-
Liczba zawartości
44 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kermeet
-
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Galerie
Wywalone. Dziekuje. Dziękuję za uwagi i komentarze, model pojechal do klienta. Mam nadzieje, ze będzie zadowolony. Następny będzie lepszy! -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Model skonczony, zapraszam do galerii: -
Witam serdecznie, Projekt, który miał trwać cztery tygodnie przeciagnal sie do prawie trzech miesięcy... No ale nareszcie zakończony Urywki z budowy można zobaczyć tutaj: Model to stary Airfix, formy z 1973 roku. To widac. Większość czasu podczas sklejania spędziłem na usuwaniu nadlewek plastiku. Wredna robota, której efektu tak naprawde nie widac. Z minusów dodam jeszcze zwichrowana osłonę silnika (gorna czesc), która probowalem wyprostować kilkukrotnie, ale bojąc się uszkodzenia części zostawiłem. Problematyczne było troche łączenie kadlub-skrzydlo, poszlo tam troche szpachli. Poza tym model (jak na swój wiek) zaskakuje naprawde niezlym spasowaniem większości elementów i w miarę dobra szczegółowością. Robiony prosto z pudla, jedyna modyfikacja było dodanie malutkich magnesów do trzymania bocznych osłon silnika. Malowany farbami Tamiya na czarnym podkładzie Mr. Hobby. Malowanie to maszyna Irlandzkich Sil Powietrznych w służbie w latach 1943-1946. Nie miałem do modelu kalkomanii, wiec oznaczenia są namalowane ręcznie wyciętych szablonów. Pod koniec budowy okazało się, ze znajomy drukuje kalkomanie i poratował mnie kokardami na kadłub i godłem jednostki. NIESTETY różnią się one kolorem od oznaczeń na skrzydłach i trochę to widać. No ale biorac pod uwage, ze zalozenie klienta bylo "przyklej cokolwiek będzie dobrze", to chyba jest ok. To mój pierwszy model w tej skali i dość ciekawe doświadczenie. Trudno takim kolosem manewrować na warsztacie, zużycie materiałów tez jest spore Ale z drugiej strony całkiem przyjemnie sie malowalo. Nie jestem do konca zadowolony z malowania - chyba troszkę przegiąłem ze zróżnicowaniem odcieni, glownie szarego. Musze popracować tez nad obiciami - te na kadłubie wydaja sie byc OK, ale te na skrzydłach wolalbym zeby wygladaly inaczej. No nic, zapraszam do oglądania i komentowania - krytyczne uwagi są bardzo cenne, do wykorzystania przy następnym modelu
-
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Śmigło zamalowane. Pomalowałem też podstawkę, przyciemniłem trochę obicia na skrzydłach, dokleiłem detale.... koniec. Zdjęcia lepszej jakości wkrótce w galerii końcowej. -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
No faktycznie nie ma obić. Zamaluję. -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
aha -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
To już zależy tylko i wyłącznie od Ciebie, jak coś to masz podane wytłumaczenie dla obu wersji śmigła, z obiciami i bez No to zostaje... super zgodność historyczna nie była celem budowy tego modelu... -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
-
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
No to jak? Zostawić te obicia? Zamalować? -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Aaaaa, zawsze coś przegnę! Dzięki, zamaluje się. -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Ostatni update przed galerią koncową... Model dostał kalkomanie (irlandzkie kokardy na kadłubie drukowane przez znajomego). Numery samolotu malowane od ręcznie wycinanych szablonów. Poszedł lakier bezbarwny i wash - paneliner od AK. Później trochę obić i okopceń (jeszcze nie wszystko gotowe). -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Przy ostatniej sesji rozcieńczyłem Tamiyę MLT 1:2.5, powietrze ustalałem za pomocą zaworku w aerografie. Zero problemów -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
