Skocz do zawartości

Ł.Sosnowski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    603
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ł.Sosnowski

  1. Odrobinę niechlujnie, no i założyłeś odwrotnie opony, ale poza tym ok.
  2. Witam. Myślę że dobrą farbą będzie Vallejo Air 71.028 rozjaśniony odrobiną bieli. Pomalowałem tym kolorem irackiego T-55, link go galerii jest w moim podpisie.
  3. A nie za młody jesteś?
  4. Ładnie i czyściutko sklejone, oby tak dalej.
  5. Tak, do tego jeszcze Urale z różnorakimi zabudowami i GAZ-66. A jak już nabiorą rozpędu to mogą trzasnąć Stara 660 i Pragę V3 Coś mi się zdaje że narazie możemy pomarzyć o takich cackach w 35. Pozostaje nam podziwianie takich pięknych Krazów jak ten w temacie w siedemdwójce.
  6. Powodzenia Będą blaszki? A może żywiczny silniczek? Pozdrawiam.
  7. Bierz liny Eureki, żywica w nich ogranicza się do uchwytów, więć sobie poradzisz.
  8. I tak bandaże najładniejsze. Widać że pojazd z najlepszej szkoły defilad
  9. Nie mam pojęcia, znalazłem kiedyś to zdjęcie w necie. O ile się nie mylę to w opisie było powiedziane że to jakieś prototypowe malowanie.
  10. Dobrze Ci idzie. Czekam na koniec, no i mam nadzieję że skończysz go do 24 kwietnia. Przy okazji: Źródło-Zapomniane, zdjęcie znalezione dawno temu w Internecie Chyba masz w magazynku Pzh 2000. Może się skusisz?
  11. Tak jak napisał Tomek, wlewasz farbę bazową, potem do niej parę kropel żółtego/jasnego piaskowego i jedną kropelkę bieli, ustawiasz mały strumień farby w aerku i malujesz środki dużych płaszczyzn, potem bierzesz pędzelek, rozjaśniasz farbę jeszcze bardziej i malujesz wierzchy wszystkich bardzo wystających detali ( śruby, osłony peryskopów) Możesz też zamiast malowania pędzlem zamaskować niższe powierzchnie i pomalować detale aerkiem, ale to strasznie czasochłonne jest. Próbowałem malować aerografem bez maskowania, przy większych detalach (takich jak te wystające peryskopy) i nawet nieźle wyszło (minimalne ciśnienie i dosłownie odrobinka podawanej farby). Używasz dobrych farb, więc nie powinno być problemu z malowaniem. Musisz spróbować, bo jak nie spróbujesz to się nigdy nie nauczysz. A to jest naprawdę proste, tylko trzeba się przemóc. Uff, ale się rozpisałem Powodzenia.
  12. Jakiego kolorku użyłeś do malowania? I mam nadzieję że będzie cieniowanie bo jak nie to
  13. Witam. Wybrałeś wspaniały temat. Będę często zaglądał do tego wątku. Można wiedzieć gdzie i za ile kupiłeś ten zestaw (zestawy)?? Pozdrawiam.
  14. Wywiad donosi że nie posiada . Informacja sprawdzona. Kończę OT.
  15. Na jakim modelu używałeś lin Eureki? Bo o ile się nie mylę to na żadnym... Więc jak mogłeś mieć do czynienia z tym produktem? Pozdrawiam.
  16. Tak, tety z pierwszej wojny były malowane w całości. Przynajmniej tak wynikało ze zdjęć.
  17. Nie znam się na samolotach, ale Twoje prace zapierają dech w piersiach. Silnik jest po prostu przepiękny Pozdrawiam, Łukasz
  18. Model jest super. Jedynie dodałbym kilka małych odprysków farby na błotnikach i drzwiach, ale to tylko takie moje zboczenie
  19. Dzięki Obicia robiłem za pomocą gąbki. Bierzesz farbę którą chcesz namalować obicia, maczasz w niej kawałek gąbki i dotykasz nią modelu. Efekt na zdjęciach.
  20. Dzięki za opinie Kuba, możesz jaśniej? Bo nie bardzo wiem o jakie modele ci chodzi
  21. Rakiety w Alanie są składane z dwóch połówek, do których dokleja się jeden statecznik. Chyba jednak zostanę przy klejeniu tych rakiet, nie umiem za bardzo odlewać, poza tym to dość kosztowne. Będę najwyżej robil po jednej rakiecie dziennie
  22. Dzięki Dotarłem do sklejania rakiet. Zastanawiam się czy nie zrobić jednej i wg niej odlać resztę w żywicy.
  23. Witam. Model oficjalnie został ukończony. Z efektu jestem średnio zadowolony, ale może następny model będzie lepszy Warsztat: http://modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=41403&start=0 I fotki: Zapraszam do komentowania Tylko nie bijcie za mocno Pozdrawiam.
  24. Efekt dzisiejszego posiedzenia Pozdrawiam.
  25. Witam po dłuuuugiej przerwie. Skończyłem Urala, więc pora wziąć się za inne rozgrzebane projekty. Mały postęp przy Kaśce. Kabina i koła sklejone (ale do ramy zamontowane na sucho). Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.