Według anglików dla mnie królowa jest tylko jedna
Nie narzekaj nie jest tak źle, garbus wygląda jeszcze gorzej, tu nie masz przynajmniej przesunięć formy w karoserii, szwów w poprzek maski, no i podwozie wygląda na całkiem "skomplikowane".
Jak pracowało Ci się z tymi gumowymi elementami? Mnie trochę przerażają, ale widzę że u Cibie jakoś się to trzyma, ale mimo wszystko przegięli chyba z ich ilością, gumowe powinny być tylko opony.
Swoja droga szkoda że modele gunze są tak słabo dostępne, na pewno nie grzeszą jakością, ale nadrabiają oryginalna tematyką ( chociażby Austin Haley Mk.1 tzw. Frog Eye, Fiat 600 no i Alfa Romeo 2000 GTA )
Swojego gdzie udało Ci się zdobyć?