Skocz do zawartości

Tysiuniek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tysiuniek

  1. Sorry, nastąpiła literówka, już poprawione. Jestem pod wrażeniem spostrzegawczości. Oczywiście, poza Lądkiem Zdrój, jest jeszcze Kłodzko, zapewniam...Byłem, widziałem.
  2. Zdecydowałem się otworzyć kolejny warsztat. Tym razem polski prototyp z Grudziądza, oparty na M 1025A2. Jak się okazało, część elementów już mam: WKM-B (do pewnej przeróbki), przednią osłonę, ramę z odpowiednimi lusterkami. Podstawą będzie Academy M 966, zastosuję inną obrotnicę. Model chyba zrobię jako zamknięty,mam za mało informacji o wyglądzie wewnętrznym. Jeżeli nie zdobędę nowych kół. pozostanie na tych z Academy. Spróbuję się zmierzyć z tym kamo, tym razem chyba głównie będę korzystał z pędzelka. Przednią osłonę zastosuję z zestawu Eduarda. Wersja bez wyrzutni SPIKE. _________________
  3. Kolejny bardzo ciekawy i oryginalny Humvee. Bardzo lubie oglądać takie modele.
  4. Gdyby moja sąsiadka widziała tem model, z pewnością by wyraziła oburzenie słowami: Kto to myje zęby w pokoju nad tym czymś, a nie w łazience nad umywalką? Teraz trzeba oczyścić... Model bardzo mi sie podoba, ma w sobie "to coś"... Miom zdaniem jest OK.
  5. Jednak osłonę już mam...chodziło mi o osłonę przed maską. Jest w zestawie Eduarda - Exterior. Zdjęcia też widziałem.
  6. Dzięki. Prawdopodobnie otworzę kolejny warsztat. Jak się okazało, część elementów juz mam: WKM NSW (do pewnej przeróbki), przednią osłonę, ramę z odpowiednimi lusterkami. Podstawą będzie Academy M 966, zastosuje inną obrotnicę. Model chyba zrobię jako zamknięty,mam za mało informacji o wygladzie wewnątrz. Jeżeli nie zdobędę nowych kół. pozostanie na tych z Academy. Spróbuję się zmierzyć z tym kamo, tym razem chyba głównie będę korzystał z pędzelka. Orientujesz się, jak to jest z tym włazem w tej wersji, że stanowi jednocześnie osłone tylnej sfery?
  7. Zgadza się, trzeba tez zrobić małe wstawki, po sklejeniu wychodzą dziury. A uchwyty od maski posmaruj leciutko Super Atakiem, dociśnij aby wskoczyło i ...OK.
  8. OK, dzięki. Ale czy tak malowana była tylko część medyczna, czy też razem z kabiną? Powinienem jeszcze miec gdzieś Sky z Humbrola, jak sie już nie będzie nadawał do malowania, kupię Pactre.
  9. Panowie, czy ktoś ma może więcej fotek tego polskiego Humvee? Ewentualnie może udzielić więcej informacji...Nic nie mam, poza ta jedną fotografią. Myślę, że podjąłbym się go wykonania, posiada bardzo atrakcyjne kamo. Na razie posiadam tylko km...Gdzie szukać informacji lub fotek? Pomocy!
  10. W niektórych egzemplarzach był stosowany - był umiejscowiony na dachu, w przeniej części.
  11. Pewnie, ale w tym modelu za bardzo mi na tym nie zależało...I tak go mocno przykurzyłem, i zastawiłem skrzynią i lufą, więc efekt nie byłby widoczny. W Twoim modelu dach jednak został wyeksponowany...więc wszystko ładnie widać.
  12. Rzeczywiście, zgadza się, siedem. Przy czym dwa z nich były całkowicie przebudowywane, a jeden nawet dwa razy! To proste...działalność rodzinna. Córka podaje pudełka, żona hurtowo maluje podwozia ( ma dzienny limit), oraz klei dolne partie. Babcia maluje duże części (duże, bo oczy już nie te), a dziadek wyspecjalizował sie w układach wydechowych i kołach. Ja robię resztę, a sąsiad przeprowadza kontrolę jakościową i kwalifikuje do wystawienia na forum...lub nie. Ale to jak ma słabszy dzień. Ot, i cała tajemnica...
  13. Właśnie spojrzałem do moich materiałów. Wymiana takiej lufy w Abramsie, w warunkach polowych, powinna zająć nie więcej niż 20 min. Takie mocowanie lufy zastosowali również Rosjanie w swoich czołgach - być może w pewnym stopniu zostało nawet skopiowane. Chociaż z drugiej strony, to jednak Rosjanie wymyślili takie rozwiązanie znacznie wcześniej od Amerykanów - zastosowano je w niektórych partiach produkcyjnych czołgu T-62. Prawdopodobnie Amerykanie zrobili to bardziej skutecznie, a ideę przejęli z powrotem Rosjanie. W dzisiejszych konstrukcach to juz jest standard. Dach po prostu okleiłem chusteczką - nie używaną, żeby nie było watpliwości - a następnie posmarowałem wikolem, a później pomalowałem.
  14. Dlaczego przodownik? Dzieki Kubisz, tą fotkę też posiadam. Właśnie, wyczytałem, że niektóre M997 mają wnętrze...błekitno-turkusowe, a nie zielone. Czy ta informacja jest prawdziwa? Chciałbym zrobic model w wersci przystosowanej do działań na tym terenie, tzn. spód, rama, wnętrze zielone, reszta piaskowa...Buda? Jeszcze nie wiem, może jedne drzwi będą otwarte...
  15. Skończyły mi się modele do remontu, więc otwieram nowy warsztat. Tym razem postaram się popełnić M997 z okresu działań podczas operacji Pustynna Burza. Model zrobię "z pudła", może zastosuję kilka blaszek. Będzie to wersja "prosto od dilera", po prostu taki mi sie podoba.Jeżeli uda mi się zrobić, zamontuję klimatyzator oraz światła sygnalizacyjne. Nie mam jeszcze takiej wersji w swojej "rodzince", a model jednak leży od dłuższego czasu w pudle i się przymilnie do mnie uśmiecha... Coś takiego, tylko w pustynnym malowaniu...
  16. Oczywiście, że tak. Dlatego napisałem, że jest to lufa M68A1. Posiada mocowanie "bagnetowe" - podobne do takiego, jakie posiadają nowsze wersje T-72 oraz T-80. Drzwi? Dlaczego? Przebicie idzie od zewnątrz, a rozwarstwienie pancerza jest skierowane do wewnątrz, razem z bocznymi pęknięciami.
  17. Tysiuniek