He he, to mój pierwszy model w tej skali, w dodatku na zamówienie ALE muszę powiedzieć, że całkiem przyjemnie się skleja i maluje w takiej skali. A Hellcat czeka w kolejce... Tymczasem model dostał oznaczenia na skrzydłach. Robione już na koniec sesji, o 3 w nocy i niestety to widać... te na dole dużo lepiej wyszły. No nic, następny będzie lepszy. -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
I pomalowany... nie wyglada to najlepiej teraz, bo są różnice w połysku i kryciu farby. Nie wiem, czy jestem z tego zadowolony... na szarym chyba jest zbyt duże zróżnicowanie kolorów, na zielonym zbyt małe... mam nadzieję, że wash to trochę wyrówna. No i lakier pomoże, wyrównując połysk. No nic, zobaczymy jak będzie, trzeba wyciągnąć wnioski i następny zrobić lepiej -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Zdecydowałem się maskować taśmą. Ależ ja tego nie lubię... Mam nadzieję, że dzisiaj wieczorem uda się pomalować... -
Hawker Hurricane Mk. 1 - Irish Air Corps - Airfix 1/24
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Dzieki Mala aktualizacja: Po ok dwóch godzinach pierwszy kolor kamuflażu położony. Mialem początkowo problemy z dobraniem odpowiedniej mieszanki farby/cisnienia/odległości? Albo po prostu z braku doświadczenia - pomimo podobnych ustawień jak przy malowaniu spodu nie bylem w stanie uzyskać idealnie cienkich linii. Troche mi zeszło zanim w końcu dobrałem odpowiednie ustawienia i rozcieńczenie. I tu pytanie do starych wyjadaczy: jaki macie przepis na malowanie cieniuteńkich linii, tak jak do marmurkow przy black basing? Przede wszystkim jakie rozcieńczenie farby? Ja uzywalem Tamiyi rozcieńczonej MLT 1:2, dodając później więcej rozcieńczalnika w minimalnych ilościach. Oraz drugie pytanie: zastanawiam się jak ogarnąć ten drugi kolor kamo: maskować już położony szary, czy próbować malować z reki? Wszelkie sugestie mile widziane -
Witam, Przedstawiam kilka fotek z budowy modelu Hurricane w barwach irlandzkich. Model budowany na zamówienie, stad tez przerwa w relacji z budowy Horneta. Model budowany prosto z pudla, niestety nie miałem odpowiednich kalkomanii, wiec oznaczenia będą malowane (co w tej skali nie powinno być problemem). Formy stare, model z 1973 roku, wiec sila rzeczy większość czasu pochłonęło oskrobywanie części z nadlewek, szczególnie widocznych na wszelkiego rodzaju rurkach. Poza tym - jak na swój wiek - spasowanie bardzo dobre, z wyjątkiem górnej osłony silnika, która nijak nie pasuje kształtem do kadłuba. Model będzie miał wyeksponowany silnik, wiec to nie powinno stanowić problemu. Jedyna modyfikacja jaka wykonałem to montaż mini magnesów do podtrzymywania bocznych osłon silnika. Sprawdzają się bardzo dobrze. Obecnie jestem na etapie malowania, technika black basing na czarnym podkładzie Mr. Hobby. Farbki Tamiya + MLT. Pomału zbliżam się do końca, kilka fotek ponizej:
-
F/A-18E Super Hornet - Top Gun Maverick - Revell 1/48
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Poprawione, wrzucę fotki później. Dzięki! -
F/A-18E Super Hornet - Top Gun Maverick - Revell 1/48
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Wow, dzięki! Przyda się na pewno, ale raczej przy następnym Hornecie -
F/A-18E Super Hornet - Top Gun Maverick - Revell 1/48
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Dziękuję bardzo za miłe komentarze. @Marcin WitkowskiTwój warsztat śledzę z zaciekawieniem i chylę czoła przed Twoim modelarkim kunsztem. Fajnie, że tu zajrzałeś Co do mojego Horneta: prace posuwają się pomału, bo czasu brakuje, a model ma problemy ze spasowaniem... także ostatnie kilka sesji to głównie szpachlowanie i szlifowanie. Nie lubię, a jeszcze całkiem sporo tego zostało niestety... Szkoda, bo model ma całkiem fajne detale (wnęki podwozia, detale poszycia), a wykłada się na spasowaniu części. Mam nadzieję, że jak zamknę już kadłub, to będzie lepiej. Na tym etapie zależy mi na tym, żeby całość wyglądała „akceptowalnie” przed malowaniem i tyle. -
