Skocz do zawartości

Mariusz 72

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Mariusz 72

  1. Nie kopię tylko ratuję. Wolałbyś to przeczytać w dziale "Galeria" albo dojść do tego za 2 lata?
  2. Zniosłeś to dzielnie. Zwykle po takich akcjach mam pół roku pauzy... Zrób może tak jak producenci błotników. Błotnik poprostu zegnij na pół, a potem odetnij na tej swojej gilotynie. Tak, aby został 2-3 mm listwy bocznej. Gorzej z przednim półkolem. Albo wytniejsz je po zagięciu, albo wykonaj z oddzielnego kawałka, wklej i wyszlifuj "na gładko". Dasz radę. Acha... zwróć uwagę, że jedno z wgłębień jest krótsze od pozostałych.
  3. No wszystko pięknie ale będę musiał Cię zmartwić. Nie zrobiłeś bocznej listwy. Polecam fotki pojazdów mieć pod ręką... Boczna listwa powinna mieć szerokość jak błotnik DML-a. Oczywiście błotnik z modelu jest do bani ale Twój też. Czyli robisz od nowa... bo listwa była jednością z błotnikiem. Nie można jej tylko dokleić od spodu tak jak Pz. I-IV. Walcz Pan!
  4. Zdolna bestja.
  5. Jeszcze raz się pozachwycam (to u mnie marudy rzadkość ) Nie częto na forach widzi się model sensownie poobjany i zbrudzony. Ładnie to zróżnicowałeś i porozkładałeś. Naprawdę fajny. Dioramka by się prosiła. Trochę psuje efekt nadmierne zabrudzenie bocznych szyb. Przy tym oświetleniu co masz na wiekszości fot są całkowicie mleczne. Powoduje to efekt ogólnego zmulenia. Ot takie subiektywne odczucie.
  6. Bardzo ładny. Gratuluję.
  7. Wygląda spoczko. Przyciemnij (jak dasz radę) tylko ten klocek. Powinien być brunatny. I nie ośrup go za mocno...
  8. Cześć Model z daleka robi bardzo dobre wrażenie. Na minus to posrebrzane wyposarzenie. Powinno być w kolorze bazowym pojazdu. Szkolny błąd. Na powiększeinach czar pryska, a szkoda. Detale... właściwie ich brak. Zwyczajny inbox. Odpryski z bliska już takie piekne nie są. Mimo to bardzo ciekawy model. Gratuluję.
  9. Cześć. Furo simpatico! Trochę te biele Ci nie wyszły. Pdobają mi się wyczute obicia i opryski. Bardzo porządny model. Gratulacje.
  10. Wygladają elegancko. Jaki to musi być kondensator? To jest jakaś folia ołowiowa może?
  11. Fajna relacja. Poprzyglądam się Przy budowie wnętrz mankamentem są niewłaściwe grubości ścian. W wiekszych pojazdach może to nie mieć znaczenia ale w takim Pz. I ma to ogromny wpływ na "pakowność". Wizjery się zwyczajnie nie mieszczą. Trzeba skrobać sianki lub kupić blaszki z całym pancerzem.
  12. Pasek zrobiłem na podstawie zdjęcia. Najlepszym materiałem jaki znalazłem do tego celu są banderole z banku. To taki delkiatny plastik. Bardzo cieńki i giętki. Szkoda, że zachowałem tylko jedną sztukę... Kiedys robiłem z puszek po piwie. Też się da ale trudniej się maluje klei i wygina. Do tego drucik miedziany maksymalnie cienki. Klej cyjanoakrylowy. Ot wszystko. Reszta to już tylko zręczność i cierpliwość.
  13. Cześć Jakoś nie mogę się zabrać za farbki. Tymczasem ludek do dioramki. Figurka wziętego do niewoli polskiego piechura z zestawu Dragon-a „28th Infantry division Poland 1939”, skala 1:35 Po przejrzeniu materiałów źródłowych poprawek wymagała rogatywka (która nie była rogatywką wcale... choć Wolstad dobrze ja namalował to rzeźbiarz coś sobie wymyślił) oraz buty i naramienniki. Zbliżenie ekwipunku. W powiększeniu makro wygląda to znacznie toporniej niż w realu.
