dzikichomik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
285 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez dzikichomik
-
Post pod postem, no niestety... Wózki przerabiam na spawane, najpierw starałem się obłożyć "żółwiki" szpachelką, cieńkimi warstwami, żal mi było 35 zł wydać na 20g zielonej masy do modelowania :/ Jeden zepsułem całkowicie i nie wygląda najlepiej i będzie chyba wielkie szlifowanie, jak już nie będę mieć weny, to ide szukać na strych wrak C7P, z tego co pamiętam to chyba podwozia jeszcze nie miał tam zepsutego i wracam do starych oryginalnych "żółwików" i wrzuce je do wersji testowej, która posiada już jażma do karabinów, całe szczęście że ich nie usunołem... Fotki niebawem...
-
Ożywiona dyskusja, a ja z problemem, nie wiem jakie kolory dobrać do 7tp w malowaniu z wersji testowej, początek lat 30...
-
Games Workshop Space Marine Bike SF - "Wehrmachthammer
dzikichomik odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
ładnie motor wyszedł, technicznie ładnie wykonałeś te obicia itp. ale jakoś dla mnie zabrakło dynamiki. Może być, ale nie dla mnie, brakuje mi tu czegoś, straciło ducha wraz z kolorami pustynii... Ale to moje zdanie i nie musi się zgadzać z twoim, podoba się Szefie - to ważne, twoje dzieło.... -
Niestety, post pod postem... Karabiny, jeszcze się zastanawiam czy ich nie usunąć i nie pozostawić jarzma kulistego bez broni (manewry i testy poligonowe) podklejone i zaszpachlowane "dziury" po wentylacji, która została wprowadzona w późniejszych wersjach, wydaje się gładkie, ale zastanawiam się czy jednak nie ruszyć się po piwko i z puszki zrobić jeszcze raz te włazy, bo jak narazie są prowizorycznie podklejone... i żaluzje dojścia do silnika, jednak zdecydowałem się na zamknięte, postaram się jeszcze coś wykombinować... Jeszcze się zastanawiam nad wariantem przebudowy wózków jezdnych z "żółwików" na spawane kanciaki - w takiej sytuacji napewno musiał bym usunąć uzbrojenie i zapasowe koła jezdne, przeglądając zdjęcia nie widziałem ich tam... Proszę o pomoc w wyszukaniu jakiś fotek z jazd testowych, to co w militariach zeszyt specjalny, to już obejżałem i trochę jest tam interesujących zdjęć... Teraz tylko muszę wytrzasnąć jakieś kawałki czegoś z czego moge zrobić spawane wózki jezdne. To się jeszcze okaże w przyszłości, przejde się po wykładach do Barda i może kupie tam jakąś zieloną pacię do modelowania (podpatrzyłem to u bodajże P. Jankowskiego [za pomyłki w nazwisku przepraszam z góry] kiedy robił kurką skrzydełka) No to teraz zabieram się znowu do paleontologii i potem dłubanka w nocy nad modelem:) Edit Jednak usunołem pod wpływem spontana te karabiny, będzie jednak wersja bez uzbrojenia, jeszcze się zastanawiam czy nie pójde do garażu po wiertło by usunąć też jażmo koliste, ale to pociąga za tym pewne konsekwencje, przede wszystkim budowa wózków na spawane, ale to się jeszcze okaże, najpierw te wózki postaram się zrobić, potem jak będą pasować to wywalam jażma i zostawie dziury, jakaś scenka już w mojej głowie się układa....
-
Games Workshop Space Marine Bike SF - "Wehrmachthammer
dzikichomik odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
A ja bym dodał, że jak motor jest w trakcie jazdy by tak powiewały :P:P:P Może się pobawisz i zrobisz mu lekki tuning hełmu na taki by był imitacją niemieckiego :D Koleź wygląda nieziemsko, może jeszcze jakieś kilka puszek z ammo do mg mu zawiesisz przy motorze:D i teraz zauważyłem czaszeczkę na antenie?! na tym "maszcie" to tam jakiś trofiejny radziecki helmofon:P -
gdzieś na foum widziałem jak ktoś stworzył taką [ciach] wycinarkę do różynych kształtów z dwóch kawałków blachy i okrągłego pręta:) Staraj sie kolego ograniczac slownictwo. P. Edit: do tego co "ciacha", wg. słownika j.polskiego, słowo to już nie jest uznawane za wulgaryzm, ale ok, zacznę się stosować, jest to moje pierwszę potknięcię, więc... Nie takim tonem proszę. Następnym razem się poprawie.
