Skocz do zawartości

Irek-M1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    783
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez Irek-M1

  1. A pasy bezpieczeństwa oraz osłona z czego są zrobione, jakiś zestaw?
  2. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Model na pewno jest w 1:32, a jeśli miałby być w 1:18 to model robiłbym w ogródku. Blaszki nie są trawione gdyż jest to blaszka służąca do druku offsetowego i nic z tego by nie wyszło,a ja powoli po upadku modelu odzyskuję radość z robienia detali do niego.
  3. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    To tym bardziej zapraszam
  4. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Rymulus zapraszam do siebie można mig zobaczyc w realu. A z tego co widzę to moje korzenie jak i twoje sięgają do Kielc
  5. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    W międzyczasie trenuję cierpliwość na ogródku
  6. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Witam Po wypadku-upadku modelu i zrobieniu się grzechotki we wnętrzu z detalami pozostała jedynie wielka dziura do zamknięcia. Była to bardzo stresująca chwila , prawie podjąłem decyzję o skasowaniu projektu. Po jakimś czasie udało się naprawić i wkleić ponownie elementy na swoje miejsce. W międzyczasie poszedłem do szkoły i uczyłem się corela, bez którego nie dałbym rady zrobić etażerki. Po trzech miesiącach i licznych próbach wykonania uważam iż sztuka się udała. W sumie złożyłem 121 elementów. Jest to dopiero konstrukcja i dopiero teraz montować można agregaty a tych jest mnóstwo w tej wnęce. Najpierw zdjęcia oryginału pokazujące jak Rosjanie skomplikowali sobie życie. Przekrój z instrukcji samolotu: Model: Porównanie dołu oryginał model A tak będzie to ustawione na modelu Na ten moment siedzę w lukach w napływach kadłuba- początki prac
  7. A mogę poprosić o więcej informacj-w jakim programie to robisz i gdzie drukujesz etc.
  8. a gdzie nabyłeś te grafiki?
  9. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Straciłem wenę do budowy modelu. Próbuję ją odzyskać i na początek zrobiłem luk z radiowysokościomierzem. Składa się on z 81 elementów Drzwiczki: przed malowaniem Po malowaniu ale przed dodaniem wzmocnień i mat ochronnych Radiowysokościomierz Po umiejscowieniu w kadłubie Po pomalowaniu drzwiczek z zewnątrz dojdą jeszcze śruby służące do zamykaniu panelu oryginał
  10. Sposobu oceny przez dwóch pierwszych sędziów doświadczyłem na własnej skórze we Wrocławiu tak więc coś na ten temat wiem i każde złe zachowanie-sędziowanie należy piętnować
  11. Owszem lubię nimi malować, dają bardzo twardą powłokę, szybko schną ale kompletnie nie nadają się do malowania pędzlem. kolor to signal white 051
  12. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Kolejny krok przy budowie to wykonanie podstawy pod bezpieczniki. Pozostały do zrobienia same bezpieczniki oraz przewody zasilające elementy składowe wstępny montaż widok do wnętrza zrobiłem również osłony do zamykania luków w centralnej części kadłuba zbliżenie. wzmocnienia mają kształt litery s teraz wszystko czeka na malowanie i wklejenie
  13. Model powstał wiele lat temu a teraz doczekał się odświeżenia. Po latach lekko on pożółkł, coś odpadło itp. Idą było oderwania się od głównego tematu czyli Miga-23. W tym celu zakupiłem nowe kalki z firmy SHUNKO z Japonii oraz farbki BILMODEL a biały kolor jest wprost fantastyczny. Poprawiłem również śruby mocowania kół bo te oryginalne były dla mnie cokolwiek małe. Podczas pracy nad tym modelem zdobywałem kolejne doświadczenie odnośnie wykonania na wysoki połysk lakieru na karoserii. A teraz rozwiązanie tytułu
  14. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Mała i ostatnia aktualizacja w tym roku- złącza elektryczne w sumie 20 elementów, ale mam pomysł na dodanie jeszcze 4. Są one tak małe, że aż trudne do zrobienia. Dotychczasowe próby spełzły na niczym. Widok ogólny zbliżenie Wszystkim oglądającym oraz komentującym wszystkiego najlepszego w Nowym 2018 roku, tak abyśmy mieli jak najwięcej czasu na uprawianie naszego hobby.
