-
Liczba zawartości
74 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez vark
-
i mała ramka (N) z innymi dyszami silników TF30-P-100 dla wersji F
-
Model sympatyczny, nawet bardzo. Zewnętrze podwieszenia to jedno, ale światła do lotów w formacji na F-111A ?
-
Zapowiedzi i nowości Vespid Models
vark odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
-
Zapowiedzi i nowości Vespid Models
vark odpowiedział robertmodelarz → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Poszukuje informacji odnośnie jednego z malowań zaproponowanego przez Vespid Model. Na ile jest ono wiarygodne i czy poprawna jest konfiguracja pojazdu (późne jarzmo, wysoki wentylator) ktokolwiek widział ktokolwiek wie... zdjęcie, jednostka, rejon Polski? -
@Focus jesteś powinien, że rozkład plam na A jest taki sam jak na F? Orientuje się ktoś jakie będą malowania (tzn oznaczenia) do F-111 D/F Aardvark z Hobby2000 ?
-
Dla lubiących wietnamskie klimaty. Długonosy Phantom od FineMolds. Dostępny w Japońskich sklepach w preorderze
-
Wznowienie F-111 z Italeri jest z zapowiedziach od 2019
-
Podziękował za linka i zdjęcia ramek. Czyli budowa z Ravena F-111A to niby tak... ale nie do końca.
-
Pytanie to tych co maja Kruka z Escl/Italeri. Czy w ramkach są części umożliwiające budowę wersji bombowej prosto z pudełka? Raven, a F-111A to nie tylko inne usterzenie czy parę anten i wzmocnień. Te najbardziej widoczne to inny kształt kadłuba pod statecznikami, osłony podwozia przedniego, komory bombowej. Hasegawa w swoich modelach daje inny dół kadłuba w zależności od wersji EF czy F. Jakieś sugestie co do ceny zapowiadanego modelu z Hobby2000
-
To jest wczesna propozycja Boeinga. Następna była bardziej futurystyczna... wloty powietrza na kadłubie. Monogram do przeróbki cały kadłub (dwie z trzech ramek) aby uzyskać zwykłego Aardvarka. Co czyni rzecz ekonomicznie nieopłacalną. Revell zmienił właściciela i raczej nie będzie "inwestował" w nowości czy duże modyfikacje. Italeri to teraz w większości wznowienia z nowymi kalkami(wznowienie F-111 jest z zapowiedziach od 2019). Airfix wydaje to, co latało w barwach RAFu. Zostali producenci z Chin (przeskalowany hobby boss raczej bez szans na korekt błędów z 48) lub Academy. Niestety F-111 jest za mało popularnym samolotem, ubogim w ciekawe malowania. Najlepiej znanym z operacji El Dorado Canyon czy Desert Storm. Co doskonale pokazuje wybór F-111F przez Hobby2000. Zupełnie nowy Aardvark? Mało prawdopodobne. Dodatkowo model, nawet w 72 do małych nie należy (gabaryty + ilość części) co wymaga sporych nakładów, a ryzyko duże. Jest Hasegawa tylko trzeba ją upolować...
-
To pozostaję życzyć "Bonne chance !" Tak dla formalności model EF-111A z Monogramu do młodych nie należy, swoją premierę miał w 1984 roku. Ale do arfixa trochę brakuje. Ten jest na rynku od 1967. (daty dzięki uprzejmości scalemates) I taka ciekawostka odnośnie programu TFX. Jeden z konkurentów Early Boeing 818 concept for TFX
-
wg tej strony : https://www.nasa.gov/centers/dryden/multimedia/imagegallery/F-111TACT/F-111TACT_proj_desc.html w programie TACT brały udział F-111A "The first tests occurred during the late 1960s when NASA worked on evaluating problems with the early F-111A (#63- 9771 and #63-9777) for the Air Force and Navy. The early 1970s through the late 1980s brought the second and third phases of testing with an on-going effort to improve the F-111A (#63-9778)." i ten ostatni jest na zdjeciu. @Staryfajter1954 nie chcę namawiać do złego (i kolejnych wydatków) ale zakup EF-111A z Revella rozwiązałby większość problemów, a części Arfixa użyć do przeróbki na F-111A (przy mocnej potrzebie wykorzystania airfixa {górę statecznika}, a nie budowania od podstaw) Zakup pozwoli również zaspokoić ewentualną żądze przerabiania i modyfikacji ad modeli/części zalegających . W tym temacie niestety nie pomogę. Wszystkie moje varki nie przeżyły przeprowadzki ocalały tylko te w pudłach.
-
Widzę, że malowanie znalazło uznanie. To teraz jakiś sensowny plan skrzydeł... i trzymamy kciuki za kolegę Staryfajter1954
-
jak już mirage3 wyjaśnił inne wloty powietrza (umownie z "płytą" lub bez) i inna rozpiętość skrzydeł jak z E A to wloty powietrza, a jak z E G to powiększamy skrzydła z 63 stóp to 70 stóp (19m do 21m) a może? Tutaj to już zupełnie nowe skrzydła. Malowanie ładne.
