Poszedł wash na działka, dokupiłem farbę na kadłub, zabrałem się za malowanko reszty ...
Zacząłem od preshadingu kadłuba czarną pactrą ... jakieś farfocle się porobiły w tym syfie i pozapychały dyszę - narzucałem kurev i wyyebałem są sookę
Jutro idę po czarną air vallejo ...
W międzyczasie dla ukojenia nerwów zabrałem się za kiosk, wnętrze przed sklejeniem (bo potem z dostępem matyzernoga będzie).
Nowe obicia dałem na flaki... Miałem całe step by step washa i biedronki, ale dziś żonka mi sformatowała kartę do nikona bo jakieś tam łabędzie z AH14W15 ... fotografowała nad morzem.
Tak więc biedrona i wash poczekają na kolejny SHOW - ale to tajemnica Będzie warsztacik kolejny.
A teraz lecimy z fotkami jak się należy:
Kiosk jeszcze w częściach:
Wintergarten - przetarcia na farbie ochronnej odeskowania:
Flak43 front:
FlakArsch :
Cwilisie:
Negerki skończone czekają na platformę do zamocowania - pewnie będą zamocowane jak japońskie Kaiteny - dokumentacji wszędzie brak ... niestety:
Jutro mam maraton służbowy, pewnie coś popełnię w środę i czwartek, a tak to dopiero sobota wolna
Trzymajcie się i do kolejnego etapu ;)