Skocz do zawartości

Andrzej Godlewski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    529
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Andrzej Godlewski

  1. Postaram się za niedługo coś skrobnąć z opisu , nie mniej jednak malowanie to głównie farby olejne dla plastyków . Technika taka jak przy malowaniu obrazów , warto zaopatrzyć się w literaturę z zakresu powstawania kolorów . Bardzo ciekawa literatura ,no i jak dla Nas na pewno przydatna bo przecież wszyscy malujemy i niektórzy mają z tym problem . Ja mam dlatego
  2. A ciemne dlatego, że to wstępne przygotowanie do malowania desek było ,a po zabawie w kolorki z dechami wyszło tak .
  3. Zakład ten to kamieniołomy ,produkując tłuczeń drogowy ,ot tak sobie ja siedział i wymyślił Cały czas pracuję nad tym stadkiem koleb ,i już w zasadzie prace mają się ku końcowi. Aby trochę odpocząć od drobiazgu , pobawiłem się trochę w malowanie tego molo dla koleb Oczywiście to jeszcze nie koniec i przyjdzie tu oświetlenie ,okno, drzwi , i urządzenie mechaniczne do opuszczania zsypu. pozdrawiam Andrzej.
  4. Ford V 3000 wersja na 1941, ICM. Trochę pogięty i z inną paką .
  5. Nie samą wojną żyje człek , Dlatego też akcjętej dioramki umiejscowiłem w PRL-u a bohaterami będą robotnicy oczekujący na fajrant którzy są wyznawcami zasady iż robota nie zając nie ucieknie Cała sytuacja pokazana nieco w krzywym zwierciadle i z uśmiechem . Chwilowo wszystko w trakcie pracy A oto i cała zabudowa ,czyli miejsce dla akcji . Oczywiście wszystko na roboczo i będzie trzeba popracować bo dojdzie sporo szczegółów . Będzie pięć koleb , mała lokomotywka spalinowa Gls 30 , do budynków dojdą oczywiście drzwi ,okna,siatka ogrodzeniowa ,punkt Ppoż ,podpory stalowe ,rynny , itp szpeja osprzętowe . Dłubaninki jeszcze sporo ,nie mniej jednak sama kompozycja taka jak widać pozostanie już bez zmia
  6. Poszukuję wszelkich informacji na temat lawety takiej jak na zdjęciu . Na pewno przydały by się chociaż wymiary aby można było wykonać model. Pozdrawiam Andrzej.
  7. A w tak zwanym międzyczasie powstało parę istotnych detali do tego zestawu. Najazdy zostały obnitowane i w zasadzie są już gotowe , będzie to w pierwszy w pełni skończony detal . Teraz pasowanie wykonanych elementów i niezbędne poprawki ,bo zawsze jakiś babolek wyjdzie ;o) Aby odpowiednio ustawić najazdy musiałem na szybko skleić renówkę . Zarówno FT-17 jak i NC27 maja takie same rozstawy gąsienic ale niestety tylko oryginały bo model FT-17 jest nieco szerszy ale dało się to nieco skorygować i teraz oba mieszczą się na podjazdach . Na razie bez gąsienic ,tylko tak do przymiarki ale za niedługo i ten detal przybędzie
  8. Po oszlifowaniu nieco wytraci na wyrazistości i zapewne trzeba będzie jeszcze trochę porzeźbić. Na razie w budowie platforma ,też z desek , oraz najazdy dla czołgu. Chciałbym zrobić scenkę z roz- lub za -ładunkiem .
