Monthy
Użytkownicy-
Liczba zawartości
48 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Monthy
-
Witam Korzystając z okazji ,że pan kolega użyczył aparatu to wrzucę parę zdjęć T-34-ki ,którą to zrobiłem sobie jakiś czas temu. Sam model to Dragon T-34/76 model 41 + blachy z pudła i złom + gąsiennice Friul +liny Karaya Sorry za ten karton taki trochę może pobrudzony ale to roboczy jest.
-
Troszkę podziałałem przy modeliku przez ostatni tydzień. Poskładałem to dzisiaj w całość (na sucho) i zrobiłem pare fotek. Jeszczę chyba dziś posiedzę nad nim póki jest wena.
-
Nie potrzeba Ci kłaść drugiej warstwy przeszlifuj tylko delikatnie to co wymaga poprawki,surfacer to już jest podkład (chyba,że są jakieś wielkie ubytki ale nie zauważyłem) Bardzo fajnie Ci idzie,jakos mnie tak ostatnio naszło na współczesne pojazdy i oglądam takie temaciki. Fajnie ,fajnie
-
Witaj To ja jeszcze trzecią podpowiedż: możesz to wykonać z balsy ,to dobry materiał (jak mawia mój jeden kolega "od balsy lepszy jest tylko Balsam Pomorski-koniec cytatu) W każdym razie każde z tych rozwiązań będzie lepsze od tego plastiku i ja też jestem za wymianą.
-
Dzięki panowie. Wygląd jeszcze się trochę zmieni,właściwie to dopiero początek malowania.Tak jak pisałem dostał głębokich cieni (X-19) a przyjdą jeszcze te "najwyższe światła"(Vallejo -Highlights Russ. II Tkcr) Wydaje mi się ,że powinno być dobrze. Co do zgodności z oryginałem to niestety sam nie ustrzegłem się paru pomyłek jak np. te klamki na skrzynkach a reszta no cóz przy żebrach pokryw silnika byłem skazany na Eduarda. Poniżej zdjęcie pojazdu ,który to ma przedstawiac mój model. Foto z zasobów Kroniki WAF Tak jak sugerował Marek będę musiał dorobić skrzynkę na osłonie wydechu (na fotce jest widoczna)
-
Kurcze mam wrażenie ,że na oryginale ta faktura jest bardziej wyrazista... Ale poczekam aż pojedziesz surfacerem.Długo schnie ten specyfik? Te dziury zaklej,pracy niewiele ale jaki komfort psychiczny.
-
To dobra wiadomość.Czeka mnie niedługo powierzchnia antypoślizgowa na Challangerze (tam też jest raczej delikatna jej faktura) i spróbuję skorzystać z Twojego patentu. Wątek oczywiście będę odwiedzał...ciekaw jestem efektu już na modelu. Więc maskuj i działaj a ja oglądam.
-
...trochę czasu minęło ale w końcu udało sie troszke podciągnąć malarsko temat.Napiszę może tak szybciutko co zrobiłem z 55-tką do tej pory. Jako podkładu użyłem Surfacer-a 1200 rozcieńczonego rozpuszczalnikiem Mr.Color Leveling Thinner tak jak wszystkie Tamiye(faktycznie farba zachowuje się lepiej niż przy rozpuszczalniku firmowym) Następnie wszystkie zakamarki pomalowałem farbą Tamiya XF-69 tworząc coś w rodzaju preshadingu. Jako koloru bazowego użyłem XF-65 malując tak aby kolor czarny w niektórych miejscach przebijał się delikatnie z pod "bazowego" Farbą XF-65 rozjaśnianą XF-57 cieniowałem kolor bazowy,chciałem żeby kontrast był dość dobrze zauważalny. Wszystkie wystające elementy jak śruby,korki,uchwyty,przewody etc. malowałem (właściwie to prawie przecierałem) beżowym Vallejo z dodatkiem retradera. Po takich malunkach uzyskałem duży kontrast na pojeżdzie więc stłumiłem to dwoma warstwami filtra.Jako pierwszy zielony P244 i następny brązowy P245. Tak to teraz wygląda.Myślę,że coś na tych zdjęciach będzie widać . Jeszcze dziś spróbuję podmalować "najgłębsze cienie" kolorem X-19 Smoke.
