Skocz do zawartości

Dops01

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    43
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Dops01

  1. Dops01

    MiG-21

    Z bliska raczej S. Piękna dziewczyna w pięknym samolocie. W pułkach myśliwskich OPK (na pewno w 1 i 10) rakiet H-66 nie było nawet w bomboskładzie. Pozdrawiam. Dops01.
  2. Piekny model. Gratuluję. Pozdrawiam. Dops01.
  3. Dops01

    MiG-21

    Witam. Jeśli chodzi o zasobniki rozpoznawcze to na pewno w 1 plm (w latach 1982-87) były conajmniej dwa samoloty MiG-21 PF przystosowane do przenoszenia niewielkiego zasobnika rozpoznawczego. Nie był to chyba zasobnik SATURN ponieważ miał dwa aparaty AFA-39 wykonyjące zdjęcia skośne, nie było możliwości zrzutu kaset, filmy wyjmowało sie z zasobnika po wylądowaniu samolotu na ziemi i wywoływało w labolatorium foto. Zasobnik zbudowany był w oparciu o konstrukcję UB-16 ze zmienionym opływem przednim i tylnym. Podwieszany był na lewej belce,na prawej dla zrównoważenia oporów podwieszano pusty UB-16. W pułku był wyznaczony i wyszkolony nieetatowy klucz rozpoznawczy, który regularnie wykonywał rozpoznania wzrokowo-fotograficzne przy użyciu tych zasobników (a także samolotów TS-11). Instalację elektryczną niezbędną do sterowania zasobnikiem wraz z odpowiednim pulpitem sterowania w kabinie samoloty otrzymały podczas remontu głównego w LZR w Dęblinie. Pozdrawiam. Dops01.
  4. Dops01

    Su-24M Fencer-D

    Fantastyczne Zdjęcia. Pozdrawiam. Dops01
  5. Dops01

    MiG-21

    Wyrażnie widać różnice pomiędzy "szarymi" i "srebrnymi" MiGami. Łaciaty UM ma ciągle naniesione godła 10 plm. Pozdrawiam.
  6. Dops01

    MiG-21

    Ten MF został wyprodukowany w 1972 roku, jest więc to wczesna wersja. Ale trzeba pamiętać, że różnice między samolotami w określonej wersji wynikały z tego w której fabryce były wyprodukowane. Pozdrawiam.
  7. Dops01

    MiG-21

    Wewnętrzne powierzchnie ruchomych klapek dyszy dopalacza też były pomalowane zieloną farbą. To była specjalna termoodporna farba.Odcień nieco jaśniejszy niż tej na bębnach koł ale generalnie podobna. Dops01
  8. Dops01

    MiG-21

    M i MF też mogły mieć podwieszane zbiorniki 800l. PF-y na pewno nie. Pozdrawiam.
  9. Dops01

    MiG-21

    Witam. Na MiG-21 były dwie niezależne instalacje hydrauliczne. Aby można było sterować samolotem jedna musiała być sprawna. W innej sytuacji następowała przesiadka na spadochron. Pozdrawiam. Dops01.
  10. Dops01

