To posmaruj się maścią BenGay albo Arcalen, mnie pomaga.
Smaruję się żelem przeciwbulowym, biorę pigułki i zastrzyki przeciwbulowe, a także tabletki na rozkurczenie mięśni, a wszystko to pomaga tylko na chwilę
Też jestem mile zaskoczony, że wszystko ładnie do siebie pasuje Jak narazie szpachlę używam tylko do zatkania drobnych jam skurczowych i niektórych połączeń sklejonych połówek elementów.
Dzięki
Wieczorem i w nocy zabrałem się za malowanie kokpitu. Trochę niezbyt równo malnąłem zegary, ale w realu wyglądają nawet ok. Pierwotnie do malowania kwadracików używałem taśmy maskującej, ale gdy dwa razy taśma zeszła mi razem z farbą to sie wcurwiłem i namalowałem je odręcznie. Na ekranie monitoru widać czarną plamkę, tzn. przy robieniu zdjęcia flesz prześwietlił szkiełko i przez to na fotce widać grubość ścianki otworu. Deski i fotela jeszcze nie przykleiłem, są złożone na sucho do przymiarki: