Skocz do zawartości

zloty

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zloty

  1. Rewelacja , .Wykonanie pierwsza klasa ,drewniany pokład wygląda bardzoooo dobrze.
  2. A ja się zastanawiam czy w takim statkiem przypływają do nas przesyłki np: z odległej Japoni, lub też z USA.
  3. "Krakowskim targiem" wybrałem kolor humbrola 79.Jest on pomiędzy 27[zalecany jako odpowiednik 507a, moim zdaniem za ciemny],a 87 według tamiya.Lampa błyskowa rozjaśniła odcień koloru. Prawie 1,5 godz machania pędzlem i pierwsza warstw siedzi.
  4. Ikemot napisał "Co do Yukikaze to czy wyszedł już model z Fujimi, bo nie mogę go coś namierzyć ?" Mozna się zapisywać tu http://www.1999.co.jp/eng/10125125
  5. Napisałem: "Zastanawiam się nad humbrolem 156 na resztę powieszchni [odpowiednik Tamyia xf25 ,zalecenie producenta] Odpowiednikiem koloru Tamyia xf25 jest humbrol 87 a nie 156.
  6. Druga warstwa brązowego i zaraz lepiej
  7. Rockuje dalej . Druga warstwa szarego na pokład , kolor mlecznej czekolady na Semtex i powinno być ok Maluje bardzo rozcięczoną farbą ,więc mogę pozwoloć sobie na 2,3 warstwy. Dużo łatwiej było pomalowć goły pokład i zamalować ślady klejenia.Teraz trzeba się gimnastykować . Pokład pomalowałem humbrolem 79 z domieszką czarnego , Semtex to humbrol 110 z 186[ w realu jest mniej żólty]. Zastanawiam się nad humbrolem 156 na resztę powieszchni [odpowiednik Tamyia xf25 ,zalecenie producenta] Model to będzie albo przedwojenne"Echo" albo "Electra. [/url] Z fotografi widać że jest to raczej ciemniejszy szary niż humbrol 156? Chyba że słonko dopisało i ciemnemu szaremu się wypłowiało?
  8. "Azjatycka" metoda malowania z pędzla to hardcore .Manewrowanie pomiędzy żurawikami [2 urwane] schodkami i całą resztą to koszmar . Do niektórych miejsc nie idzie się dostać nie mówiąc o prostym pociągnięciu pędzlem. Następny raz bardziej pomyślę zanim oblepie model blaszkami . Czarny podkład jednak maskuje niedociągnięcia .Szczególnie widać to w miejscach gdzie jest położony ciemny szary. Krawędzie mogą być trochę nierówne i na żywca nie widać tego aż tak bardzo. "E"- ciapranie Linoleum trochę długo leżało na słońcu zanim je położyli więc lekko wyblakło A może dobra taka letnia słoneczna kolortstyka ?
  9. HMS "E" w gustownej humbrolowskiej czerni. pozdrowaśki
  10. Pudełkowiec rośnie jak na drożdzach .Kolorowe kontenery plus piraci z Somalii na pokładzie ,mogliby dać fajny kontrast kolorystyczny.Taki absurd w skali 1:700 jak i w obecnym świecie. Na jakie kolory pomalujesz ten statek? Barwa kontenerów plus ślady eksploatacji daje fajne pole do popisu.
  11. Jak edytować post.Wie ktoś?
  12. Postanowiłem zabrać się za "wodę" Wyciąłem obrys kadłuba w papierze akwarelowym.Trzeba to zrobić jak najdokładniej.Następnie podkleiłem "morze"kawałkami papieru tak aby kadłub dobrze siedział. Całość przykleiłem do kawałka deseczki i pomałowałem. Na to wszystko pójdzie jeszcze kilka warstw lakieru bezbarwnego
  13. Znalazłem ten wątek i pomyślałem o twojej relacji http://www.shipmodels.info/mws_forum/viewtopic.php?f=59&t=57783 powodzenia
  14. Problem z odwzorowaniem orginalnego niszczyciela "E" rozpuścił się w bezsensownym przeszukiwaniu internetu W koncu ile można szukać czy wyciąć "schodek" w wiatrochronie na nadbudówce , czy zeszlifować kawałek tejżej superstruktury? HMS "E"jeszcz do końca nie wiem który. Czy ktoś się orientuje kiedy zaczęto kłaść wykładzinę antypoślizgową W malowaniu producenta ta cząść pokładu jest szara[czyli bez wykładziny?], w zrobionych modelach kartonowych i plastikowych jest brązowa. pozdrowaśki