  15. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    W czasie od kiedy napisałem ostatnie informacje o modelu wiele się zmieniło-doszło do wypadku w wyniku, którego doszło do zniszczenia górnej środkowej części kadłuba. Mając złom odtworzyłem dość szybko to co uległo zniszczeniu. Jednak po wizycie w muzeum w Niemczech i po raz kolejny studiując dokumentacje odkryłem iż luki w napływach skrzydeł co mi nie pasują. Prostokątny panel nie jest prostokątem a linia panelu gdzie w przyszłości będzie się znajdował siłownik służący składaniu skrzydeł nie jest poprowadzona pod kątem prostym. Przestrzeń kadłuba pomiędzy panelem prostokątnym a tym powyżej idzie w kącie rozwartym. Po raz kolejny musiałem rozwalić to co zrobiłem i dokonać stosownych poprawek. Ten sam problem dotyczy również modelu w skali 1:48. Jeśli ktoś nie robi otwartych paneli łatwo go poprawić gdyż należy przeryć tylko na nowo stosowne linie. Również od razu zrobiłem pokrywy paneli. Zostało mi tylko w nich zrobienie obrzeży oraz wewnętrznych wzmocnień. Poniżej różnicę widać porównując krawędź górnego panelu - poprawiona z linią kadłuba znajdującą się poniżej. Poprawione już panele I ze zrobionymi w 50% pokrywami Powoli wykańczam wloty powietrza oraz osłony służące do zamykania dodatkowych wlotów złożone z 8 elementów. Te zestawowe oraz z blaszek nie nadają się do użycia w modelu położone na swoim miejscu oraz rozpocząłem prace w panelach pod wlotami powietrza- wklejone wręgi I na koniec pierwszy element z mechanizmu składania skrzydeł ale to nie koniec prac. Dzięki współpracy z Panem Piotrem z firmy MASTER udało się zrobić lufy do działka oraz tłumiki gazów wylotowych. Poniżej prototypy tego elementu. Te elementy to MISTRZOSTWO ŚWIATA jeszcze raz dziękuję za pomoc. wraz z elementami składowymi lawety laweta od spodu i złożona w całość w sumie 211 elementów z góry Pozdrawiam i do następnej aktualizacji ale to chyba dopiero za rok
  16. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Dzieki za staranie się ale mam to i niestety jest za duże
  17. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Może ktoś pomoże-poszukuję śrub wraz z nakrętkami do mocowania bezpieczników ale o średnicy nie większej jak 0,3 mm. Materiał z którego są wykonane nie ma znaczenia.
