczywiście bezalkoholowym ) eliksirze?
Oraz, czy były rozmieszczone po obu stronach symetrycznie?
2) Czy podłoga w kabinie "leżała" na ramie z giętych rur, czy może była rozciągnięta pomiędzy rurami?