F/A-18E Super Hornet - Top Gun Maverick - Revell 1/48
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Dzisiaj udało mi się trochę posiedzieć przy modelu. Poniżej efekty... na fotel na pewno pójdzie jeszcze clear coat i wash, zastanawiam się czy na tablicę też? Ekrany będą jeszcze zakropione GX-100. Nie jestem z efektu zadowolony na 100%, kalki średnio pasowały do elementów plastikowych, trzeba było docinać. Tablica to moja pierwsza próba o takim stopniu skomplikowania i w tej skali, a modelarz ze mnie niedzielny to i efekty są jakie są. No nic. Kolejny mały kroczek w moim modelarskim rozwoju -
F/A-18E Super Hornet - Top Gun Maverick - Revell 1/48
kermeet odpowiedział kermeet → na temat → [L]Warsztat
Nie pocieszacie mnie Udalo mi się przysiąść trochę wczoraj i w przerwie między szpachlowaniem i szlifowaniem podłubałem coś tam przy kokpicie, głównie przy fotelu. Jeszcze nie skończony. Bardzo podoba mi się tablica przyrządów i zastanawiam się czy użyć kalkomanii czy spróbować pomalować samemu. Chciałbym uzyskać taki fajny zielonkawy odcień wyświetlaczy. Ogólnie model będzie raczej królikiem doświadczalnym, także brudzenie będzie się w jakiejś tam mierze opierało na egzemplarzach liniowych, bo ten z filmu faktycznie czyściutki. Za czysty Chodzi mi przede wszystkim o naukę nowych technik. Mam tylko nadzieję, że jak już zamknę kadłub to będzie lepiej ze szparami. -
Witam, Rozpoczynam swoją pierwszą relację na forum. Nie po to, żeby pokazywać, bardziej po to, żeby prosić o wskazówki w trakcie budowy. Tematem relacji będzie Super Hornet z nowego Top Gun. W lokalnym klubie modelarskim mamy covidowy projekt grupowy o tematyce filmowej, stąd ten wybór. Model udało mi się kupić dość tanio (£25 na Amazonie), ale niestety jakością nie powala. Bardzo chciałem zrobić złożone skrzydła, ale niestety projekt tego nie przewiduje, konwersji nie znalazłem, więc będzie prosto z pudła. Hornet bardzo mi się podoba, mam nadzieję na zrobienie modelu Hasegawy w przyszłości. Jeszcze o jakości samego modelu. Tu jest trochę dziwnie, bo model wydaje się być fajnie zaprojektowany, z uwzględnieniem nowych trendów modelarskich (np. pokrywy podwozia odlane razem ze ścianką komory podwozia dla pewniejszego montażu). Problemem chyba jest jakość samych form, bo można zaobserwować delikatne nadlewki na większości elementów czy ślady po wypychaczach w upierdliwych miejscach. To kontrastuje z całkiem fajnymi, jak w tej klasie cenowej, detalami (bardzo ładna tablica przyrządów i fotel, uzbrojenie). W związku z powyższym, plan na budowę jest taki, żeby zrobić prosto z pudła, a skupić się na malowaniu i brudzeniu. Będzie black basing, zależy mi też na maksymalnym urozmaiceniu kolorów. Pierwszy model w tej skali, trochę taki królik doświadczalny. No dobra, dość gadania, przejdźmy do relacji. Po pierwszym wieczorze niestety niewiele mam do pokazania, czas minął głównie na pasowaniu elementów, planowaniu budowy, szpachlowaniu i szlifowaniu. Skleiłem wloty powietrza, w środku zaszpachlowałem wredne ślady po wypychaczach. Co dziwne, z jednej strony jest ogromna szpara, z drugiej pasuje idealnie. Poniżej kilka fotek, ciąg dalszy dziś wieczorem.
-
Od Rydza. A mozna cos wiecej? Gdzie to kupic?
-
Szacun, piekna robota! Jeden z lepszych i ciekawszych pre-shadingow jaki widzialem... To od reki malowane czy szablon jakis? Tasma?
