Jump to content

franki

Members
  • Content Count

    54
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Personal Information

  • Location
    Kraków
  1. chyba wiem na czym wzorował się twórca figurki :P nie mówię że tak się nie chodzi tylko że mi się na figurce nie specjalnie podoba... @jarekk chodzi mi o polar czarny ten potocznie zwany "windstopperem" stare "józefy" przeszły drobną metamorfozę... lepiej wyglądają, jakościowo to dalej syf
  2. Odczułem kilka z tych poranków Ale dalej mi polar nie leży i tyle BTW czarnych chyba już nie dają :p za dobre były i wycofali...
  3. no tak mała uwaga na temat figurki i rozgorzała dyskusja na temat bogactwa polskiego umundurowania w Afganistanie... a ja chciałem tylko zaznaczyć że polarek mi nie pasuje do tej figurki i tyle :p Muszę uważać na każdą uwagę bo od razu wyśmieją A wracając do tematu: prawda jest taka że po bazie każdy chodzi jak lubi z zachowaniem reguły albo w mundurze albo "na sportowo" owa dowolność jest regulowana mniejszą lub większą upierdliwością przełożonych. Generalnie panuje zasada że powinno się wyglądać "schludnie", koniec końców mimo że na końcu świata dalej się służy w wojsku. Sama ko
  4. Moses... Gerdowi chodziło o to że od 01.07.2010 6 Brygada Desantowo-Szturmowa została przekształcona w 6 Brygadę Powietrzno-Desantową a nie o fakt jej obecności w Afganistanie A mnie interesuje fakt obecności w IX lub X zmianie komponentów 6 BPD - oficjalnych bo "elementy doczepione" na 100% były
  5. mam pytanie takie małe.... 6BDSz nie obstawiało IX zmiany jeżeli tak to sporadyczne elementy ale w ramach 17Bz więc skąd pomysł że to ma być wojak z 6BDSz?
  6. hmm... otwierałeś kiedyś szklane ampułki do zastrzyków? Szkło pęka w miejscu gdzie je zarysujesz jeżeli zrobisz podobnie z igłą to przy próbie zgięcia złamie się w miejscu zarysowania.
  7. podoba mi się ten driver... jest naturalny..... zwłaszcza zapita lekko otyła twarz tylko szkoda że siedzi w złej kurtce ze źródeł wynika że wszyscy chodzą w pustynnych mundurkach
  8. uważam że przyklask w ramach zachęcania i achy nad średnio wykonanym modelem jest lekko mówiąc małą obłudą... wystawiając coś na forum trzeba liczyć się z krytyką i wiem że Jacko jest tego świadomy Gdyby pominąć washa byłby poprawnie i czysto sklejony model... ale pamiętaj że to 1:48 Z jednej strony łatwiej robić większe a z drugiej na większych błędy zawsze są bardziej widoczne. Walnij kilka 1:72 dla rozgrzewki i poćwiczenia washa i będzie git. I rozważ zmianę farbek bo humbrolki są trudne pożyciu Ja używam vallejo i jak dobrze położysz podkład to musisz się naprawdę postarać żeby po
  9. hmm... skala słuszna zbudowałem kiedyś na bazie wycinanki kadłub niszczyciela klasy Hunt niestety został zniszczony w czasie małej domowej rewolucji :p zastosowałem tam pewną metodę podpatrzoną na forum kartonowym może się przyda: 1. obklejamy burty kartonem wykorzystując wycinankę 2. całość malujemy dość obficie farbą olejną, najzwyklejszą np. do okien po 9,90 za litr 3. szlifujemy delikatnie i jeszcze raz malujemy 4. jak wyschnie na bardzo twardo tzn. po jakimś tygodniu :p dajemy szpachlę samochodową i szlifujemy pieścimy i polerujemy na gotowo Warstw szpachli też można dać k
  10. Pora na małe odświeżenie tematu, tylko jedna fotka i to bardzo poglądowa Niestety nie mam za wiele czasu na budowę i postępy są raczej nie wielkie. No ale do rzeczy: Nadbudówki przednia i tylna zostały pomalowane i sklejone (tylni maszt przyklejony taśmą maskującą-czeka na kolor). Wieże artylerii głównej i średniej również pokryte kolorem bazowym. Całość wygląda jak dla mnie strasznie płasko i zabawkowo, muszę się zastanowić nad washem, nigdy go nie robiłem więc chyba któryś z moich starych modeli będzie przeżywał drugą młodosć... No a teraz fotka:
  11. Po lewej to pewnie Enterprise i Gneisenau z Revella w 1:1200 w głębi za farbkami czai się Charlie W. Morgan a kto się rozłożył na 2 połówki na pierwszym planie?
  12. Tylko pamiętaj że czerwona humbrolka słabo kryje potrzeba kilka warstw
  13. Zanim zaczniesz cokolwiek usuwać sprawdź czy będzie to widoczne z Twojego zdjęcia wynika że jest to na środkowym pokładzie pod kasztelem dziobowym więc pewnie będzie ukryte ja takie nadlewki jak się zdarzą usuwam delikatnie drobniutkim papierem ściernym tak były malowane na czerwono a dlaczego? Bo walki na morzu były trochę krwawe, pokład dosłownie spływał krwią, podsypywano go nawet piaskiem co by się nogi nie ślizgały:) no a na czerwonym nie widać krwi i nie odbiera ducha marynarzom jak to ma wyglądać patrz tutaj: viewtopic.php?t=16282&postdays=0&postorder=asc&star
  14. Wstaw entery po każdym zdjęciu a jeszcze lepiej miniaturki a wyszło całkiem całkiem na pompie powinieneś usunąć ślady łączenia form byłoby ładniej... i pytanko do koloru wewnątrz burt: tak jest w instrukcji? nie wiem czy nie powinno byc od wewnątrz na czerwono...
  15. Moim zdaniem to nie mankament efekt brudzenia może trudny do wykonania ale sprawia że wszystko wygląda bardziej realistycznie a jeżeli masz zamiar wykonać żagle z materiału to wydaje mi się konieczny, sam mam zamiar pobrudzić swojego Koniga i też mam obawy że mogę zepsuć efekt... pewnie skończy się na przemalowaniu jakiegoś starego samolotu na podobne kolory i próbie brudzenia
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.