    MiG-21

    Hmmm...Ale dyskusja! W procesie katapultowania się na fotelu KM-1 w pierwszej fazie po ściśnięciu blokady uchwytu katapultowanie i wyciągnięcia go do góry następował zrzut osłony kabiny (pirotechnicznie). Jeśli osłona kabiny nie odpadła odpalenie fotela było niemożliwe (niemożliwe było dalsze wyciągnięcie uchwytu katapultowania). W tej sytuacji pilot musiał zrzucić osłonę ręcznie przy pomocy dźwigni na krawędzi prawej burty (lewą ręką należało trzymac uchwyt) Jeśli osłona odpadła możliwy był dalszy ruch uchwytu do góry co pozwalało uruchomić mechanizm strzałowy fotela. Jeśli oslona w dalszym ciągu nie odpadła należało prawą ręką usunąć zabezpieczenie lotne (niewielka czerwona dźwignia z prawej strony zagłówka o ile dobrze pamiętam lub na lewym ograniczniku rozrzutu rąk). To pozwalalo na dalszy ruch uchwytu katapultowania i odpalenie fotela. Rama osłony kabiny rozbijana była przez bardzo masywny mechanizm strzałowy a szkło organiczne przez zagłówek. Oczywiście można było opuścić samolot bez fotela. W tym celu należało zmniejszyć prędkość do ok 400 km/h, rozpiąć układ wiążący pilota do fotela (czerwona dźwignia z prawej strony fotela w niewielkij osłonie), zrzucić ręcznie osłonę kabiny, obrócić samolot na plecy i energicznie odepchnąć drążek sterowy od siebie. Tyle instrukcja. Czy ktoś tego próbował? Nie wiem. W Polsce raczej nie. Zresztą po co, skoro ten fotel działał niezawodnie uruchamiany sposobem zasadniczym. Pozdrawiam miłośników "ołówka" Dops01
  11. Dops01

    MiG-21

    Witam. Zgadza się. PFM, R i M miały fotele KM-1, natomist MF i BIS miały fotele KM-1M. Najważniejsza różnica polegała na sposobie ściągania nóg pilota z orczyka, na fotelu Km-1 były to sztywne dźwignie, natomiast wersja M posiadała specjalne linki podczepione pod dolną krawędzią tablicy przyrządów i to one w procesie katapultowania ściągały nogi pilota z pedałów. Dodatkowo wbudowane było ręczne usunięcie zabezpieczenia "lotnego" co umożliwiało katapultowanie się przez osłonę kabiny w sytuacji gdyby nie udało się jej zrzucić. To jest bardzo dobry fotel. Uratował życie wielu pilotom. Nie powodował stosunkowo poważnych urazów w procesie katapultowania. W sojej klasie dorównuje (a może przewyższa)rozwiązaniom stosowanym w fotelach znanych firm. Cały proces katapultowania był w pełni zautomatyzowany. Nawet utrata przytomności nie narażała pilota na niepowodzenie. Wedłu ograniczeń zawartych w ITP można go było użyć " na rozbiegu i dobiegu przy prędkości powyżej 150 km/h, a wlocie poziomym bez ograniczeń wysokości nad powerzchnią terenu w całym zakresie prędkości lotu" W drugiej połowie lat 90-tych był w Babich Dołach przypadek użycia tego fotela tuż po starcie i pilot wylądował szczęśliwie na spadochronie jeszcze w obrębie lotniska. Oczywiści miał swoje ograniczenia. Dotyczyło to lotu odwroconego i zniżania. Ale problemy związane z katapultowaniem w tych sytuacjach rozwiązano dopiero w najnowszych konstrukcjach (zresztą też nie do końca). Ufff....ale się rozpisałem. Pozdrawiam. Dops01.
  12. Dops01

    MiG-21

    Witam. Rzeczywiście system katapultowania na PF-ie był nieco skomplikowany, ale nie przypominam sobie aby piloci bali się używać tego fotela. Zresztą fotela używało się w celu ratowania życia więc lepszy taki system niż żaden. Osobiście znam trzy przypadki użycia fotela SK, w tym jeden z użyciem całego zespołu osłona-fotel i wszystkie trzy udane. Największy problem polegał na tym, że minimalna wysokość bezpiecznego katapultowania w locie poziomym była "aż" 200 metrów (dla foteli samolotów LiM bylo to 250 metrów), a więc niewiele mniej niż dla tamtych prymitywnych foteli, a automatyka fotela była bardzo skromna. Pilot korzystał ze spadochronu siedzeniowego i musiał odepchnąć się od fotela aby mógł się otworzyć spadochron. Instrukcja Techniki Pilotowania zalecała (jeśli czas na to pozwalał) zrzucić ręcznie osłonę kabiny a następnie katapultować się. Lecz jeśli nie było wystarczająco dużo czasu można było bezpiecznie katapultować się z osłoną kabiny. Przy dużych prędkościach lotu osłona zabezpieczała pilota przed dynamicznym uderzeniem strug powietrza. Największe obawy piloci mieli związane z możliwością nieoddzielenia się osłony od fotela po katapultowaniu. Pozdrawiam. Dops01
  13. Dops01

