Zrezygnowałem ze zmywania, walczę dalej. :P
Na całość poszedł sidolux, kalkomanie z uzyciem płynów Microscale, kolejna warstwa sidolux'u. Guma na kołach malowana farbkami Vallejo Model Air 71056 Black Grey z dodatkiem 71057 Black. Olejem Rembrandt'a Yellow Ochre rozpuszczoną w White Spirit pojechałem po całości. Kolejny był "Łoś" olejną Rembrandt'a Vandyke Brown, podczas tego etapu pękł jeden z drążków skrętnych podejrzewam że White Spirit musiał gdzieś się wcisnąć i skruszyć tworzywo.
Zdjęcia jakoś stracsznie ciemne wyszły, wieczorem jak je obrabiałem wyglądały że są OK. :(