  18. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Prace trwają dalej na ten moment przeniosłem warsztat do wlotów powietrza. Jak zwykle zestaw swoje a oryginał samolotu swoje. Po pierwsze krawędź-kształt wlotów powietrz jest symetryczny tzn. łuki są idealnie te same. Z problemem poradziłem sobie w prosty sposób. Posiadam drugi kupiony na portalu aukcyjnym model i z drugiej pary wlotów wyciąłem wstawki i wkleiłem na miejsce tak więc uzyskałem 100% zgodność. Dodatkowo całkowicie ukształtowałem kanał dolotowy gdyż takowy w modelu w ogóle nie istnieje. Widok na kształt wlotów w moim wykonaniu Dodatkowo wykonałem kolejne dwa luki pod wlotami oczywiście musiałem na nowo dopasować pozostałe części do nowego kształtu wlotu. Rozciąłem zakupiony zestaw żywiczny w celu dopasowania oraz zrobiłem otwory pod zawiasy, które umożliwiają przesuwanie tego elementu we wlocie w celu regulacji ilości powietrza wpadającego do silnika. Szare elementy z zestawu posłużyły mi w celu stworzenia szablonu. Pokazuje on równięż o ile zmniejszył się ten element żywica po modyfikacji brak zawiasów a tak wygląda oryginał żywicy przed moimi pracami. Doskonale widać o ile się on zmniejszył widok od tyłu. po złożeniu dodatkowo przesunąłem w dół dodatkowe wloty powietrza co widać na zdjęciu. parę zdjęć referencyjnych pokazujących bez wyposażenia co mnie jeszcze czeka a tak wygląda lewa strona z wyposażeniem
  19. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Zbieranie tych papierów a raczej zdjęć zapoczątkowałem w 1995 podczas likwidacji 28 Słupskiego Pułku Lotnictwa Myśliwskiego, czego częściowe efekty można zobaczyć na płycie poświęconej Migowi-23 wydanej przez czasopismo AEROPLAN. Od tego czasu zjeździłem trochę Europy w poszukiwaniu już fragmentów samolotu w celu uzupełnienia dokumentacji. Po 20 latach dopadłem ostatni element, którego mi najbardziej brakowało czyli etażerki. Owszem papierów-zdjęć można mieć dużo a jedyną kwestią pozostaje ich wykorzystanie. Mam nadzieję iż uda mi się wykorzystać w 100% zebraną dokumentację.
  20. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Skończyłem robić wnękę gdzie chowa się skrzydło. Pozostało uzupełnić ją o wszelkiej maści przewody oraz cięgna. Parę zdjęć pokazujących co mnie jeszcze czeka moja wnęka w sumie 116 elementów do tej pory góra wnęki po złożeniu w całość przymiarki do umiejscowienia mechanizmy składającego skrzydła uchwyt mocujący siłowniki -30 elementów a tak to wygląda w realu mocowania siłowników służących do chowania podwozia uchwyt służący do mocowania siłowników a tak wygląda to u mnie podczas przymiarki miłego oglądania
  21. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Dla mnie kolejny model to wyzwanie i przy każdym z nich stawiam sobię jeden podstawowy cel -zrobić go lepszym niż poprzedni, użyć nowych technik, pomysłów, materiałów itd . Ale ocenę w tym zakresie czy kolejne modele są lepsze pozostawìę Wam. I tak kilka przykładów od A-7 Corsair II pierwsze blaszki i żywice, F-86 Sabre pokrycie foliami, złoty Mig-21 malowane ręcznie okoliczne godła i znany Sblim-2a totalnie otwarty z licznie zrobionymi samodzielnie detalami
  22. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Owszem tu się zgodzę, iż model jest niepowtarzalny bo myślę iż niewielu jest takich "pozytywnych wariatów", którzy zainwestują 5-6 lat w jeden model rozbierając go jak tylko się da i na ile starczy umiejętności, otwierając kolejny luk nie mając pewności dobrnięcia do końca. Na ten moment jestem szczęśliwy, iż dobrnąłem do końca z radarem, mam cichą nadzieję na podobną sytuację z lawetą, i tak krok po kroku, rok za rokiem mam cichą nadzieję dobrnięcia do końca prac.
  23. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    Darku mimo wszystko uważam iż to kwestia priorytetów i samozaparcia, niepoddawania się w momencie kiedy robisz tą samą część po raz setny i dalej jest ona do niczego. Najgorsze przy robieniu tego typu modeli jest wymyślanie jak daną część zrobić. Potem to tylko rzemiosło, rzemiosło i po raz setny rzemiosło itd., itd
  24. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    To nie mistrzostwo, ale żmudna rzemieślnicza praca. Każdy tak może zrobić to tylko kwestia poświęconego czasu.
  25. Irek-M1

    MIG-23 MF 1:32

    To nic jak kolejne kroki w długiej drodze nad modelem. Tak jak pisałem prace trwają we wnęce służącej do chowania skrzydła. A tak dodatkowo ta czarna plama na stateczniku pionowym to kolejne luki, które mają w przyszłości powstać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.