nie do końca ciemnoszara
w muzealnym Jak-u zachowały się szczątkowe ilości faktycznie zielonego oliwkowego (podobnie jak wnęka przedniego koła), co do burt kokpitu to ciągle mam rozkmine czy tam było gołe alu (tak jak wygląda, choć mało prawdopodobne) czy jest ot po prostu efekt wieku samolotu i farba dawno zlazła...
pozdrawiam!
Witam.
Moim zdaniem burty też były oliwkowo-zielone. Widać trochę farby na tyej fotce, zwłaszcza w górnej części, nad tym zniszczonym panelem przęłączników. Zaś to gołe aluminium to efekt specjalnej farby w spreju, w tym przypadku aluminiowej, Używa się jej do zabezpieczania metali przed utlenianiem, pewnie ktoś w muzeum zobaczył że zeszła oryginalna farba i zamalował to tym właśnie sprejem. Czegoś takiego używa się też w cynkowniach do poprawek.