HEER
Użytkownicy-
Liczba zawartości
150 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez HEER
-
O Tygrysie i Brumbarze pisałem jako produktach wywołanego do tablicy Trumpetera ;] Próbki są jak najbardziej ok, dopóki nie prowadzi się agresywnej kampanii na rzecz Dragona jako pracodawcy ;) Ale to raczej na polskim małym rynku się nie zdarza. A co do gąsienic z DS100, to i tak widać że to paski, pasek nigdy nie będzie w 100% przylegał jak trzeba. Dość powiedzieć, że zachodni modelarze kupowali Panzer IV Revella głównie dla jego gąsienic, aby zamontować je na Stugach i Jagdpanzerach IV. Nie mówiąc o tym że są czasem za krótkie albo znowu za długie ;D Kontynuując o Dragonie, ostatnio zaczął iść na łatwiznę i robi sobie jaja z klientów zmniejszając ciągle ilość kalek, narzędzia dalej są odlane razem z kadłubem.
-
Jak to jakiego? To są gumofilco-plastiki, jednoczęściowe, których jestem przeciwnikiem. A co do modeli, to zobacz ich produkt Tygrysopodobny. Revell z nim wygrywa, podobnie nawet ex-ESCI brummbar jest lepszy od ichniejszego. Poza tym - ZAMKNIĘTE WŁAZY! http://www.172shermans.com/kitreviews/Trumpeter/M4-Midprev.htm - a tutaj miazga z ich Shermana ;]
-
PanzerIV - o Trumpeterze nie wspominałem, bo to osobny temat, ale jakość jego modeli jest BLEEEEEEE!. Gąsienice to samo. One znowu są zbyt uproszczone ;] (poza starszymi zestawami). Ps - gwoli ciekawostki, Dragon posiada płatnych fanboyów na różnych forach modelarskich, ot taka nowa metoda marketingu (żeby nie być gołosłownym, polecam burzę jaka przetoczyła się na missing-lynx.com w tej sprawie, kiedy to jeden z użytkowników nachalnie stawiał modele Dragona w ultrap pozttywnym świetle, a potem okazało się że był faktycznie pracownikiem Dragona [dostawał darmowe próbki modeli itp]).
-
Jakośc detali była już na podobnym poziomie we wcześniejszych, tańszych modelach ;]. Poza tym zgodziłbym się płacić tyle, jeśliby Dragon dał albo fototrawione gąsienice (jak ACE, który jest już tańszy:D, mimo że szpachli trzeba sporo, ale to się poprawia) albo gąsienice z pojedynczych ogniwek i dłuższych pasków. A tak idzie na łatwiznę i tylko mnoży ilość części ;] niepotrzebnie zresztą.
-
A dolar i euro się osłabiły...
-
[in-box]PzKpfw VI TIGER E & Deutshe Infantry Revell 1:72
HEER odpowiedział afruch → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Ile dałeś za ten zestaw?! -
T-34T "Piaskowy Dziadek" 1/72 (wojna 6-dniowa)
HEER odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Warsztat
Sądziłem, że robisz ten konkretny pojazd, bo zauważ że posiada on tylko koła pełne ;] -
T-34T "Piaskowy Dziadek" 1/72 (wojna 6-dniowa)
HEER odpowiedział TankRed1070 → na temat → [M]Warsztat
Złe koła, chyba że chciałeś się pozbyć niepotrzebnych kółek z innych zestawów ;) -
Blachy pancerne o grubości 8-10mm nie dają się tak łatwo zgiąć, jak modelarze by chcieli ;) Otóż zauważ, które czołgi miały duże schurzeny? Na podwoziu Panzer III i IV, Pantera miała szczątkowe. Służyły do ochrony głównie układu jezdnego, który byl dosłownie dziurawiony jak sitko przez PTRD w tych czołgach i dochodziło do uszkodzeń. Ponadto pionowe powierzchnie wież i kadłubów w tych czołgach też nie lubiły tego - zwłaszcza te mniej wytrzymałe drobne elementy:)
-
PiterATS - kto w 1943r. miał na froncie wschodnim pociski z głowicą kumulacyjną? Panzerfausty pojawiły się dopiero w sierpniu 1943, więc na co Schurzeny pod Kurskiem? Powielasz tylko mity z literatury zachodniej. Tak więc niestety nie masz racji. A przeciw minom przeciwpancernym (kumulacyjnym) był ZIMMERIT! ps - zdarzało się zupełnie wyjątkowo, że na schurzen nakładano zimmerit ;) Cytat za http://www.panzerworld.net/facts
-
Schurzen miały "aż" 5mm grubości i służyły do wyłapywania drobnostek w postaci pocisków z PTRD i innych rusznic, które skutecznie mogły uszkodzić wrażliwy układ jezdny czołgu. I nie zgodzę się, że był porównywalny z T-34. Jego skomplikowana budowa oparta o koncepcje z lat 20-tych w porównaniu z rewolucyjnym podwoziem typu Christie w T-34 wygląda blado. Zauważcie, że współcześnie stosuje się raczej duże koła nośne. Ps - Panzer IV Ausf J był swego rodzaju pojazdem kryzysowym z wieloma urposzczeniami, takimi jak ręcznie obracana wieża, co było wyraźnym krokiem w tył w porównaniu z wcześniejszymi pojazdami.
-
Barthass - tyle, że nasza dyskusja dotyczy II WŚ a nie zimnej wojny. Poza tym, weź pod uwagę, że np projekt Leopard 1 to niczyj inny jak projekt Porshe. A co robiło Porshe w IIWŚ pisać nie muszę PiterATS - działo miał lepsze Panzer IV, ale koła jezdne i wąskie gąsienice a także płaski pancerz były cechami wybitnie gorszymi.
-
TankRed1070 - masowy Panzer IV to TYLKO odpowiednik masowego T-34, czyli żadna przewaga jakościowa, wręcz pojazd gorszy. Natomiast Pantera to ODPOWIEDŹ na T-34, o wiele lepszy jakościowo pojazd. Nic dziwnego, że niemcy masakrowali teciaki w odpowiednim boju, vide Kampfgruppe Bake i jej 267 zniszczeń za cenę 4 straconych pojazdów. PiterATS - poczytaj o sposobie amortyzacji i wyrównywania jazdy w Panterze - na nierównościach koła jezdne się uginają, a kadłyb pozostaje w sztywnej pozycji. I dokładnie ten system ma w sobie np Abrams. Czyli Pantera jest też protoplastą współczesnych czołgów. Nie wspominając już o systemie IR i idei długolufowych armat czołgowych - a to przecież pierwsi wprowadzili Niemcy.
-
Chwat - a może Niemcy mieli do końca wojny strzelać do T-34 z 37mm działek? Wcale nie Hitler wymyślał wielkie działa. Zauważcie, że odpowiedzią na 76mm radzieckie był 75mm PAK 40. 88mm działo w Tygrysie i Tygrysie Królewskim to pochodna Flak18 88mm, czyli działa, które już dawno było. Rosjanie odpowiedzieli 122mm działem w IS-2 oraz 152mm haubico-armatą w ISU152. Na to Niemcy odpowiedzieli 128mm Pak44. Jak widać do STALIN w większości przypadków pierwszy dawał do czołgów większe działa Więc proszę nie powielać mitów.
-
Możesz albo wash akrylowy, albo wpierw pokryć warstwą Sidoluxu i dopiero na niego dajesz wash.
-
Minęło znacznie więcej, nikt mnie nie zjadł ;)
-
Udział Pioruna to mit, którym łechtamy naszą dumę narodową. Tak przynajmniej pisano w temacie, który zamknięto. Brak informajci w obcych programach to najlepszy dowód, chyba.
-
[SF] Bolo Invincibilis MarkXXIIIB"Nike"-scratch
HEER odpowiedział artoor_k → na temat → [SF]Warsztat
Tego żółtego działa nie widziałem od 10 lat, to z zestawu zabawek serii kosmicznych górników czy czegoś takiego - pojazdy oprócz tych działek miały też inne oraz wielkie wiertła na przodzie. No i oczywiście, podziwiam pracę ;) -
Masz może zdjęcia jak robi się krok po kroku tą trawkę?
-
Modele na 70-tą rocznicę Kampanii Wrześniowej
HEER odpowiedział HEER → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Dobrze prawisz Jendrass1, zacznij sam sobie wpierw patrzeć na ręce... Czyli co, mam pisać pod galerią/warsztatem Tygrysa: "A poza tym to była to zbrodnicza maszyna Waffen SS/NKWD niszcząca naród polski"? a pod 7TP: "Był to pojazd miłujących, walczących o pokój Patriotów Polskich wprost z piastowskiego matecznika, miasta Lwów"? (ironia zamierzona) ps - nie przeczę, że wasze polskie prace cieszą się popularnością, jako ciekawy model. Ale mimo że 7TP i TKS-ów mamy sporo w produkcji (RPM, wiem, nie są najlepsze, ale są) to nie mamy znowu zatrzęsienia tych modeli w warsztacie bądź galerii. A argument odwiedzin podważyć można np tym tematem: viewtopic.php?t=10057 (Pantera G by czaki45) ma odrobinę więcej wyświetleń niż np Twój ostatni wątek warsztatowy. -
Modele na 70-tą rocznicę Kampanii Wrześniowej
HEER odpowiedział HEER → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Koledzy widd i jendrass1 po prostu zaprezentowali postawę zwaną "nacjonalizm", zupełnie przypominająca widoczne w Wiadomościach, od czasu do czasu, demonstracje rosyjskich nacjonalistów z hasłami obrażającymi każdego nie-Rosjanina i każdego, kto mówi co innego, niż to że Rosja jest potężna i podobne frazesy. Podobny styl wypowiedzi, podobna ilość agresji. (porównanie do rosyjskich, bo polskich dawno nie widziałem, w Wiadomościach). Jaki to mit tworzę, mówiąc że przegraliśmy Kampanię Wrześniową? Chyba, że uważasz, że we wrześniu 1939 Polacy zdobyli Berlin... Ps - należy także porównać straty w ludziach walczących stron, które są na niekorzyść strony polskiej (doświadczenie wojenne wskazuje, że straty nacierającego powinny być większe niż broniącego się), ciekawostka. -
Doskonałe! Czekam zwłaszcza na etap, gdy rozwiążesz problem malowania wnętrzności, duże pole do popisu Osobiście dołożyłbym też częsty artefakt zombie - tzn toporek w ręku sunący po ziemi ;) Mam też uwagę, otóż te zombiaki jakoś musiały wcześniej umrzeć - będziesz im robił rany postrzałowe ponad urwaną rękę i uszkodzone rejony brzucha? (bo to znowu częsty motyw z filmów o zombie, gdy jeden zombie gryzł/zaczynał konsumować człowieka i w ten sposób zamieniał go w zombie, stąd moje pytanie).
-
Czym wykonałeś kurzenie?
-
Modele na 70-tą rocznicę Kampanii Wrześniowej
HEER odpowiedział HEER → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
peter, ja też nie wiem czemu nie na miejscu, przecież w Polsce lepiej to już było i nie ma co się spodziewać, aby dla garstki pasjonatów rozpoczęto ryzykowną biznesowo produkcję modeli wtryskowych, chyba że jest to firma ACE, która jednak produkuje short-runy ale dość znanych na świecie pojazdów (vide ADGZ atakujący Pocztę Gdańską, notabene kilka ich modeli niemieckich i radzieckich ma polskie kalki). widd: a) sprzętu jeżdżącego było w II RP mało b) kampania wrześniowa to klęska c) na froncie było mniej niż milion żołnierzy [czytałem odmitologizujące prace, ustalające liczebność piechoty na 700.000 żołnierzy] (za późno rozpoczęto pełną mobilizację) = mała, przegrana armia. -
T-90 po przejściu niemieckiej pięści pancernej śpieszącej na pomoc wojskom polskim broniącym linii Wisły przed wschodnią napaścią ;)
