Tysiuniek
Użytkownicy-
Liczba zawartości
678 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Tysiuniek
-
Zamówiłem sobie zestaw bambetli do Humvee - tak, że powinna być gitara. Legend LF 115 US Army Back Pack Set.
-
OK, poszukam tej sceny i wpatrzę się dokładnie...Być może jednak było tak, jak pisze Peter. Osobiście ma mam aż takiej wiedzy.
-
Czy ja wiem? W filmie jest taka scena, gdy na autostradzie spotykaja sie dwie kompanie A i B, przy czym kompania B jedzie w kieruku Bagdadu, a kompania A wprost przeciwnie, nie dojeżdając do kompanii B, skręca w lewo i jest doskonale widoczna na drodze równoległej, tylko że jedzie w kierunku przeciwnym. Fakt ten budzi zdziwienie bohaterów filmu...Wtedy jest zbliżenie na przejeżdzające pojazdy kompanii A, a zwłaszcza na naszego Humvee, z dowódcą w środku. Wtedy też widać doskonale oznaczenia kompanii A na drzwiach...Następnie kamera robi perspektywę na odjeżdzające pojazdy kompanii B w kierunku Bagdadu, i widać doskonale, że w konwoju nie ma naszego Humvee - mimo że zawsze był. Myślę, że w tym momencie pojazd grał role samochodu z kompanii A. Chyba nic mi sie nie pomyliło, a zresztą może, w końcu jestem okularnikiem...Ale to nie jest takie ważne. Gdzieś wyczytałem, że podczas kręcenia filmu ekipa miała wiele kłopotów z tymi Humvee's - były w bardzo złym stanie technicznym.Popełniono w związku z tym pewną złośliwość w stosunku do producentów - chyba w pierwszym odcinku jest scena, gdy żołnierz narzeka na stan techniczny pojazdu, coś tam przy nim naprawiając. Scena ta nie była w pierwotnej werscji scenopisu, ale włączono ją do filmu z premedytacją.
-
Ten sam Humvee z kompanii Bravo, z zamontowanymi drzwiami.A powyżej, na fotce zamieszczonej przez Ciebie, z kompanii Alpha.
-
Zgadza się. Nie ma, ani ten z kompanii A, ani z kompanii B. Prawdopodobnie jest to ten sam pojazd, raz bez drzwi, drugim razem z drzwiami metalowymi, a następnie z parcianymi. W egzemplarzu przedstawiającym pojazd z kompanii A, prawdopodobnie wstawiono drzwi ze znakami taktycznymi tej jednostki. Zresztą w całym filmie, podczas drogi kompanii B przez Irak do Bagdadu, Humvee występuje z róznymi rodzajami drzwi, chociaz to jest ten sam samochód - wsród dziesięciu pojazdów kompanii B nie ma drugiego, takiego samego.
-
Mój model będzie mniej więcej tak wygladał...Będzie z brezentowymi drzwiami. Nie wiem jeszcze, czy będzie przedstawiał pojazd z kompanii Alpha czy Bravo - obydwa sa przedstawione w filmie. Udało mi sie wreszcie zrobić zrzut ekranowy z filmu.
-
Panowie, dzisiaj rano znalazłem w poczcie informacje od pana K.......go, jednego z ważniejszych ludzi w Polsce w sprawach modelarstwa redukcyjnego, zresztą osoby odnoszącej sukcesy w Europie i ogólnie w świecie. Kiedyś, dosyć dawno temu,odważyłem się do niego napisać w pewnej sprawie i stąd ta znajomość. Napisał, że uważa naszą część dotyczącą Humvee's za jedna z najlepszych na całym forum, przede wszystkim ze względu na "życie i ruch", na to, że zawsze coś sie tutaj dzieje, na mnogość fachowych informacji i wzajemną pomoc. Postanowiłem sie tą informacją z wami podzielić, ponieważ jest to miłe... (Nic nie napisał o poziomie modeli, kurcze - ale i tak fajnie).
-
Waaw...Jeżeli to naprawdę będzie polski M 1092 A2, to pójdę na kolanach do Częstochowy. Z pewnościa go kupię, chociażbym musiał padac na kolana przed sprzedawczynią w moim sklepie, to muszę go mieć. Ciekawe, kiedy sie ukarze...
-
Dzięki Kubisz. o ten pojazd mi właśnie chodziło. Na filmie można go złapać w całej okazałości, z różnych stron..Raz z drzwiami metalowymi, innym razem z parcianymi, a jeszcze innym - całkowicie bez drzwi..Gdybym tylko potrafił, ale może faktycznie film ma jakieś zabezpieczenia... Drinkmanie - wielkie dzieki za życzliwość, ale już posiadam ten film, wszystkie odcinki.
-
Chciałbym teraz zrobic sobie model Humvee M998, wykorzystywany w filmie Generation Kill. Będzie to Humvee w podstawowej wersji, z plandeką, w barwach NATO - nie w piaskowym malowaniu. Nie wiem, czy taki egzemplarz był wykorzystywany w rzeczywistości przez 1 st Reconnaissance Battalion podczas operacji OIF, ale w filmie jest często widoczny - kto oglądał film, łatwo skojarzy. Postaram sie wrzucic fotki tego pojazdu, jak tylko uda mi sie zrobic zrzut ekranowy z filmu - na razie, nie wiem dlaczego, nie daję rady. Podstawa modelu będą dwa modele Academy - podstawowy M998 oraz IDE. Z pierwszego pozostała mi kompletna plandeka, z drugiego wiele części przyda sie do innych modeli. Model prawdopodobnie zostanie przykurzony, trochę "sterany" oraz obładowany szpejami.
