O, jak to jest 1:72, to z czego zrobiłeś tak małe nity?!?!
ja kombinowałem z kropkami lakieru kryjącego bardzo gęstego, da się, ale bardzo trudno uzyskać taki efekt i niemal zawsze istnieje ryzyko że coś nie wydzie i wszystko od nowa...
Szpilki - nie wchodzą w gre w tej skali, obliczyłem że nit nie powinien być większy niż 0,3mm na modelu...
myślałem żeby zapłaszczyć trosze łebki od pinezek i wytopić takie dziurki igłą gorącą i wkładać takie niby gwoździe tyłem, czyli czytaj: bierzesz pinezką, spłaszczasz jej ostrze, odcinasz łebek i odciętą stroną wbijasz w te dziurkę, tak mi się przynajmniej to widzi w moich urojonych snach.. będę musiał zrobić testy na niedobitkach i gratach z szafy:)
No i widzę, że kolega z Gleiwitz... Ja z Mikołowa, ty tam pewnie się będziesz bardziej orjętować kiedy są jakieś wystawy bo u mnie w mieścinie żadne wieści nie dochodzą:P