Po wizycie u Barloga naszła mnie modelarska wena ... I popełniłem jednego do końca Negerka, drugi dopiero jest malowany. Dzięki proszkom od w/w delikwenta udało się dosztukować zgubioną przez żonę kopułkę (plexi pokrywę włazu pilota) Negera. Jako że jest to kapsułka farmaceutyczna, nie toleruje wody - gnie się, trzeba uważać, posmarowałem 2x sidoluxem po zamontowaniu i jakoś się trzyma oceńcie sami efekt - ale to na samym dole.
Wpierw pokażę radioustrojstwa:
Oczywiście FuMO 30 i FuMB Wanze (często mylnie zwany Naxosem)
Flak 43 po malowanku:
Flakzwilling po malowanku:
A oto negerki w trakcie malowania:
I już sztuka zrobiona obiecana jak na początku posta:
Ok, a teraz czas na pytania ... jaki zrobić weatherig uzbrojenia FLAK i NEGERÓW, są malowane akrylami, planuję wash olejny, ale czy kłaść sidolux ?
Poradźcie koledzy drodzy