-
Dzięki Panowie. Właściwie to model nie jest az taki ciemny, zdjęcia go jednak troche przyciemniły. Nastepnym razem zrobię fotki w innym miejscu, powinno byc lepiej.Przyznam, że antene już mi się nie chciało dorabiać, wykorzystałem oryginalną z zestawu, ale może zmienię na dłuższą...
-
Na razie tyle...Jeszcze w przyszłości dorobię zawiasy do włazów.
-
Z siatką to dobry pomysł, ale nie pomyślałem o tym . Nie zwróciłem na to uwagi, może w następnych modelach z tym typem osłony...Mocowania do znaku oczywiście będą, model jeszcze nie jest skończony. Jeszcze czeka mnie drugie malowanie, a potem montowanie drobnych elementów i wykończenia. Wtedy założę galerię i...biorę się za następny (jak czas i niebiosa pozwolą).Przemaluję też grill, faktycznie nie wyszedł za dobrze - trochę przesadziłem.
-
Coś z tym zrobię. Spróbuję dorobic te zawiasy, ale wbrew pozorom, nie będzie to łatwe. Mają okreslony profil...Najważniejsze, że nie wyszły potargane i postrzępione. Niestety, ale takie duże powierzchnie w kalkach Academy lubią się rozpadać podczas nakładania. Bardzo tego chciałem uniknąć, a zapasowych kalek nie mam.
-
Jak ogladam fotki używanych, steranych Humvee's, grill zazwyczaj właśnie jest taki ciemniejszy, jakby zabrudzony. Może trochę za bardzo "pojechało" mi sie aerografem. Zawiasy musiałem usunąć, poniewaz krzyże są naklejone na podkład z tworzywa sztucznego, i dopiero przyklejone do pojazdu.I potraktowane "cudownymi płynami" MM. Chodziło o to, że te kalki Academy nie sa najlepszej jakości, czasami rozłażą się, zanim sie je naklei. Chciałem unikąć poszarpania kalek. A poza tym wyczytałem, że tak również w oryginale mocowano czerwone krzyże - jako całość, na czterech uchwytach. W każdej chwili można było je zdemontować...Nie wiem, może dorobię zawiasy lub uchwyty.
-
Już po pierwszej fazie malowania. Najwięcej kłopotu było z dobraniem i zamontowaniem uszczelki w drzwiach tylnych, ale się udało...Niestety, przez ten model mam teraz w domu kilka dni cichych...Podczas malowania przypadkiem wjechałem aero na firankę - a podobno była nowiutka, jakaś specjalna...Teraz jest biało-brązowa, ale i tak wygląda modernistycznie...Taka trochę w kamo.
-
Dzięki Kubisz. Już sie bałem, że spojrzysz krytycznym okiem, a co gorsza, będziesz "kręcił nochalem"...A tak sie "namachałem"! Dzisiaj już trochę za późno na fotki, postaram sie jutro zrobić zbliżenia w świetle dziennym.
-
Trochę sobie zrobiłem. Sugerowałem się dostępnymi fotkami wnętrza. Z prawej strony, na pierwszym zdjęciu pokazałem wewnętrzną część dachu z systemem oświetlenia oraz okablowania.Na ile wyszło, to wyszło, ale jak na razie nawet mnie ten model "wciągnął"...
-
Trochę ruszyło do przodu...Do malowania wnętrz użyłem H86 oraz Pactry 113...Element pomiędzy przedziałem kierowcy a medycznym na razie pomalowany pierwszą warstwą.Zabawa zacznie sie z 'produkcją" wyposażenia. Na tylnych drzwiach nie usuwałem śladów po wypychaczach, model będzie z zamkniętymi drzwiami, ale ze zdejmowanym dachem...To dla ciekawskich.
-
Zapowiada sie cudeńko...Z czego są zrobione te dodatkowe reflektory na przedniej osłonie, jak i sama osłona?
-
Niskie ukłony...
-
Jasne, że tak, o ile będzie Ci sie chciało...Trynka czeka na osłonę i wykończenie, ale coś to wszystko długo idzie...Blaszki miały byc już w poprzednią środę i...nic. Trzeba być cierpliwym. Może teraz w wersji izraelskiej, Piotrze? Sam chciałem taką zrobić, ale nie mam odpowiednich kalkomanii, a samemu raczej nie uda mi się zrobić...
-
Wreszcie nabrałem weny i zabrałem sie za mojego M997. Trochę już zrobiłem. I już wiem, że największy kłopot będzie z wyposażeniem przedziału medycznego. Niestety, model będzie bez blaszek, nie jest możliwe ich teraz kupienie - nawet Eduard nie ma ich na stanie, i nie wiadomo, czy jeszcze będą produkowane. Więc zostanie tak jak jest. Dołożę tylko lusterka z zestawu Eduarda, może cos jeszcze.