-
@Cazador To ja się tylko zapytam jaką model varka chcesz budować A, C, E, F, G FB, EF i w jakiej konfiguracji? Mam oba (nie zbudowane, ciągle w pudełkach) więc nie powiem, który się lepiej składa. (nie słyszałem narzekań na składalność HB) ad HB mam mieszane uczucia. Niby lepszy detal, więcej możliwości. Dla mnie osobiście bez przeróbek i poprawek to zestaw varkopodobny. HobbyBoss wygląda lepiej, ale ma skopany kształt osłony kabiny i coś nie tak z dyszami silników/dopalaczy. Jak ma być łatwo, miło i przyjemnie to hobbyboss. Jak merytorycznie to już zależy od chęci, umiejętności i/lub budżetu Aardvarki z Academy miały dwie odsłony. Stare zestawy z lat 90 i poprawiony wydany tak z 10 lat temu? @Staryfajter1954 proszę przerobić swojego airfixa na wersję G i od razu znajdą się ciekawsze malowania i znikną wietnamskie łatki
-
Z nietypowym malowaniem na F-111E może być problem. Jedyne jakie znam to zdjęcie zamieszczone tylko w celu dyskusji 111 podwozie ma ciekawe. Airfix maksymalnie uprościł wszystko co tylko można... na zakończenie "szczelinki" tak to jest maskowane w prawdziwym samolocie (skrzydła niestety złożone)
-
Airfix/Heller to był mój pierwszy Aardvark. Tak ponad 30 lat temu. Jedyne co wtedy wymieniłem/dodałem to przednie koła z jakiegoś rozbitego modelu veb plasticartu. I ruchome pylony plus bomby "pożyczone" z Phantoma novo. Staryfajter1954 jestem pełen podziwu za zbudowanie kokpitu. Czekam na ciąg dalszy. Szczególnie wnękę i koła główne. ad "szczelinki" między kadłubem Monogram w EF-111 rozwiązał to tak: Przyklejone na końcu. Reszta pracuje razem ze skrzydłami. (to działało, ale nie zmieniałem konfiguracji skrzydeł za często)
-
Ja wiem , że de gustibus non est disputandum eee... F-111B to brzydal...
-
Producentów wczesnych Aardvarków (F-111A) nie ma niestety zbyt wielu. Tylko hasegawa dawno niedostępna lub esci przepakowany prze italeri również niedostępny. Miało być wznowienie ale.. katalog italeri zaczyna przypominać katalog trumpetera. Był/jest jeszcze zapowiadany (nie pamiętam jak dawno) F-111 z Trumpetera. Ale jeżeli będzie to zmniejszony hobbyboss to może lepiej, że model jeszcze się nie ukazał na rynku. Model esci ładny, nie tak finezyjny jak hasegawa, ale nie bądźmy wybredni, wybór mamy raczej ograniczony Plotki i pomówienia wspominają o problemach ze składności. Kto sklejał może się wypowie potwierdzi lub zaprzeczy. Staryfajter1954 wspomina o możliwości wykonania ruchomych skrzydeł. Warto wspomnieć, że pylony pozostają nieruchome, a w kadłubie zieje dziura przy skrzydłach rozłożonych. Co nie umniejsza w niczym modelowi włoskiego producenta. EF-111A z monogramu pod tym względem jest lepiej zaprojektowany (tylko pylonów brak)
-
Dziękuję za odświeżenie pamięci o FB-111A. Jak widać lepiej sprawdzić co jest w pudełku, a nie upierać się co wydaję się, że jest...
-
co z tego jest połową prawdy ? (to że F-111A w porównaniu do FB-111A ma również inne wloty powietrza, a nie tylko skrzydła jak napisałem wcześniej) pełna zgoda, F-111 na żywo jest jeszcze piękniejszy Temat jest o nowościach w 1/72 to może jeszcze nie było. Caracal Models CD72100 - F-111A Aardvark
-
Rozmawiamy o F-111A, a nie FB-111A prawda? Piękno hasegawy, żonglujemy ramkami i mamy wersję jakiej szukamy (wg producenta) Jeżeli jest jakiś łatwiejszy sposób na F-111A (bez piłowania, dorabiania, rzeźbienia) to ja poproszę o info. Hobby 2000 wyda Aardvarka, który z pewnością znajdzie grono nabywców. Mnie kolejny model F-111F nie zainteresuje. Jeżeli kiedyś pojawi się F-111A z Hobby 2000 to go kupie. Tak jak kupiłem ich F-4D, a wystarczyło kupić kalki Warbird. Taniej, szybciej, więcej opcji
-
Może Hobby 2000 przekalkuluje opłacalność i kolejny F-111 w wietnamskim malowaniu będzie dostępny? Wczesny z zielonym spodem i późny klasyczny czarny F-111A z Hasegawy jest rzadkim gościem na e-bayu w porównaniu do wersji E lub F. Revell to stary, ładny Monogram. Można przerabiać, ale nie polecam. Chyba że dla własnej satysfakcji. Dużo piłowania, przerabiania i dorabiania (mój miał górę statecznika ze starego Airfixa i pozostałości z modelu Hasegawy). Najlepsze opcje: 1) EF-111 z dodatkowym kadłubem z wersji C/G oba z Hasegawy (droga opcja ) 2) EF-111 z Hasegawy i przerabiamy dół kadłuba (reszta potrzebnych części jest w ramkach) 3) FB-111A który ma tylko większe skrzydła, wymieniamy ze skrzydłami z F-111E lub F. I mamy poprawny A i G. (G ma dużo ładnych malowań w barwach RAAF) ergo jedyna nadzieja w Hobby 2000...
-
Ja również. Teraz jedyna opcja na porządnego varka to konwersja Ravena lub żenienie ef-111 z dodatkowym kadłubem z wersji C/G
