Skocz do zawartości

kapral

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    294
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kapral

  1. Klimatyczna robota Ja może bym tego japońskiego tanka bardziej styrał Drugie zdjęcie plenerowe wymiata .
  2. kapral

    Moj Afgan III 1:35

    Dobry plener nigdy nie jest zły , czekam na lepszą pogodę.
  3. Grubyjg,i Karol_Max chyba troszeczkę przesadzacie z tą "rewelacją i chyleniem czoła" Jak na taką skalę, to diorama jest zrobiona bardzo słabiutko. Budynek mieszkalny to po prostu "bida z nyndzą". Dach wygląda jak fragment starego, rozciągniętego, papierowego wachlarza. Krzywe gzymsy. Coś co może (?) by uszło w skali 1:72, w skali 1:24 (!) absolutnie nie przystoi. Pojazdy niewiadomego pochodzenia (gotowce czy składane?) nic o nich nie wiadomo. Na tej dioramie(?) nic nie jest ani proste, ani powtarzalne, a autor sam przyznał, że nie wie, czy to wiosna na jesieni, czy jesień na wiosnę Panowie, jeżeli coś zasługuje na pochwałę to chwalmy, ale czyńmy to z umiarem i rozsądkiem, bo w przeciwnym przypadku pochwała się dewaluuje
  4. Owszem, czołg bardzo ładny i czyściutki. Jak koledzy wcześniej zauważyli takie czyste i zadbane też były, zwłaszcza w parku maszyn. Ba, w 1 PPZmech. w Wesołej, pastowało się nawet bandaże na kołach i boki opon w Skotach. Ja w ramach walki ze sterylnością ( ) jednak bym wrzucił parę ziarenek piasku w te czyściuteńkie gąsieniczki , zwłaszcza, że jednak opuścił garnizonowe pielesze i ruszył w świat . Szkoda, że nie dałeś chociaż podstawowych blaszek, osłona świateł, wsporniki błotników. Elementy "fabryczne" są bardzo toporne i na ich zamianie model bardzo zyskuje. A poza tym gratuluje "Wot eta nastajaszczij prazdnicznyj tank"
  5. Dzięki. Czasami człowieka nachodzi żeby "cóś zdemolować"
  6. kapral

    Supacat Jackal Airfix 1:48

    Dziękuję Skoro tak twierdzicie to przypudruję mu te koła. Wiecie, wolę dwa razy dodawać, niż mieć raz za dużo A co do figurek, ba, to tylko pomarzyć W tej skali to jeszcze posucha na naszym rynku. Spotkałem tylko albo lotników, albo niemiaszków. Gdzie tu mowa o współczesnych angolach, czy talibach
  7. kapral

    Moj Afgan III 1:35

    cieszę się, że się podoba Napisałem, że chyba to ostatnia z tego tematu. Jednak temat afgański widać "leży mi". Wszystkie trzy dioramy były pozytywnie odbierane, podobały się, więc może jeszcze kiedyś, coś w tym temacie . Co do figurek to kupiłem na którejś giełdzie i są to figurki ze stałymi główkami. Dodam tylko, że pojazd to T-62 Trumpetera. Bardzo dobry model, lekko wzbogacony moimi przeróbkami (instalacja paliwowa, fragment metalowy błotnika, itp.)
  8. kapral

    HOTROD 1:35

    Witam. Autko malowane pędzelkiem. Paka z "najprawdziwszej" amerykańskiej ryflowanej blachy Abera . Muszę przejrzeć moje resztki kalkomanii, może znajdę i czaszkę i sierp i młot
  9. kapral

    HOTROD 1:35

    Taki żarcik, chociaż może nie do końca. W sumie można by go w realu zrealizować. Hotrod na bazie Zis-a. Zapraszam: I co sądzicie? Można by takiego w realu "wyprodukować"?
  10. Jakiś czas temu popełniłem kolejną (chyba ostatnią) dioramę z cyklu Afganistan. Niektórzy może ją już widzieli. A prezentuje się tak: Miłego oglądania .
  11. Kolejny model w nowej dla mnie skali 1:48. Model pod względem składalności również rewelacyjny. Wzbogaciłem go zestawem blackdoga nr.E48003. zestaw "wzbogacający" okazał się droższy od samego modelu A wyszło o tak: Miłego oglądania .
  12. Witam wszystkich. Dzisiaj mała "inwazja" z mojej strony . Skusiła mnie skala 1:48, spróbowałem i spasowało mi. Na początek T34/76 HobbyBossa. Model rewelacyjny do składania, z pełnym wnętrzem. A ja zrobiłem go tak: No właśnie tak to wyszło .
  13. kapral

    DINGO MkIII 1:35 MiniArt

    Witam. Bynajmniej to nie fala krytyki spowodowała, że tak długo milczałem. Czasami są sprawy ważne i ważniejsze. Ot, szara rzeczywistość. "Plastusie" faktycznie jako nie przystające usunąłem. Natomiast nie bardzo rozumiem co macie do koloru. Normalny ciemno zielony, lekko przybrudzony brudem w kolorze adekwatnym do podłoża. Do tego, że Kamil widzi różne dziwne rzeczy, też się już przyzwyczaiłem. No bo jeżeli wg. niego to jest "deska do krojenia": to nie wiem czy mu współczuć, czy machnąć ręką. Natomiast moje następne pytanie o "dziwne plackowate wżery chaotycznie umieszczone" traci chyba sens. Poniżej wrzucam jeszcze kilka zdjęć w innym świetle i już bez "plastusiów": Wystarczy napisać, że nie podoba mi się, bo ja bym miał inną koncepcję na ten pojazd lub po prostu nie podoba się bo nie i już. Deska do krojenia, dziwny kolor itp. można i tak, tylko po co? Za stary jestem i zbyt odporny na takie "sugestie". Pozdrawiam
  14. A na tle tego "ładnego brudu" jeszcze ładniejsze śnieżnobiałe kurtki i hełmy
  15. kapral