  9. Mała aktualizacja prac ,pomału do przodu na tyle ile czas pozwala . Zgrubnie zakończyłem prace przy szoferce ,chłodnicy wody ,przednim zawieszeniu i błotnikach. Teraz trochę detali , i czas dokończyć pakę ,wykonać najazdy i takie tam różne dupersztyki
  10. Trochę zeszło się na poszukiwaniach materiału ,robota czekała a efekt jest taki że trzeba było mi robić następną ramę. No ale za to teraz jest wiadomo wszystko w tej materii. Ostatecznie przyjąłem że zrobię pierwszą wersję FU z 1919 roku oraz wersję z 1925 roku która różniła się nieco od pierwszych Renaultów. A żeby było ciekawiej to w 1925 roku produkowano już 7 tonową wersję o oznaczeniu MR. Tak więc jest kolejna zagadka do rozszyfrowania. Ale to tylko takie moje małe dygresje na ten temat ,a w tak zwanym międzyczasie powstała wersja właściwa Renaulta MR Oczywiście prace przy czołgu też nieco poszły do przodu . I oba milusińskie razem
  11. Ostatecznie będą dwa Renaulty FU 7.5 tonowe, jeden pod NC 27 i drugi pod FT 17, Trzecia rama to ciężarówka w służbie lotnictwa na froncie wschodnim . ;)
  12. Temat zaczęty i na chwilę obecną powstały koła do ciężarówki oraz zapoczątkowałem budowę kadłuba renówki . Najpierw chciałem do tego celu wykorzystać części z FT-17 ale niestety mimo podobieństwa są dość znaczne różnice . No nic będzie w takim razie drugi Renault FU z FT-17 i tu znalazłem fajne zdjęcie takiego zestawu na moście pontonowym
  13. Toż ta stronka to lektura obowiązkowa dla tych co Wielka Wojna jest tematem zainteresowań. Czołg powoli ogarniam teraz czas na ciężarówkę , też jest już trochę materiału który pozwoli na wykonanie planów . Nie mniej dalej szukając materiałów już mogę z grubsza rozrysować ciężarówkę. http://www.louisrenault.com/index.php/photos/photos-1918-1936/615-vehicules-speciaux-annees-vingt-2-dont-automotrices W zasadzie już mogę zacząć ciąć model FT 17 i lepić z niego NC27 .
  14. Andrzej Godlewski

    Stacyjka

    A może by tak normalne zdjęcia a nie szukać gdzieś z Facetemnaboku
  15. Mam parę monografii poświęconych temu tematowy ,plany czołgu ,ale do szczęścia brakuje trochę detali których na zdjęciach nie widać a przy modelu przydało by się je wykonać. Lubię takie smaczki historyczne i jakoś nie potrafię zrobić modelu z pudełka .
  16. Ten zestaw testowana w pierwszej połowie 1930 roku . Transporter czołgowy renault FU był w zasadzie przeznaczony dla czołgów FT-17 ale po sprowadzeniu czołgów Renault NC27 próbowano i z tym czołgiem . Chciałbym zbudować ten zestaw ale trochę brakuje jeśli chodzi o materiały dotyczące układu jezdnego czołgu . Stąd i prośba o ewentualną pomoc w materiałach . pozdrawiam Andrzej.
  17. Armata i jej podstawowe części , jednak trzeba będzie zrobić dwie wersje jedną wcześniejszą z krótką lufą i ta pójdzie jako holowana i druga z długą lufą . W tym układzie i ciągnik ma co ciągnąć i przy okazji szykuje się towar na platformy kolejki polowej. Na zdjęciu wersja krótka która będzie holowana ,oczywiście dojdzie jeszcze parę detali i dwuosiowa lawetka podlemieszowa.
  18. Wojsko od samego początku motoryzacji przejawiało zainteresowanie nowinkami technicznymi które można by było zaprzęgnąć do machiny wojennej. Nie wszystkie jednak znalazły zastosowanie ,ale wraz z rozwojem myśli technicznej wzrastało i zapotrzebowanie wojska oraz ilość sprzętu potrzebnego dla jego usług. Pierwszymi ciągnikami były lokomobile parowe ,tak że od około 1870 roku rozpoczęła się era motoryzacji wojska która trwa do dziś Rozpoczynając budowę cały czas myślałem jak to kiedyś ludzie konstruowali takie pojazdy ,przecież jako pionierzy wszystko musieli wymyśleć a dziś jedynie te wynalazki jedynie się udoskonala. Konstrukcja tego pierwszego ciągnika artyleryjskiego wydawała mi się na tyle ciekawa że postanowiłem zbudować jego model. Po wstępnym malowaniu i brudzeniu wyszło tak. Do kompletu powstaje też armata Ringkanone , wytoczyłem lufę i oporopowrotnik. No i teraz to co lubię najbardziej archaiczne mechanizmy napędowe w zabytkowych pojazdach tego okresu Pojazd wykonałem na podstawie planów zamieszczonych w jednej z niemieckich publikacji o pojazdach z lat 1871-1945. Budowa już trochę trwa i może tym razem uda mi się ją dokończyć. Armatę będę zapewne powielał gdyż chciałbym zrobić ją jako oddzielny model na stanowisku bojowym tak że trochę to potrwa na pewno w miarę postępu prac będę aktualizował temat
  19. Dziękuję za komentarze a dla przypomnienia warsztat jest tu: viewtopic.php?f=86&t=12971 A jeśli by było mało to można zajrzeć i tu http://pwm.org.pl/viewtopic.php?f=28&t=16506 Generalnie jeśli by były jakieś pytania to w miarę możliwości chętnie odpowiem.