    [HUMVEE] M998 GROM

    No i właśnie tak jest...Człowiek robi sobie modele w ciszy i skupieniu,wydaje mu się, że osiąga postepy, ma z tego radochę, potem dumny wchodzi na forum, oglada dokonania BaldPumy i...Ja przynajmniej wygryzłem sobie dziury w skarpetkach z bezsilności i rozpaczy.
  18. Dzięki Panowie za tak szybkie opinie. Faktycznie, widac łączenie połówek lufy - zapomniałem o tym elemencie, a jak sobie przypomniałem, lufa już była na stojaku. Coś z tym zrobię...Drzwi do Humvee są pomalowane tym samym kolorem co działo - trochę dziwnie wyszło na fotce. Drzwi miały buć uszkodzone - trafione granatnikiem RPG-7. Ale za to widac dziurę i rozwarstwienia pancerza - nawet je troche okopciłem płonącym plastikiem. Może tak się stało że za bardzo okopciły się i były wycierane...Lina jednak w tym wypadku powinna być bardzo gruba, być może jest to część liny czołgowej. Kurcze, poświęciłem na to sznurówke - na szczęście zony - ale na razie nie ma strachu, do wiosny nie będzie używała tych butów. Potem coś wymyślę...Czarne kamo jest, model nie był przemalowywany od poprzedniego wcielenia, może trochę za bardzo przykurzyłem...
  19. Swój malowałem Model Master 2138 Israeli Armor Sand/Gray, cieniowałem Pactrą 114 oraz kilkoma jeszcze kolorami, tzw. płukankami Humbrola.
  20. Niestety, ten model bardzo mnie drażnił...Przerobiłem go po raz trzeci, tym razem już pozostanie w takiej wersji. Model przedstawia (mniej więcej) samochód warsztatowy zespołu naprawczo-ewakuacyjnego tzw. Unit 2, funkcjonującego w ramach 3 Dywizji Pancernej ( już nieistniejącej), podczas okresu jej działalności w wojnie o Kuwejt, na przełomie 1990-1991 r. W modelu zamieniłem koła, oryginalne zastępując kołami z Italeri - będą mi potrzebne do innego modelu. Dach zrobiłem z chusteczki i wikolu, stojak na działo - z wykałeczek + karta telefoniczna. Samo działo M68A1 105 mm od Abramsa pochodzi z modelu Trumpetera, reszta to "skarby z pudełka" + km 12,7 mm M2 z Academy.
  21. Zdjęcia raczej wykonuj bez lampy, przy dobrym oświetleniu naturalnym, najlepiej mając np. okno za plecami.
  22. No i OK. Z pewnościa każdy kolejny Humvee bedzie lepszy, ponieważ wykorzystasz w nich doświadczenia z budowy poprzednich.W następnym Humvee spróbuj zastosować cieniowanie kolorów.
  23. Dzięki Panowie za opinie. Czy najlepszy? Z pewnościa najbardziej pracochłonny, oprócz duńskiego Dumvee - tym bardziej, że z braku części waloryzacyjnych do tej wersji, robiłem je od podstaw. Mnie zazwyczaj nie podobają sie specjalnie swoje modele, wole ogladać modele wykonane przez inne osoby - wtedy wiem, co bym zrobił inaczej. Koło zapasowe rzeczywiście pochodzi z Italeri, ale nie mam innego, a jednak zapłakałbym się, gdybym musiał "rozbijać" komplet żywicznych. Może zapakuję je do pokrowca, ale na razie zostawię tak jak jest...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.