Irek-M1
Użytkownicy-
Liczba zawartości
783 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
12
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Irek-M1
-
Witam Marcinie te głębsze umieszczenie listew z otworami ma swój cel. Zły kształt przekroju kadłuba w tym miejscu oraz nowy podział kadłuba dokonany prz ze mnie spowoduje iż w ostatecznym rozrachunku wszystko zostanie jeszcze pocienione i zeszlifowane do finalnej grubości. Już teraz wygląda to inaczej. Na dzień dzisiejszy wykończyłem dwo pierwsze panele w sumie liczą sobie one 105 elementów: Lewa strona: Prawa strona: Rozpocząłem równiez prace nad radarem. Jak dotąd zrobiłem łoże dla agregatów oraz piersze elementy. Samo łoże to 76 elementów plus dwa główne jako podstawa do montowania agregatów-24 elementy i pomalowane łoże dla radaru: łoże umieszczone w dziobie: u góry pierwsze dwa agregaty. powoli uzupełniam luki wzdłuż komory podwozia przedniego ten zielony przewód to w sumie 8 elemntów druga strona: W sumie również wkleiłem od środka 70 elemtów mających imitować gniazda śrub.
-
Rizzi Gt dzięki za info-spróbuje się jakoś skontaktować z Lucasem HS Wracając do tematu to ćwiczyłem ostatnie tworzenie materiału, którym wyłożone sa wszelkie wolne przestrzenie w lukach samolotu A oto efekty mam nadzieje, że są Ok tylna ściana-ważne dla mnie również było to iż każdy z tych kawałków materiału jest przeszyty tworząc kwadraty. i ułożony w środku. Na bocznych ściankach jeszcze nie pomalowany. bardzo pomocny w wykonaniu tego elementu okazał sie pomocnik w postaci mikołaja w kolejnym luku wykonałem przetłoczenie-wzmocnienie. W przekroju element ten jest kątownikiem. Dodatkowo został on po wygięciu wyprofilowany w kształcie łuku tak aby pasował do krzywizny otworu i kadłuba. To ten na razie srebrny element a docelowo żółty.
-
Z braku czasu dopiero teraz umieszczam kolejne zdjęcia. Nistety sypialnia wylądowała w tzw "krecie". Pozostałe elementy pomalowane są już na właściwy kolor. Po pomalowaniu sypialni od góry każdy element będzie pomalowany jeszcze na czarno a w widoku z boku tak mniej więcej do połowy. Spojler dachowy ma być w kolorze chromu a na nim jeszcze chcę namalować scenke rodzajową z czaszką w roli głównej. kolejne detale to elementy służące do podłaczenia przewodów. Tak jak widać na zdjęciu mają one być osobnymi elementami, przyczym ich ustawienie ma byc po obrysie trójkąta, gdzie środkowy uchwyt jest najwyższy.
-
Mimo chronicznego braku czasu w ostatnich dwóch tygodniach udało mi się coś zrobić-mała rzecz a cieszy. W sumie to razem 14 elementów. widok od przodu i ostatnie zdjęcie dla porównania Trumpeter serwuje nam blaszkę do wykonania dodoatkowych wlotów.W porównainiu widać iż nijak ma to się do prawdziwego samolotu. Ot i kolejny element poprawiony
-
EM - dziękuje za rzeczową podpowiedź teraz i za wszelką pomoc w przyszłości. ERROR.EXE - cóż ten model oraz MIG-21UM to jedynie chwilowe przeskoczenie na tą skalę -tak mała odskocznia. Co do skali 72 to w szafie jedynie leży B-2 i to również ma być mała odskocznia ale dopiero po zdobyciu dokumentacji kokpitu. W tym temacie jesli ktoś może pomóc to z góry wielkie dzięki. W szczególności interesuje mnie ta część kokpitu, która znajduje sie za fotelami pilota.
-
To czas na kolejny krok do przodu. Termonamiernik jest prawie gotowy, pozostały jedynie do zrobienia złaczki oraz dolny w ksztalcie koła zaślepka. Zrobiłem również uchwyty do zamocowani termonamiernika. Na zapalce uchwyt mocujący termonamiernik do kadłuba Luki poniżej-powyżej termonamiernika w zależności jak się spojrzy druga strona czarny okrągły element to 7 elementów. Mam nadzieje iż widać dwa złotawe elementy, które mają imitować śruby Fachowców od Miga-23 poprosze o pomoc w nazewnictwie tych elementów. Oba luki po zdjęciu termonamiernika Mocowanie termonamiernika w widoku od tyłu. Termonamiernik mocowany jest ostatecznie za pomoca drucików mających imitować śruby. Do właściwego kształtu zostana docięte po pomalowaniu i w momencie ostatecznego montażu.
