To i ja mam kilka pytań:
1. Po nałożeniu maskolu i po jego wyschnięciu i po pomalowaniu nadszedł czas na zdjęcie. I z tym miałem problem bo farba z miejsc pomalowanych schodziła całymi płatami, czemu?
2. Próbowałem zrobić wash, co prawda mój pierwszy w życiu i humbrolem czarnym, ale farba nie wlewała się do zakamarków tylko rozchodziła samoczynnie po całej powierzchni. Czemu?
3. Kleje właśnie tygryska, I skleiłem całość i właśnie maluje i nie wiem za cholerę jak wkleić gąsienice, czy wkleić koła i później na to gąsienice, czy skleić wszystko "na sucho" i dopiero później wkleić wszystko do czołgu?
4. Mam poważny problem z przeniesieniem farby z puszki humbrol bądź revell do zbiornika aerografu, próbowałem wykałaczką ale niektóre farby są tak gęste że to niemożliwe, jak to zrobić?
5. Coś do znawców hydrauliki. Malując aerografem w mojej sprężarce lodówkowej robi się po chwili bardzo duże ciśnienie nawet pomimo ciągłego psikania. Jest reduktor agregat butla gaśnicowa i takie tam. Czy jest sposób kontrolowania tego ciśnienia, bo trochę się boje, że w trakcie malowania coś mi wystrzeli albo pęknie.
Z góry dziękuje za pomoc