Coś niecoś podłubałem dziś. Niżej efekty.
Wielkiego szału nie ma jak zwykle zresztą na początku.
Coś o samym modelu.
Biały bardzo "miętki" plastyk, łatwy w obróbce. Delikatna faktura poszycia, nity i linie wgłębne ledwo co widoczne.
To z zewnątrz a w środku generalnie to bida. Absolutne minimum. W miarę swoich umiejętności postaram się coś wepchać do środka tak żeby trochę to uatrakcyjnić.
Na zdjęciach początek prac z wnętrzem kabiny i lukiem bombowym. Głownie te dwa elementy chce jak najbardziej podrasować.
Luk "bumbowy" wyłożony blachą, imitacja nitów, dojdą kabelki, przewody hydrauliczne, zaczepy na "bumbe"
W kabinie generalnie jeszcze nic się nie dzieje. Kilka zioberek wstawionych, dojda kable, puszki, przełączniki troche wajch.
A tu znalazłem w necie zdjęcie blachy. I tak kombinuje jakby to wykorzystać. Wydrukować, nakleić/przerysować na blaszkę ?? Przydałyby się jakieś sugestie
Tyle na dziś. Jutro możliwe że oprócz rzeczy wcześniej wymienionych może dojść jakieś malowanie wnętrza ale to się jeszcze okaże.