-
Ja też nie ale już Panzer je opisał.Dzięki Kamil za zdjęcia. Kurcze ta fotka na której jest 3369 to jest jeszcze jakieś inne ujęcie. W każdym razie wiadomo 20 DPanc. Szczecinek ( a da się po numerze określic który to pułk 20,28,68 ?) Model ,który wykonałem to właściwie jaka wersja jest Bo ,może mi ten 3369 nie pasuje
-
Będzie dorobiona.Dzięki. Tak przypuszczałem z tymi beczkami.Rzeczywiście na zdjęciach z poligonów ich nie ma.Więc nawet jak je zalożę żadnym błędem to nie będzie. Oczywiście,że się przyda ,zarówno to jak i innych naszych T 55. Jak najbardziej reflektuję. Staram się to tak pisać ,żeby choć trochę ten topik był komuś w przyszłości pomocny w budowie polskiej 55-ki.Myślę ,że dzięki kolegom ,którzy w tym temacie się udzielają parę ciekawych kwestii już tu padło.
-
Tę skrzynkę już dorobiłem.Na zdjęciach ,które wstawiłem wczoraj widac na błotniku taki klocek z żywicy i z tego właśnie klocka powstała ta skrzynka. Co do drugiej...no właśnie ,model dostanie malowanie pudełkowe 3369.Przeglądając kiedyś forum Missing-lynx trafiłem na jego zdjęcie(poniżej ,drugi wóz w kolejności),niestety słabej jakości.Przyglądając sie tej fotce wydaje mi się ,że tej skrzynki nad wydechem nie ma.Nie ma też po mojemu reflektora Łuna no i oczywiście beczek z tyłu pojazdu.Reszta może i by się zgadzała Tej osłony na wkm-ie już nie dam rady poprawic Polskiego oczywiście?Chętnie popatrzę ,zawsze to czegoś ciekawego będzie się można dowiedziec.Ja chyba też nie poprzestane na tym jednym T-ecie 55.Podoba mi się sama konstrukcja i model Tamki też mi się podoba. ...nie no pokazanie musi byc.. i basta.Pudło dodatków no no.. Będę się dopominał Na koniec takie pytanie jeszcze-na zdjęciu T-55 ma pomiędzy hakami na przedniej płycie taką jakby ''tabliczkę'' (Ten konkretny ma na niej wybite UBC 0865 lub ULC 0865) Dorobic ten detal na modelu www.militarnepodroze.net
-
Oczywiście masz rację.Zasugerowałem się ślepo instrukcją Eduarda i przykleiłem odwrotnie.Spróbuję oderwac i poprawic. Skoro o rurach do brodzenia mowa ,na fotce poniżej mamy rurę radziecką (taką ma model Tamiyi) ..a poniżej polską(taką powinien miec nasz model) .Ładnie na niej widac detale tego elementu żródło-www.militarnepodroze.net ..a jeszcze poniżej rura ,którą przerobiłem.. ..i zamontowałem (do fotek)) na modelu Dorobiłem parę detali jak spryskiwacz peryskopów kierowcy,osłonę (iskrownik ?) na wydechu,ucho na przedniej płycie,belka wykonana z balsy. Liny Karaya poprzymierzane tylko tak tymczasowo nie są przyklejone. Pozostało jeszcze kilka drobiazgów i budowa będzie zbliżac się powolutku do końca. Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi,zauważył coś co przeoczyłem (a zdarzało mi się) to proszę śmiało meldowac Pozdrawiam
-
...powolutku do przodu... DSzK wzbogacony blaszką Eduarda i odrobną własnej roboty. Powiem Wam,że odlew Tamiyi na bardzo wysokim poziomie.Dodając do tego jakieś fototrawionki otrzymujemy bardzo przyzwoity model karabinu,który bije na głowę np. produkt takiego Friula z białego metalu. Tak się prezentuje DSzK zamontowany na wieży.Przerobiłem pojemnik na taśmę z ruskiego na polski czyli gwiazdkę na kółko Na końcu lufy wklejony będzie kawalek igły lekarskiej,której akurat nie mam jak jest potrzebna. Dorobiłem też zawór odcinający zewnętrznej instalacji paliwowej na którego to brak uwagę zwrócił kol.Panzer. Zawór zrobiony od podstaw, w całości ze złomu fototrawionego na podstawie zdjęć ,którymi to z kolei poratował mnie kol.FAHR. Powolutku montaż T-55 zbliża się do finału.Dodałem jeszcze zbiornik spryskiwacza między skrzynką a burtą pojazdu ale nie załapał się już na zdjęcia. Mam jeszcze wątpliwości co do tylnego zasobnika.W modelu wygląda on tak ...a wydaje mi się ,że powinien tak fot.www.militarnepodroze.net Czyli gładka rura z dospawanymi trzema prętami, pod spodem jakiś klucz. Jak ten zasobnik był w polskiej wersji zakończony?