  20. Piękny model i piękny kawałek historii Polskich Skrzydeł. Woja Polsko-Bolszewicka to mój ulubiony temat, i dobrze że jest przypominany poprzez tak ładnie zrobione modele jak Twój.
  21. Miło mi że Wam się podoba ,natomiast co do zdjęć mogę to chciałbym napisać że te zostały zrobione trochę na szybko ponieważ chciałem wykorzystać pogodę i nie bez znaczenia było to iż w tym dniu miałem mały urlop od pracy zawodowej. Oczywiście postaram się w najbliższym czasie wykonać zdjęcia tak zwane studyjne może one będą lepsze. pozdrawiam Andrzej. PS, woda wykonana jest z żywicy poliestrowej transparentnej . Mieszamy z utwardzaczem wlewamy po około 40 minutach zaczyna się żelować, więc nie czekając aż zastygnie całkiem pędzelkiem robimy fale i finito. Uwaga żywica śmierdzi , ja zalewałem jeziorko na balkonie a schnięcie i wyśmierdolenie do reszty w piwnicy.
  22. Dziękuję za komentarze , diorama wystawiłem w Lublinie ,spodobała się i została nagrodzona. Ruch na dioramie nie jest łatwy do pokazania ,szczególnie jeśli chodzi o wirujące śmigło ,rewelacyjnie nie jest ale trzeba jeszcze nad tym popracować. Co do zdjęć to w takim rozmiarze są łatwiej przyswajalne przez mój komputer i jak na razie na na lepszy się nie zanosi Oczywiście spróbuję jeszcze zdjęć w studyjnych może uda się uzyskać lepszą jakoś zdjęć. Na razie muszę odstawić dioramę gdyż zaczynam nowy projekt i tu też chciałbym pchnąć prace do przodu . pozdrawiam Andrzej.
  23. Warsztat jest tutaj. viewtopic.php?f=86&t=12971 A co do hydroplanu to spróbuję jeszcze mu parę fotek zrobić.
  24. Dzisiaj skorzystałem nieco z jako takiej pogody i porobiłem trochę zdjęć do galerii . Jak wyszło osądzicie sami ,w każdym razie jak umiałem tak zrobiłem I sam hydroplan w locie .
  25. Woda jest wykonana z żywicy poliestrowej , a odpryski wodne startujących gęsi z bezbarwnego silikonu. Ponieważ żywica ta żeluje się po około kilkunastu minutach od zmieszania więc i fale można spokojnie szpachelką wykonać ,czego przy żywicy epoksydowej oraz specyfikach modelarskich do wody raczej takiego efekt trudno będzie osiągnąć. Od i cała tajemnica ,nie bez znaczenia jest to że kilogram tej żywicy kosztuje tyle co mała buteleczka modelarskiego specyfiku do robienia wody. Hydroplany początkowo były we francuskim malowaniu ale na pod koniec lat dwudziestych przemalowano wszystkie , czy akurat miało to związek z przelotem do Pińska ,raczej nie. Na pewno nie były oliwkowo-zielone gdyż w publikacji o tych samolotach autor stanowczo zanegował tak pomalowanych hydroplanów. No cóż na jakiś tekstach źródłowych trzeba się opierać . Pozdrawiam Andrzej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.