  14. No widzisz jaki sympatyczny detalik zrobiłeś. No to maluj Panie dalej. Sugerowałbym nieco rozjaśnić wystające elementy jeśli już tego nie zrobiłeś (z tej foty nie można wywnioskować bo jest prześwietlona) ... a ta Zvezda nic dobrego nie wróży...
  15. Dobra. Nie ma co kopi kruszyć. W tyule jest źle bo pisałem z pamięci (a zawsze to przekręcam). W opisie na 1 stronie jest już wszystko jak należy.
  16. Niestety nie da rady... Chyba tylko moderator może to zmienić.
  17. Na bazie RPM-u. Tak na serio to tylko lufa się do czegoś nadaje i częściowo łoże. Cała reszta do kosza... więc "prawie od podstaw". Może uda mi się to skończyć ale pracy będzie mnóstwo. Bardzo skomlikowana sprawa.
  18. Thx. Co do karabinu to możesz mieć rację ale równie dobrze mógł być zdobyczny. Nie mam innego dobrej jakości więc musi tak zostać. Natomiast pochwa jest ok. Przy boku nosilil Kozacy. Drobnych błędów może być więcej ale nic nie jest doskonałe.
  19. Cześć Na warsztacie armata wz. 1897 kalibru 75 mm Schneider 1:35 na bazie "modelu" firmy RPM + Ułan polski z 1939 roku na bazie DRAGON German cossack cavarly – premium edition Link do wcześniejszych prac: http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=16&t=4876 Po standardowej „krótkiej” przerwie troszkę drgnęło w temacie. Zrobiłem główną oś. Poza tym po wizycie w sklepie przyszła mi ochota zrealizować odwieczne marzenie. Ułan polski z 1939 roku na bazie DRAGON German cossack cavarly – premium edition Ma to być jedna scenka... Na początek konik: Sporo pracy... Tak to wyszło w całości:
  20. I co, że pomalowany? W pomalowanych najlepiej się dłubie Bądz uprzejmy poprawić w moim cytacie "ch" na "h". Dysleksja nie śpi
  21. Cześć Przeglądam fora raczej spradycznie i bardzo wybiórczo... Widzę, że nadal walczysz z czwórkami. Fajnie, że wyciągnąłeś sensowne wnioski oraz ,że robisz wrześniowy. Na marginesie muszę wymienić swojego "D" na "C". Jest ktoś chętny? Nie jestem znawcą tematu ale rzuciło mi się coś w oczy. Wyskrobałbym ten haczyk na błotniku i zrobił z drucika. Pracy mało, a radość duża...
  22. Jakoś mnie nie kręci łaciak choć byłoby bezpieczniej. Krzyże malowali prawie zawsze tak samo. Rzadkością są jedynie te na włazach górnych. Mam rację? Tak na marginesie to pytanie ile ich naprawdę było? Trzeba by znać liczbę jednostek panzer IA. Zapewne w większości był jeden taki pojazd. Hm... Ogólna liczba wyprodukowanych Pz. IA jest chyba znana. Wystarczyłoby podzielić jakoś szacunkowo...
  23. Tak na serio to też wątpię żeby występował jeszcze w 1939 r. ale nie ma żadnych dowodów które temu zaprzeczają więc panzergrau. Od 1935 r. nie wyparowały chyba tak nagle? Rzekomo kilkanaście sztuk to jednak niewiele Pomaluję chyba tak jak MB proponuje. Wygląda dość przekonująco.
  24. Jeśli masz na myśli przyczepkę to większość części pochodzi z "pudełeczka na różne różności" czyli głównie druciki, pudełko po serku, blaszki z puszek po piwie...etc. Te złociste pochodzą z zestawu Griffion. Można to kupić za niecałe 20 pln na Allegro + jekieś resztki z innych modeli. Tak więc nie mam koneksji, a moje modele są raczej niskobudżetowe. Podobnie pojazd. Użyłem tylko zestawu podstawowego Aber. Natomiast detale wyszukuję w necie. Trzeba tylko dobrze poszukać i pomyśleć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.