-
Dzięki panowie. W porządku,było co prawda trochę piłowania wewnątrz jarzma ale gdybym miał pilnik o większej średnicy poszłoby szybciutko. W kazdym bądz razie godna polecenia rzecz.Jest dość głęboko nawiercona i nagwintowana,dla mnie to plus.Polecam
-
Witam Ruszyłem troszkę temat do przodu. Odcięte śruby i przerobiona blacha nad osłoną armaty Dokleiłem i troszkę przerobiłem element TWN2 (to ten z motylkiem na środku ,jeśli coś pokopałem z nazwą to proszę mnie poprawić) widoczny też doklejony gumowy odbój włazu dowódcy Ścinając już te śruby od osłony przeciwpiaskowej armaty przerobiłem też tył wieży. Oglądając zdjęcia doszedłem do wniosku,że znakomita większość polskich T-55 miała tak wyglądający tył wieży.Tzn.dorobiłem poręcz u dołu ,ściąłem dolny rząd haków ,korekty wymagają jeszcze haki górne. Zamontowałem też lufę od RB Model.Było troszkę piłowania wewnątrz osłony jarzma ale myślę ,że wygląda to w porządku. Na koniec takie małe porównanie z 55-tką mojego kumpla ,która też się powoli robi tylko w skali 1/72. CDN...
-
...jasne ,że tak! Dzięki. Nie wiem jak ja oglądam te zdjęcia i chyba grypa mnie nie tłumaczy.Kto nie ma w oczach ten ma w pilniku jak to się mawia. Wstawiam fotkę jak to powinno wyglądać ,budującym polskie T-55 powinno sie przydać. Komentarzem do zdjęcia niech będzie cytat kolegi Panzera. żródło-www.militarnepodroze.net W każdym razie na chwilę obecną już to poprawiłem chociaż usunięcie śrub nie było łatwe (zamontowałem już Łune) ale jakoś się udało. Dorobienie tej górnej blachy to mniejszy problem,zeszlifowanie części z modelu ,nowa blacha + nowe śrubki. Jutro wstawie fotki co by nie być gołosłownym.
-
Witaj Podoba mi się kamuflaż. Myślę ,że wzorowałeś się na wozach sSS-PzAbt.102.Według mnie to jeden z ładniejszych na Tygrysach (taki charakterystyczny wężyk na bokach) Co jeszcze...mogłeś ściąć zimmerit na bokach kadłuba (od punktów mocowania błotników w dół) byłoby może ciekawiej. Dlaczego korki wlewów paliwa są tak bardzo srebrne? Ogólnie bardzo pozytywnie.