-
Nagłośnienie kupiłem kiedyś na allegro z myślą o innym projekcie i tak sobie przeleżały około 5 lat zanimznalazłem pomysł na ich użycie. Odnośnie detali to widać na fotkach dotychczasowych ale postaram się w weekend zrobić zbliżenia silnika itp. jedynie mam problem z jego podłączeniem bo zaginęły mi zdjęcia, może ktoś pomoże
-
Postaram się je zrobic w sobotę- dokładnie co miało by być na zbliżeniach?
-
Czas na kolejną aktualizację: Uzupełniłem o detale luki po obu stronach wnęki podwozia głównego. Każde żeberko było osobno wypiłowane oraz każdy odcinek nitów robiony i wykonywany osobno. Następnie wklejany na lakier bezbarwny i wzmacniany na super glue. Pojedyncze wiązki kabli. Reszta jest pomalowana ale będzie układana i kształtowana dopiero po pomalowaniu luków: żółte przewody zostaną pomalowane na zielony kolor a powstały poprzez owinięcie ich taśmą TAMIYA o szerokości 1mm a następnie ułożone w lukach Rozpocząłem prace nad termonamiernikiem bo ten zestawowy na zdjęciach z tworzywa przeroczystego okazał się iż niepoprawny. Próby poprawienia jego mnie kompletnie nie zadawalały. Na ten moment wyprowadziłem główny kształt. Została do zmiany-uzupełnienia jego tylna ściana wraz z mocowaniem do kadłuba. Zestaw w tym zględzie jest odległy o miliony galaktyg od prawdziwego elementu. Należy również pamiętać iż model chinczycy zrobili na podstawie planów 4+, które w/g mnie maja bardzo dużo błedów. Przy obecnych mrozach (-14 stopni) udałem sie na oględziny kilku luków w prawdziwym samolocie. Cały czas nie dawał mi spokoju ich kolor. Zakupiony kolor GUNZE C60 dalej mnie nie przekonywał i tu za wszelką pomoc dziękuję. Po oględzinach okazało się iż przed remontem były one koloru żółtego i tu nie sprawdzałem jaki to jest odcień, ale po remoncie w/g moich oględzin na podstawie wzornika Kolorów PANTONE wyszedł mi kolor o numerze 453C. W tygodniu idę dorobic taki kolor i rozpoczynam malowanie luków. Dla porównania zdjęcie obu kolorów. ten właściwy zaznaczony spinaczem a obok kolor Gunze
-
Czas odkurzyć wątek. Prace ida powoli a ostatnio jak spojrzałem kiedy zabrałem sie za ten model to sie przeraziłem i doszedłem do wniosku iż muszę go jak najszybciej skończyć. Ropocząłem malowanie Alcladami z grupy kolorów Candy. Jak dla mnie kolor jest rewalacyjny ale przygotowanie powierzchni doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Pozostały mi do pomalowania tylne blotniki oraz przykrycie ramy. silnik i tu mała prośba zaginęły mi zdjęcia podłaczenia kabli i jeśli ktoś posiada takowe to proszę o pomoc za która z góry dziękuję. Trawa oczywiście malowanie w kolorze chrom i wkrótce kolejne zdjęcia
-
Dziękuje za szybką pomoc i idę do sklepu
-
A czy ktoś może mi podać odpowiednik spośród fard Humbrola etc.?
-
Mikołaju 75 dziękuję za wierszyk, który strasznie mi się spodobał. Darku w 100% się z tobą zgadzam odnośnie budowy modeli i czerpania z ich budowy przyjemności. Sam w tzw.między czasie również pozwalam sobie na robienie modeli z tzw. pudła czerpiąc z tego satysfakcję. A ze zdaniem na końcu to w 200% A wracając do głównego tematu to mam problem z doborem kolorów służących do ich malowania. Czy ktoś mi może pomóc. Za pomoc z góry dziękuję.