-
to skoro Ci tak nieźle idzie to przedstaw zdjęcia kurcząt Fajnie, że robisz od podstaw kury podrywające się do lotu:)
-
Dzisiaj będą zdjęcia wieczorkiem prawdopodobnie, leże chory i siedzę nad wymarłymi bezkręgowcami :P Co nowego: Poszlifowany, zaszpachlowany, wklejone fototrawionki nad silnikiem, aktualnie zabieram się za tylne żaluzje i hak holowniczy, następnie posiedzę być może nad błotnikami i potem zobaczymy co dalej.... No i mój lord of the war dwie wieże już dostał :D
-
ostanio znalazłem kilka rysunków w odmętach mojego dysku, jak byłem małym szczylem i prowadziłem dział sprzętu pancernego na nieistniejącym serwerze military area ww II, kilka rysunków które miały mi posłużyć do malowania 7tp którego dopiero teraz zaczołem (nie ruszałem go od gdzieś tak koło 2002/03 roku nie pamiętam od kiedy) Oto kilka rysunków które wystawiam w celu szerzenia świadomości modelarskiego społeczeństwa:) i jakieś jedno zdjęcie C7P Oczywiście, kolory mogą być zaburzone, nie muszą się zgadzać z prawdą ale rysunki są ładne i można sobie ustawić np. jako tapete:)
-
Nie? a mi się wydawało, że jednak było. 34/35 rok, niby nawet tak w instrukcji z 7tp jest, ale oczywiście wersja z dwoma km-ami
-
No wsyzstkich nitów nie usunołe, wiem że będzie problem z wstawianiem wszystkiego, linie podziału blachy to nie będzie aż taki wielki problem, a co do klap z tyłu przy silniku, zaszpachlowałem je i będe teraz starał się tam dotrzeć na nowo ze skalpelem i je na świerzo wyciąć, bo teraz płyty są z tyłu gładkie jak dupcia dziecka, z resztą... postaram się to wszystko, muszę, chodzbym miał nad tym modelem siedzieć nie wiem ile, chce by był mega fantastyczny, byle by malowania nie spierdzielić... Co do tylnych płyt z siatkami, po przymiarce mi to tak brzydko wystawało, skaplel w dłonie i jazda z dziurami.... Edit: part 2 Ja mam problem z błotnikami, za grzyba nie pasować chcą :/
-
Troszkę za grubo malujesz...
-
Mam jakieś zdjęcię, poszukam i zeskanuje to dostaniesz.
-
uuufff.. uważaj, źle byś blachy wkleił, bo tak patrze a tu mi sie wydawało ze juz nakleiłeś te dekle nad silnikiem obok siebie połozył a one powinny byc skrajnie obok siebie!!! zobacz ze tutaj te blachy sa skrajnie a ty je położyłeś obok siebie!!! Widzę, że nie korzystasz ze wszystkich blach parta, tak jak ja, bo niektóre są nienaturalnie za cieńkie, np blachy boczne od włazu, wydają się tak jak by były naprawdę z puszki po piwie w tym czołgu zrobione Z tyłu widzię, że pozostawiłeś miejsce do mocowania haka i pod wydech, ja to wszystko usunołem i została tylko płytka czysta, bez nitów, z burt wszystkie nity usunołem bo mi się nie podobają, postaram się je jakoś stworzyć na nowo, wiem, będzie dużo pracy, ale przynajmniej model jest wyszlifowany i nie ma takich beznadziejnych dziur, no i też linię podziału blachy muszę zaznaczyć skalpelami lub poszukam drobnego dłutka V kształtnego... jakoś sobię poradzimy z tymi polskimi opornymi pancerniakami....
-
Dokładnie o ten model mi chodzi, kurcze, nie moge go nigdzie dostać a mam blachy do niego, kiedyś kupiłem żywice taką jak ty składasz, no i były blachy z Parta do niego, no i nie wykorzystałem ich bo to nie do tego modelu więc leżą i czekają...
-
Tankietka TKS z wnętrzem - RPM 1/35 [1939 r.]