-
Powitał! ...to jedziemy dalej Poniżej fotka na której widac mocowanie markerów, to o którym pisał Panzer a Tamiya nie zrobiła.Wszystkie zdjęcia(1:1) pochodzą ze strony www.militarnepodroze.net/czolgiinne.html Troszkę fotek wieży. Blaszkowe mocowanie reflektora(?) na włazie dowódcy trzeba troszkę przemodelowac.To co proponuje Eduard w instrukcji a to co widac na fotkach rzeczywistych pojazdów to inna bajka. Jeszcze parę takich ogólnych zdjęc .. Reflektor na tyle wieży zamaskowany aby wyglądał jak na zdjęciu poniżej ..i zdjęcie obiecane Tomkowi
-
...kurcze,co fach to fach, no jasne,przecież to widać nawet na tym zdjęciu które sam wstawiłem Chyba nikt nie będzie miał nic przeciw jak to już tak zostawię.Przykleiłem skrzynki CA na amen i ciężko teraz będzie poprawić.Popatrzę w domu co się da zrobić. Resztę elementów wg uwag Panzera dorobię,tylko pytanko jak wygląda to mocowanie markerów? Są w zestawie Eduarda,dali dwa rodzaje siatek plus pokrywy do polskiego T-55.Przy naszym należy troszkę przerobić część z modelu.Odsyłam na stronę Edka mają instrukcję w PDF-ie możesz sobie podpatrzeć. Jeszcze nie wiem czy to będzie ten wóz ze zdjęcia,jeśli tak to będzie i śnieg.Podstawka też będzie.Sprawa oznaczeń jest nadal otwarta. Jeśli tylko dorwę aparata to oczywiście,że wstawię.Dziś wieczorem może. Dzięki wszystkim za zainteresowanie tym wątkiem. ...ale mnie zgrzały te klamki,ale jak się jest niewidomym..
-
przesadna skromność zupełnie nieuzasadniona ;) Poważnie ,prędzej rozpoznam jakiegoś Tygrysa czy inną Panterę niż naszego T.Nawet nie zauważyłem ,że to wóz dowodzenia. Model Tamiyi rzeczywiście absolutnie rewelka.Polecam każdemu. Koła są jeszcze nie ruszane ,poklejone tylko i nałożone na wahacze. Co do malowania to właściwie sprawa jest nadal otwarta, choc wolałbym się opierac na jakimś konkretnym zdjęciu ,pojeżdzie itp. naszego LWP. Muszę zobaczyc jak wygląda ten wykusz radiostacji w tym 7170 ze zdjęcia a na którym to jest niewidoczny.Może spróbuję z nim powalczyc.Jeśli się nie uda to jasne mogę zrobic zwykłego (może 7176-drugi w kolumnie na fotce)
-
Witam.Rozpoczynam właśnie nowy projekcik, polski T-55.Do budowy użyję T-55A Tamiya (35257) plus blachy Eduard (35554) aluminiową lufę RB ,gąsiennice Friul i trochę rzeczy własnej roboty czyli taki podstawowy zestaw do budowy modelu ;-) Przeglądając zdjęcia na stronie www.solidarnosc.gov.pl trafiłem na taką fotkę - pomyślałem - tego zrobię! Jednak po szybkiej konsultacji z kol.Panzerem (Dzięki) już tak kolorowo nie było.Okazało się ,że to pojazd w wersji dowódczej T-55 ADM i niestety jakieś doróbki, przeróbki muszą byc. W każdym razie troszkę tam sobie działam przy "55-tce" i na dzień dzisiejszy wygląda to tak: Model Tamiyi ma niektóre detale tak odlane,że wymiana owych na elementy fototrawione jest bezcelowa. Jako,że w temacie jestem dośyc mierny i pomoc pewnie będzie potrzebna nie raz -zapraszam do przeglądania tego wątku.Wszelkie uwagi ,sugestie ,porady mile widziane.
-
Witam Model w porządku,jedyną rzecza,która rzuciła mi się w "oko" podczas oglądania zdjęc to brak przewodów zewnętrznej instalacji paliwowej.Szkoda,że tego nie dorobiłeś. Jeszcze tak przy okazji.Jako,że sam teraz mam na warsztacie ten zestaw przeglądnąłem trochę fotek T-55 i postanowiłem sobie również wykonac polskiego "T" nr taktyczny 7170.Taka też prosba do autora wątku (i nie tylko) o identyfikację jednostki do której należał pojazd ze zdjęcia poniżej. Fotka pochodzi ze strony www.solidarnosc.gov.pl Pojazd ten ma też z przodu namalowany,częściowo przykryty śniegiem jakiś znak taktyczny(?)) Ja dopatruję się tam tylko rzymskiej czwórki) Co to za oznaczenie? Bedę "dzwięczny" za okazaną pomoc.Jeżeli autor uzna,że zaśmiecam wątek,posta oczywiście usunę.