-
Cóż z nowym rokiem nowym krokiem i czas uaktualnić stan prac. Wykonałem dwa pierwsze nieduże luki. Na ten moment to 91 elementów. Po pomalowaniu jeszcze trochę ich przybędzie. Udało mi się odwzorować zawiasy i każdy z nich składa się z 22 elementów i tak jak w oryginale część przyklejona jest do kadłuba a część do klap zamykających luki. Na ten moment wszystko składa się w całość bez problemu. Na zdjęciach zobaczyć je można jako czarne walce. Wykonałem również nitowanie tego elementu co widać w postaci srebrnej taśmy. Każda z widocznych złączek w kolorze białym zrobiona jest z dwóch elementów. Pozostało tylko uzupełnić o przewody i górne elementy złączek ale to dopiero po pomalowaniu. druga strona zdjęta klapa -17 elementów bez śrub trzy złączki tylko dla tego gdyż są strasznie małe i boję się je pogubić. Na zdjęciu trochę je kiepsko widać gdyż wykonane są z rurek rozciągniętych nad świeczką o bardzo przezroczystych kolorach zamontowałem również podłogę i ścianę tylną etażerki. Zdjęcie wraz z rysunkiem etażerki która znajdzie się tam w pozycji jak na zdjęciu. miłego oglądania
-
Dzięki za wszystkie opinie i gwoli wyjaśnienia : Marcin -od samego początku zamierzałem w tym modelu tak jak w poprzednim i następnych użyć zestawów z żywicy i nie odżegnuję się od ich używania-ale, i klu jest w tym "ALE" tak jak już to widać, każdy z użytych do tej pory zestawów został zmodyfikowany w większym lub mniejszym zakresie. Mikolaj75- twoje warsztaty są również inspirujące i regularnie je oglądam w miarę pojawiania się nowych wieści. Budowa takich modeli to jedynie mozolna praca nad własnymi słabościami, zniechęceniem, znużeniem i chęcią osiągnięcia jak największej zgodności z oryginałem i to co najważniejsze to WYTRWAŁOŚĆ w dążeniu do celu. Również zgodzę z PaRazo iż takie modelarstwo jest w zasięgu ręki każdego z nas. Kolejne zdjęcia z budowy to może nic wielkiego ale kolejny krok w budowie i dążeniu do najdokładniejszego odwzorowania oryginału. Poprawiona została ta część kadłuba, która służyła oddzieleniu warstwy przyściennej. a tyle będzie widać z mojej pracy po wklejeniu płyty rozdzielającej warstwę przyścienną wyprowadziłem również do odpowiedniego kształtu luk do etażerki jak również zmodyfikowałem-zrobiłem obejście dolnej cześci kadłuba tak aby bezproblemowo powstał kolejny luk
-
Kolejne zdjecia przedstawiają zmieniona przednia ścianę we wnęce podwozia przedniego. Dodane zostaną jeszcze elementy mocujące termonamiernik. Poniżej na zdjęciu naklejony został prawidłowy kształt omawianego wczesniej elementu. Na ten moment z jednej strony mam już ten element poprawiony. Na podstawie tego porównania widać jak daleko odszedł producent od poprawnego kształtu.
-
Kolejny etap prac nad lukami. W tej części kadłuba znajdzie się 21 otwartych luków. Część z nich otrzymała "listwy'' do których mocowane są pokrywy zamykające poszczególne panele. Pozostało mi zrobienie około 200 otworów. Dość duży problem miałem z ich wykonaniem a w szczególności w pobliżu termonamiernika. Została też zamocowana komora podwozia przedniego oraz kabina. Komora podwozia przedniego została zmodyfikowana z przodu gdyż jest ona za krótka oraz ma nieprawidłowy kształ. Owszem pasuje ona do modelu bez jakich kolwiek modyfikacji, ale ni jak ma sie do prawdziwego samolotu. Od podstaw zostanie również wykonany mechanizm zamykania kabiny pilota. Początek prac widać na zdjęciu w postaci białej podstawy oraz tylnej ścianki. Na stałe została zamocowany również wanna kabiny pilota -żywica Airesa-rewelacja. Miałem troche problemów z mocowaniem gdyż tylna ściana była odcięta ale wszystko się dobrze skończyło-uzyskałem taką geometrię jaką chciałem. Zlikwidowałem żywiczną imitację siateczki i wymieniłem na nowy element w tylnej ścianie wanny pilota co widać po prawej stronie fotela pilota-wygląd można sobie porównać z oryginałem umieszczonym obok. Rozpocząłem również prace nad wyprowadzeniem luku etażerki oraz działka. Niestety po kolejnych oględzinach okazało się iż nieprawidlowy jest kształt elementy imitującego - służącego do oddzielenia warstwy przyściennej. Potwierdza to również moje wcześniejsze spostrzeżenia iż model był robiony w oparciu o plany wydawnictwa 4+. Prawidłowy kształt tego element znajduje się w pozycji wydanej przez A.V Resin. To tyle pisania czas na zdjęcia:
-
W związku z tym iż w temacie Kenwortha została głownie malowanie, najwyższy czas nastał aby trochę pociąć kadłub miga. W przedniej części kadłuba wykonałem stosowne otwory pod luki inspekcyjne, które mają zostać otwarte. Jest ich w sumie 16. Pozostały do wykonania jeszcze dwa zaznaczone na czarno, ale najważniejsze w tej części- pierwszy z góry kadłuba, związany z otwarciem etażerki oraz drugi mający na celu poprawienie luku, w który chowa się laweta z działkiem. Otwór w zestawie nijak ma się do realnego samolotu. Również w celu wzmocnienia kadłuba dorobiłem wręgę, która usztywniła tą część kadłuba. W miejscu tej wieeeeeeeeeeeeeelkiej dziury w spodzie kadłuba zostanie umieszczona żywiczna wnęka podwozia przedniego i tak jak widać na zdjęciu dorobione zostały dodatkowe elementy, które dadzą podstawy do luków inspekcyjnych znajdujących się po obu stronach wnęki podwozia a także usztywnią kadłub i go wzmocnią. W związku z tym iż obniżyłem do prawidłowego kształtu krawędź kabiny pilota, zestaw żywiczny nie nadawał się do użycia. Odciąłem tylną siankę i wszystkie elementy zostaną ze sobą połączone i prawidłowo wklejone po pomalowaniu do kadłuba. Również tak jak widać na zdjęciu mam problem z lukami inspekcyjnymi na połączeniu dwóch połówek kadłuba. Poradziłem sobie z nimi w ten sposób iż odciąłem ten element z jednej połówki kadłuba i dokleiłem do drugiej. Dopiero w tedy mogłem zrobić wewnętrzny element służący do mocowania luku. Po sklejeniu kadłuba wolne przestrzenie zostaną zalane Super glue i wyszlifowane. Podobny zabieg czeka mnie na dole. Niestety tu mam większy problem związany z małą ilością tworzywa będącego obok i ilością luków znajdujących się obok. Białe kawałki z tworzyw zostaną usunięte i posłużą do zrobienie ramek mocujących luki.
-
Czas na kolejna aktualizację-dorobiłem przewody oraz wszelkiej maści trójniki, czwórniki i inne drobiazgi związane z instalacją. Została ona zrobiona do miejsca montażu silnika. Reszta przewodów znajdzie swoje miejsce po pomalowaniu ramy oraz silnika. Może ktoś może mi pomóc i posiada jakieś rysunki, zdjęcia-za pomoc z góry dziękuję. Wymieniłem również wszystkie koła na inny wzór. Niestety czas zrobił swoje i na nowo muszę dorobić tylne błotniki oraz uchwyt mocowania osłony przeciw słonecznej. Po skończeniu tego etapu rozpoczynam malowanie i montaż modelu. a po montażu niestety wszystko zostanie zasłonięte osłonami a to taki mały dodatek Pozdrawiam
-
Pilnie kupię przednią belkę potrzebną do zamocowania przednich kół
-
Tych głośników jest tak dużo iż ma to być model w stylu tzw. demo carów. W tego typu autach sprzętu grającego jest bardzo dużo. W moim modelu samych wzmacniaczy jest 8 , dodatkowo cztery monitory a reszta to głośniki.
-
Cały sprzęt grający znalazł swoje miejsce trucku. Zrobione zostały również uchwyty na lusterka oraz małe dodatki na zbiornikach paliwa. Mam cichą nadzieję iż do końca wakacji model będzie gotowy do malowania
-
Powoli zmierzam do finału po przygotowaniu miejsca na sprzęt grający w kabinie kierowcy zabudowuję sypilanię. Pozostała mi jeszcze druga strona kabiny sypialnianej
-
Dawno temu kupiłem je na allegro to te w kolorze kremowy, białe to zrobione kopie
-
Rozumiem Ciebie ale o taki efekt mi chodzi ma ona być gładką bez zbędnych elementow