dzikichomik odpowiedział skala72 → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
UM, Kolego, to ty chyba dostałeś jakiś ładny model, ja walcze z gepardem i prawie 65% musze na nowo przebudowywać i robić sam od podstaw z płytek poliestru i czego mi wpadnie w ręce, ta firma też ma czasem "gorsze dni" -
Heh, no Bóg wie ile masz na karku, a modelarska brać sięga od małych dzieci (też taki byłem) po ludzi pokroju mojego ś.p. dziadka który bawił się w szkutnictwo w wieku 71 lat i zabierał się potem za figury ułanów:) A tak poza tematem, to powinienem sobie zmienic avatarka, bo tak ostatnio mnie naszło na polski sprzęt, a ja tutaj propaduje niemieckich spadochroniarzy tym avatarem, ale tak mi sie podoba i wogule, że żal mi zmieniać... R_Mazzi to co, po konkursie na na ziemi niczyjej na podsumowanie:P
-
Przyglądałem się, na tej małej blaszce mam pokrywy od włazów w wieżach... Już oglądam ramki, dzisiaj jeszcze pójdą na kąpiel w takim panu służącym na literę L. co pachnie miętą i jest delikatny dla rąk:P żeby nie było kryptoreklamy:P Jak zwykle, każdego miraża jakiego dopadłem, to ta pseudopodłogopłyta panerna jest w kształcie banana, co oni nie potrafią nawet tego dobrze odlać... I od jutrzejszego wieczora pewnie zaczne roboty, a koło środy pojawić się powinny już zdjęcia do relacji, bo tak niestety plan zajęć i kolosów dyktuje mój styl budowy i zasięgu do komputera... Proszę wszystkich o cierpiliwość, a szanownym Panem R_Mazzi liczę na kontakt
-
Ciekawa teoria No a jakie to ma być podwozie? Oczywiście, że tek Bergepanzer jest na podwoziu konstrukcji Ferdynanda Porsche. Serio ? No a kto według Ciebie skonstruował podwozie Tigera (P) i Ferdinanada? Przeczytaj dokładnie co PiterATS napisał, a dopiero potem się uzewnętrzniaj. A to, że dweler się przejęzyczył nie znaczy, że trzeba się uciekać do sarkazmu. Tym bardziej, że tytuł wątku jest prawidłowy, więc chyba wie co robi... Tobie nigdy nie zdarzyło się coś przekręcić? Tak popatrzyłem na ten spór, w sumie, jak wiemy to bergery były na podwoziu i takim jak elefant (tak jak w tym przypadku) to też widziałem na podwoziu tygrysa, gdzie zawartość wieżyczki została usunięta, do płyty na której osadzone jest działo, która służy do poruszania armatą w pionie, zamontowany został wysięgnik, a z tyłu na tej niby puszce jest bęben z linką... więc sam już zaczynam tracic oriętacje który jak się nazwywa...
-
R_Mazzi Ja też zabieram się potem za jedną wieże Ten zestaw parta co ty masz to taki sam jak ja mam:) bo ty masz do 2jeczki coś ci nieteges wcisneli...
-
Witam serdecznie! Troszkę późno przystępuję do konkursu, ale lepiej późno niż wcale Będę budować model 7Tp dwu wieżowy, zdecyduję się na przedwojenne klimaty, malowanie jeszcze wyjdzie w praniu, zastosuję blachy Part'a, jak zdobędę gąski to plastik, bo gumioki to tak trochę nie ten teges, także trochę swojej inwencji... Obawiam się, że nie zdążę z stworzeniem tego pięknego czołgu do końca konkursu, ponieważ nauka i studia przygniatają i mam bardzo niewiele czasu, ale poprowadzę te relacje do końca, dla własnej satysfakcji, jak wyrobie w przedziale czasowo-konkursowym to świetnie:) Liczę na ostrą, lecz konstruktywną krytykę, porady i wskazania, mistrzów bractwa modelarskiego, a szczególnie tych, co siedzą w polskiej pancerce Za pomoc dzięki z góry Regulaminowy in-box:
-
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
dzikichomik odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
No tak, internet źródłem inforamcji, ale jak widzimy sami, ludzie mają wiele skarbów i się nie chcą nawet podzielić nimi w celu poszerzenia i dzielenie się info... -
PZInż 235 (Saurer BLDb) [fotki, opisy, modele] do 7Tp
dzikichomik odpowiedział dzikichomik → na temat → [M]Warsztat
Militaria vol1. no.1 str 37, to jest ten silnik o którym chyba mówisz... Kurcze, bo chce zrobić otwarty tył w 2wież. a nie mam pojęcia z kąd wytrzasnąć silniczek do niego... Jak się zdeterminuje to wstawie jakąś "zapchajdziurę" i zamknę mu te drzwiczki żeby było widać pomiędzy listwami osłony silnika że coś jest a nie ściana czy pusta przestrzeń... -
U.S. 4x4 Truck Bantam 40 BRC w/crew - 1/35 MiniArt
dzikichomik odpowiedział Messer → na temat → [M]Warsztat
Przypomniałeś mi coś w sumie, jakiś czas temu oglądałem program na discovery ogulnie odnośnie amerykańskiego sprzętu po wojnie i konkretniej na temat willisów, nie wiem czy o tym samym sprzęcie teraz myślę, ale z tego co widziałem i słyszałem to na życzenie producenta armia musiała zdezintegrować wszystkie jeepy... Widziałem fotki ogromnych złomowisk tych cudnych samochodów terenowych zniszczonych i przerobionych na żylety, niewiele się ostało, w sumie nie wiem czy jakikolwiek tego typu wóz jeszcze jeździ po tej ziemi... -
Kibicuje dalej i czekam na kolejne nowinki
