Pod kalki użyłem, sido, później płyn pod kalki i płyn na kalki, ale to nic nie da bo kalki strasznie badziewne. ale jeszcze dużo kurzu i innego brudu bedzie na nim , więc powinno zmatowić ten połysk. Odprysków byc może za dużo, ale chyba nie tak tragicznie, przeciez na froncie się nie cackali z powłoką lakierniczą i gałęzie i inne klamoty maskujące musiały się dać znać farbie, również rzołnierze desantu ciekali po całym kadłubie.
Dzięki za pochwałę zdjęć,być może za dużo widać ale lubie takie czyste i przejrzyste zdjęcia, na białym tle.
Zdjęcia robie ze statywu, bez lampy i z długim czasem naświetlania, oczywiście w namiocie bez cieniowym - przy świetle dziennym, a żeby łapa nie ruszała aparatu przy spuście migawki, ustawiam 2 sekundowe opóźnienie migawki.