    Tu-22M3 Italeri 1:72

    Gratuluję udanego startu na forum. A może pokażesz coś jeszcze ze swoich dzieł? Pozdrawiam. Dops01
  14. Dops01

    MiG-21PF Innex 1/72

    Witam. Moje trzy grosze do malowania MiGów. Owego czasu pewną część PF-ów pomalowano w Dęblinie bardzo jasno-szarą (popielatą, nigdy białą) farbą. Była ona głęboko matowa i pokrywała cały płatowiec z wyjątkiem niwielkiej sekcji kadłuba tuż przed niemalowaną (stalową) osłoną dyszy dopalacza. Ta sekcja pomalowana była farbą aluminiową. Szara farba była nietrwała, całymi płatami schodziła z powierzchni samolotów. Regowała nawet z wodą deszczową. Jeśli ubytki były duże to samoloty odsyłano do ponownego malowania. Wracały pomalowane na aluminiowo. Jeśli były niewielkie to technicy sami poprawiali uszkodzenia powłoki farbą aluminiwą. "Siwa" farba chętnie się brudziła i samolt zmieniał wygląd z tygodnia na tydzień. O ile mnie pamięć nie myli to w połowie lat 80-tych latał w 1 plm tak pomalowany PF z nr 0610 isyrenką namalowaną po obu stronach kadłuba. Pozdrawiam. Dops01.
  15. Dops01

    MiG-21PF Innex 1/72

    Witam. Kibicuję tej budowie bo Mig-21 PF jest mi szczegolnie bliski. To piękny samolot, rasowy myśliwiec pościgowy i model też będzie zapewne piękny. Szkoda, że nie w barwach polskich, chociaż trzeba przyznać, że malowanie NRD jest ciekawsze. Co do barwy wnętrza kabiny to rzeczywiście u producenta malowano je na szaro z czarną tablicą przyrządów. Jeszcze na początku lat 80-tych można było w 1 PLM (ostatni użytkownik wersji PF) spotkać tak pomalowane samoloty. Na remoncie głównym (w Dęblinie) kabiny pomalowano na zielono. Choć nie zaglądałem do kabin NRD-owskich MiGów to na pewno wszystkie polskie remontowane w Dreźnie szkolno-bojowe U wracały z kabinami pomalowanymi na zielono. Pozdrawiam. Dops01.
  16. Dops01

    MiG-21PF Innex 1/72

    Co do klap to na wersji PF była to klapa Fowlera z poszerzaczem. Oznacza to, że podczas wychylania przemiszczała się do tyłu i w dół, prowadnice klap wystawały poza obrys dolnej części płata. Wysunięta klapa zwiększała powierzchnię skrzydła. Zarówno do startu jak i do lądowania wysuwała się o kąt 25 stopni. Życzę powodzenia w budowie MiGa. Dops01.
  17. Dops01

    Fokker DVII Eduard 1:48

    Piękny model. Gratuluję. To Lozenge to malowanie czy kalka?
  18. Dops01

    Jak-23 1:72 Mastercraft

    Bardzo ładny Jaczek. To co wydaje się być lufami działek to są tunele wylotu pocisków. Luf działek w tym samolocie nie widać. Działek na tym samolocie nie zdjęto ze względu na problemy wynikające z wyważeniem płatowca. Być może z tych samych względów załadowane były skrzynki amunicyje, tak jak to miało miejsce na LiMach czy MiGach-21. Nie jestem do końca pewien, ale wydaje mi się, żę Jaki-23 miały całą kabinę łącznie z tablicą przyrządów pomalowaną na szaro. Pozdrawiam. Dops01.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.