    Patrol

    A obiecanych zdjęć dalej nie ma :(
  16. kapral

    DINGO MkIII 1:35 MiniArt

    Hmm, byłbym Ci wdzięczny za rozwinięcie swojej wypowiedzi mistrzu. Taka jakaś bardzo enigmatyczna. Słabo sklejone, słabo pomalowane, a może słabo ustawione na podstawce? Będę wdzięczny za cenne rady.
  17. Witam. Dzisiaj chciałem pokazać takie maleństwo które dostałem do ukończenia. Tzn. Artur kiedyś tam zrobił w nim wnętrze i prace stanęły. Dostałem propozycję ukończenia go. Jak wyszło? Nic szczególnego, ale warto mieć go w kolekcji. Zapraszam do obejrzenia: Opcjonalnie może być z dwoma załogantami: Ups przepraszam trzema Pozdrawiam
  18. W temacie tego pojazdu mogę coś powiedzieć, gdyż mam go na rozkładzie. To co napisałem przy swoim, ten pojazd zrobiony jako zamknięty, traci min. 50% na wyglądzie. Po prostu jest mało atrakcyjną "cegłą" na gąsienicach. Dlatego ja bardzo cenię każdą próbę pokazania wnętrza. Zewnętrznie w Twoim wykonaniu wygląda całkiem spoko. Troszkę razi połączenie gąsienice - ziemia. Przy swojej masie powinien odrobinkę być zagłębiony. U Ciebie momentami "lewituje". Pozdrawiam
  19. Cieszę się bardzo, że moja praca podobała się tak wielu kolegom. Moja radość jest tym większa, że jeszcze raz się sprawdziło, że nie zawsze jakość modelu (fabryczna), nie ilość blach czy żywic jest istotna, ale to ile serca i własnej inwencji włożymy w wykonywany projekt. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za odwiedzenie mojej galerii. Pozdrawiam
  20. wojtas - dzięki. Masz rację. Ha, już wiem dlaczego to przeoczyłem. Po prostu tylna płyta tak była "spasowana", że po długotrwałym "struganiu" gdy w końcu spasowała z radości już nie zwróciłem uwagi. Ale masz rację. Błąd Imek - dobrze, że to wypatrywanie w Twoim wypadku skończyło się tylko osłabieniem wzroku, a nie np. wytrzeszczem pozdrowionko z Nowym Godom
  21. Dziękuję panowie . Postaram się udzielić kilku odpowiedzi. AdamsM1A1 - blaszki użyte przeze mnie to tzw. resztówki. Pamiętacie T-55 Artura? Więc co on nie wykorzystał, to ja starałem się zagospodarować. Natomiast większość skrzynek to moje "hand made". Gruba folia alu odciśnięta na plastikowym "kuferku" Skifa. Błotnik tylny też z folii. Reszta błotników to plastik. Keisyzrk - oglądając zdj. oryginalne doszedłem do wniosku, że to nie jest rdza sensu stricto, a raczej jakaś zgorzelina, pozostałości po niedopalonej farbie. Dlatego próbowałem oddać to w ten sposób. "Normalnej" rdzy nigdy bym tak nie zrobił, co widać na innych moich modelach, gdzie nie unikam "robienia" rdzy. wojtas - prośba. Zakreśl mi na zdjęciu o co chodzi. Wszak błędy należy likwidować Jak zawsze w przypadku pytań, chętnie udzielę dalszych informacji. Na razie dzięki i pozdrawiam
  22. Witam. Przed świętami wpadł mi w ręce taki oto "model": Pomyślałem, a co tam, zrobię go sobie ot tak na "lajtowo". Jednak gdy mu się dokładnie przyjrzałem , dosyć długo zastanawiałem się czy go przez okno nie wyrzucić . Jednakże z natury lubię trudne i dziwne wyzwania, zawziąłem się i , zresztą sami zobaczcie. Najpierw w necie znalazłem dwa takie zdjęcia które mnie zainspirowały: No a potem już poooszło . W efekcie powstało coś takiego: I na koniec dwa zdjęcia z pozycji zbliżonej do oryginału: Myślę, że nie wyszło najgorzej
  23. Wykonanie na niezłym poziomie, malowanie i brudzenie też ok . Mam jednak pytanie do autora. Wóz wydaje się być sprawny (nie uszkodzony), gotowy do boju. Po jakie licho zatem pootwierane te włazy do silnika? Sprawdzali poziom oleju? Jak dla mnie bez sensu.
  24. templess, dobrym tropem poszedłeś . Na krawędzi siadły pigmenty i podkreśliły grubość.
  25. kapral

    "Reklamacja" 1:35

    Dzięki panowie. Fakt "trochę" roboty w to włożyłem. W Katowicach też się podobała. Szkoda, że tylko oglądającym
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.