Kiedyś używałem nici Hellera, kupowalem w składnicy harc. nad kanalem .Trochę mi jeszcze zostało, ale obecnie ze względu na koszty używam nici krawieckich i kordonków do haftowania serwet (na zdj. gruba biała szpula).
Trzeba szukać takich jak używa się np. do jeansów (0,6mm) kordonek robi za 0,9 1,0 mm. Cieńsze tylko bawełna (dają się farbować np. w herbacie).
Jednak wszystkie nici najpierw przeciągam przez świeczkę aby nawoskować, a potem szybko przeciągam nad płomieniem świecy i zwijam pomiędzy palcami( najlepiej jak są jeszcze ciepłe) . Pozbawia je to sterczących włoskiów. Uwago ruch nad ogniem musi być w miare szybki - bo mi się fajnie przepalają. W pudle na kartonikach papierowych są nawinięte nici już po farbowaniu. Grubsze liny to kordonek nawet do 1.5mm.
Taga gruba szpula ma ok 500m . Kupiłem ją w sklepie z nićmi na Owczarni, ale teraz widzę że ma ruską metkę więc pewnie można ją kupić na rynku
Miłej zabawy