  15. Piękne "Hooddzisko" wyszło. Bardzo podoba mi się postarzenie, tak w sam raz.Blachy zrobione czysto i elegancko.Naprawdę robota na światowym poziomie . Czy nie obawiasz się, aby o te kawałki pięknej kobiecej formy? Że np wyciągną się albo skurczą pod wpływem wilgotności? Napisz jakich farb urzyłeś. Nie kastrat, a naprawdę z jajami
  16. Blaszka wygląda tak: Zdjęci na którym coś widać tak: Najepszy model tego typu niszczycieli tak: Więc zastanawiam się czy w blaszce ma być schodek na wystającą część nadbudówki czy nie?Ze zdjęcia widać że powinno być wcięcie w barierce okalającej nadbudówkę.Może poszczególne okręty typu "E"różniły się tym szczegółem. pozdrowaśki
  17. Witam Yukikaze prawie ukończony,więc można zabierać się za następny niszczyciel. Wybór padł na brytyjską jednostkę typu "E"Model z Tamiya plus blaszka z WEM Na początek zeszlifowałem burty oraz usunąłem łańcuchy kotwic,schody na pokład dziobowy oraz coś na rufie. Skalpel poszedł w ruch na nadbudówce rufowej.Plastik został zastąpiony relingiem oklejonym papierem. Osłony na platformie plot zostały lekko odchudzone. Następnie przyszła kolej na nadbudówkę,i tu pierwsza wątpliwość.Czy zeszlifować na płasko wystającą część,czy wyciąć element z blaszki przyklejany w to miejsce?
  18. Mogę pokusić się o małe podsumowanie,do końca zostało już malutko: koła ratunkowe,szalupy i olinowanie Pierwotnie miał to być model niszczyciela "Kagero' lecz wyszedł "Yukikaze" bo mogłem dużo podpatrzeć jak inni poradzili sobie z tym okrętem.Szczegolnie dużo razy zaglądałem na Konradusa gdzie jest relacja kartonowego "Yukikaze" z AH. Sam model Aoshimy oceniam pozytywnie.Z istotniejszych przeróbek zrobiłem listwy podtrzymujące linoleum,dorobiłem skos rufy, wszelkie wywietrzniki nawiewniki itp.Dosztukowałem kawałek pokładu za nadbudówką ,dorobiłem rury do kominów itp. To praktycznie wszystko. Reszta to blacha +papier nasączony SG +wyciągane ramki. W całości został sklejony i szpachlowany SG. Blacha z LR jest świetna , zawiera prawie wszystko ,bardzo dużo elementów jeszcze zostało {relingów wystarczy na jeszcze jeden okręt,potrójne działka plot,zaślepki do bulaji, pas demagnetyzujący itp Model pomalowałem pędzlem, Humbrolami 27 i 186 Powoli przychodzi czas na kolejny niszczyciel
  19. Dzięki napewno zastanowię sie nad silikonem.Myślałem jeszczę o żywicy chemoutwardzalnej jest przeżroczysta można ją barwić farbami olejnymi ale kurczy się podczas zastygania.
  20. Obrys kadłuba jest, Yukikaze siedzi prawie jak ulał.Ale prawie robi różnicę więc....Chodzi mi oto by nie zapaprać burt i wypełnić właśnie to "prawie"Możę zwykły super glut?
  21. Dłubania ciąg dalszy Ma ktoś pomysł czym wypełnić szparę pomiędzy "wodą " a kadłubem okrętu?
  22. Nowy "Tone" 1:700 z Fujimi.Jeśli ktoś miał wątpliwości jaka firma robi ostatnio najlepiej w plastiku. http://www.sonicmodel.com/topicdisplay.asp?BoardID=31&Page=8&TopicID=3145324
  23. Świetna sprawa , .bardzo dobrze "styrany japoniec'.Jak na taką dokładność i rozmach projektu całkiem dobry czas .
  24. .. a jakie koszty kolega Marcin poniósł w związku z przesyłką?
  25. Najnowszy "Nachi" z Fujimi[/url] http://www.1999.co.jp/eng/10112958 Stosunek ilosci blach do ceny rewelacja.Do kompletnego "ublaszenia" brakuje chyba tylko działek p.lot
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.