Skocz do zawartości

ryszardb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    409
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ryszardb

  1. Przesyłam parę skanów dotyczących olinowania , może to w czymś pomorze. Nie wiem czy to będzie w pełni czytelne, ale przynajmniej się starałem. http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/Olinowanie?feat=directlink
  2. Popieram Cię w zupełności. Początki każdy z nas chyba miał chyba podobne - instrukcja w pudle i byle do końca w miarę czysto i poprawnie zgodnie z planem. Szukam jednak do robionego modelu zdjęc , książek. Teraz jest prościej bo jest internet. Kiedyś do obliczeń linii teoretycznych na PG służył mi suwak logarytmiczny. Nim też mozna było obliczyć stateczność okrętu. Wszystkie instrukcje mają wady. Nie zawsze jednak da się je wyłapać. Teraz robię niektóre rzeczy na "czuja". Mam w "stoczni" teraz Le Glorieux 1/150 Hellera. Tu chyba nie da się zachować kolejności w/g instrukcji.
  3. Przyznaję moje zdjęcia nie są zbyt udane, wręcz fatalne i nie oddają rzeczywistości. Stoi teraz ten modelik u mego kolegi na telewizorku i cieszy oko żeglarzy
  4. Robiłem Opty z pomocą książki Teligi. Jest tam parę zdjęć . Widziałem go w Gdyni. Mnie to wyszło jak poniżej : http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/OPTY?feat=directlink
  5. Bardzo ładne wykonanie. Mam drobną uwagę co do malowania - stengi masztów w tamtym okresie malowane były na biało . Na biało były malowane też podesty . Górne części masztu od marsa w gorę były najczęściej czarne lub brązowe. Ostatnio pomalowano tez marsy na "Darze Młodzieży" na brązowo. Mój model też nie ma bloczków, ale robiłem go w podarunku dla kolegi i starałem się go robić szybko w podarunku ur. http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/CUTTYSARK?feat=directlink
  6. Trochę o malowaniu Santa Marii. Jest to Heller 1;75. Podkład szary w sprayu na pokłady i kadłub - Tamiya Super Primer. Dno czarne . Burty najpierw Revell 84 potem dociemniałem Tamiya brąz XF-10. Pokłady- Heller 64 (piasek mat), troszkę rozjaśniałem miejscami MM Acryl 4722 to jest taki bardzo jasny jak puder użyłem go także do żagli. Deski pokładów nacinałem, gwoździe nawiercałem wiertłem 0,5 w to wpuściłem przed malowaniem pokładu bardzo rozpuszczoną rozpuszczalnikiem farbkę czarną Humbrol 33. Po pomalowaniu pokładu przeczyściłem rowki stępioną igłą aby wyszedł czarny kolor. Po kilku dniach okazało się że h 66 trochę z ciemniał. Miejscami pod kolorowałem deski farbą MM 1735E (wood flat). Zacząłem "brudzić" pokład, burty od wewnątrz i na zewnątrz. Wpadłem na pomysł aby użyć jakiegoś pigmentu do farb i okazało się że dobrze robi się to pigmentem światłoodpornym f-my INCHEM kupionym w OBI . Jest to Uniwersalny płynny koncentrat pigmentowy. Ma on jedną ważną zaletę da się go zmyć wodą. Wypełnił bardzo fajnie wszystkie zakamarki i przyciemniał deski. Na to wszystko po wyschnięciu położyłem lakier bezbarwny mat . Efekt przeszedł moje oczekiwania . Zaznaczę że wszystko maluję z ręki pędzelkami. Nie mam jeszcze areografy i na razie nie umiem się nim posługiwać.
  7. Dziękuję . Powoli nabieram wprawy i Santa Maria wyszła mi trochę lepiej.
  8. Sory ale nie wiem dlaczego ?
  9. Ten okręt udało mi się zrobić mimo niewielkiego doświadczenia. Przeszedłem wszystkie trudności o których Panowie piszecie. Jestem amatorem do większości dochodzę sam. Dużo dało mi czytanie tagów na portalu KOGA. Zdjęcia zamieszczam w swoim albumie http://picasaweb.google.pl/bielakryszard/LaS
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.