Skocz do zawartości

tornado

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 759
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tornado

  1. Plexi - w/g mnie przy tych rozmiarach gabloty szkło było by nieco za ciężkie. Dodatkową zaletą plexi jest to, że bryła składa się tylko z 3 ścian - dłuższe to jeden kawałek plexi termicznie zagięty + 2 boczne przyklejone.
  2. No nareszcie mam gablotkę na Cobię jutro pomyślę nad jakąś podstawką pod nią.
  3. Dzięki koledzy za miłe komentarze Lakier akrylowy z mieszalni lakierów samochodowych.
  4. Miodzio z czego zrobiłęś smar
  5. Stare prześcieradło - żonka podarowała
  6. Nie planowałem otwartych drzwi (miały być zamknięte), ale jak przeczytałem w Twoim temacie, że wewnątrz nic nie widać to poprostu przykleiłem je od wewnątrz aby można było sobie zerknąć do środka. Framugi nie obcinałem gdyż bałem się, że na tym etapie budowy mogę coś skonocić. Ps. Na czarnym tle praktycznie nie widac framugi, trzeba baaaardzo przybliżyć się do modelu aby ją zobaczyć. Ps.2 Framugi nie można odciąć gdyż drzwi w oryginale są większe od otworu, po jej wycięciu wyglądały by jak drzwi wahadłowe.
  7. C.D. Wkleiłem oszklenie (w bocznych oknach budki do połowy otwarte), wstawiłem drzwi, a co by można było sobie luknąć do wnętrza to obojga umieściłem w pozycji ucholonej i na koniec zadaszyłem kabinę maszynisty. Przykleiłem poręcze i pokrętła na kotle, gwizdek zgodnie z oryginałem przeniosłem z bojlera na przednią ścianę kabiny. Pod półkami zamontowałem instalację elektryczną z lampami (klosze jeszcze nie pomalowane), lewą stronę wykonałem od podstaw - ta z zestawu była połamana na kilka części. Ale co będę gadał, luknijcie na fotki: i z podłączonym tendrem:
  8. Czajnik super wyglada Będziesz montował wiatrownice, czy zostawisz ciuchcię tak jak jest
  9. Są ale mają tylko 28 cm Z torami nie ma problemu bo trumpek robi dokładnie taki sam zestaw torów jaki jest w BR52, wiec jak bym miał kupować to własnie ten:
  10. Szcarze mówiąc nie pasuje mi to brudzenie. Że tak powiem strażacy to "czyścioszki" i dbają o czystość wozów bojowych. Wątpię aby opel w akcji tak mocno się ubrudził, a z kolei brudzenie nie przypomina tego z jazdy nawet po błocie Nie wiem dokładnie jak to w dawnych latach było, ale gdy ja pracowałem w Straży Pozarnej (prawie 30 lat temu), to po każdej akcji pojazd był gruntownie myty. Nawet gdy auto nigdzie nie wyjeżdżało z garażu, to co tydzień w każdy piątek było czyszczone i ropowane (piątek był dniem, w którym to gruntownie sprzątało się garaże i cały tabor). Tak samo podczas zmiany służby gdy zmiennik znalazł jakąś plamkę nie tylko na karoserii, to kierowca zdajacy zmianę musiał od nowa pucować całe auto.
  11. Nie martw się, przedemną jeszcze kupa roboty przy czajniku. Ty masz już zamkniętą budkę, a u mnie nawet jeszcze nie ma drzwi. Na zewnątrz też jest jeszcze sporo do zrobienia, a na koniec muszę jeszcze raz delikatnie prysnąć czarnym matem cały kocioł. Faktycznie dziur po wypychaczach jest multum, ale po sklejeniu Chinese 50 ton tank transporter trumpek już mnie niczym nie zaskoczy Ps. Zastanawiam się czy aby nie wykonać podstawki od podstaw Wagonik na tej nie zmieści mi się, a ze względu na brak miejsca nie chciał bym przedłużać jej. Myślę co by ułożyć dwa tory obok siebie, na jednym parowóz a na drugim wagony. Rozważam też czy w ogóle nie zostawić samej ciuchci gdyż kalkomanie mają niemieckie napisy i oznaczenia, a białych kalkomani na wagony w polskich barwach nie mam jak i gdzie dorobić.
  12. Jakoś tak wypadło, że jeszcze nie byłem w OBI
  13. Powolutku ale do przodu Wczoraj nic nie robiłem, natomiast dzisiaj wziąłem sie za podstawkę. Narazie skleiłem ja tylko do kupy - podkłady i szyny zamontowałem chwilowo na sucho do przymiarki, do malowania będą zdemontowane. W ciuchci i tendrze przybyły sprzęgi (narazie pomalowane tylko na czarno), także w tendrze przybyły hamulce
  14. tornado

    Ził na powitanie

    W pierwszej chwili myślałem, że model ustawiony jest na tle prawdziwego ogrodzenia
  15. Właśnie ten model kiedyś budowałem, jak by dobrze poszukać to można znaleźć relację. Niestety modelu nie dokończyłem W moim składziku czeka na swoją kolej drabina na podwoziu Iveco, ale kiedy wezmę się za nią nie wiem Ps. Czekam na fotki kolejnego jelonka
  16. marcinfire za drabinę należy ci się Podobnego jelonka chyba w 81r. dostała moja jednostka. Miałem okazję stać w koszu na max wyciagnietej drabinie w pozycji prawie pionowej, ładnie huśtało nią a ja zastanawiałem (czytaj: modliłem) się czy abu to zaraz nie runie na ziemię
  17. Dzięki koledzy za miłe słowa Dorabiana kalkomania nie zdała egzaminu, ale obserwuję ebay w nadziei, że ktoś będzie chciał sprzedać oryginał.
  18. Dokładnie tak. Przed chwilą sprawdziłem jak to jest w mojej ciuchci i przyznam się bez bicia, że ja również popełniłem podobnego babola W moim Ty2 koła względem siebie są przestawione o około 120 st. Widocznie podczas montażu niechcący musiałem obrócić pierwsze koło, a reszte przykleiłem za nim
  19. Przeglądając Twoją relację zauważyłem, że walnąłeś babola z montażem kół - z obu stron parowozu przykleiłeś je w tej samej pozycji, powinne być przestawione względem siebie (dokładnie nie wiem, ale z fotek tak wynika) o mniej więcej 90 st.
  20. Dzięki za fotkę
  21. Dzięki Jarek W Wałbrzychu jest OBI, więc pewnie jutro wybiorę się do niego
  22. Nie znam tego kleju, będę musiał polukać za nim. Tymczasem z drutu wykonałem i zamontowałem na swoim miejscu wężownicę:
  23. Stosowałem cyjanopan i kilka innych klejów, niestety żaden nie trzyma "zbyt solidnie" O nalot nie martwię się, można psiknąć aerkiem i po sprawie.
  24. Narazie przestałem przejmować się przewodami, nie mam już nerwów aby ciągle szlifować i zamalowywać miejsca po kleju. Doszedłem do wniosku, że na samym końcu poprawię te miejsca i dopiero wtedy dokleję oderwane gumy.
  25. Dzięki koledzy W parowozie zamontowałem osłony osi tłoków, przybyła sprężarka i kolejny zbiornik powietrza, oba te ustrojstwa połączyłem przewodami ze zbiornikami na ramie. Nie wiem który to już raz przyklejam przewody (gumowe) prowadzące z piaskownicy do kół, jakoś żaden znany mi klej nie chce raz a porządnie skleić ich z resztą ciuchci Skądinąd wiem, że nie tylko ja mam z tym problem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.