Piotr_P
Użytkownicy-
Liczba zawartości
2 409 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piotr_P
-
może żadnym autorytetem nie jestem ale jestem w trakcie montażu BF-110 G2 i maluję podkładem Tamiya... Jest to drugi model ,na którym używam tego podkładu. Jest baaardzo wydajny,bardzo szybko schnie, tworzy bardzo ładna ,gładką powierzchnię.Co do Motipu, zapewne może się sprawdzić przy nierównościach bo jest bardziej ziarnisty (przynajmniej w zastosowaniu motoryzacyjnym) dlatego stanąłem przed dylematem -Motip czy Tamiya? Pomimo ceny 36zł (Chematic na KEN`ie w Wawie) za Tamiya ,kupiłem właśnie ją .POLECAM !
-
odpowiedzi w sprawie skrzynek amunicji na burtach nie ma więc składa kabinę w całość....powoli będę się zabierał też za łączenie połówek kadłuba.
-
może więc teraz ;) ale to wciąż tylko aparat z komórki... Teraz pytanie : Jak maja być pomalowane zasobniki amunicji na burtach? ma to by również RLM 66 czy może jakiś inny odcień? Taśmy amunicyjne w jakim kolorze? jakiś miedziany? Brakuje mi zdjęc tych części więc nie wiem jak poprawnie to zrobic.
-
troszkę lepiej? może trzeba tło zmienić ....
-
wczoraj w nocy popracowałem troszkę nad wnętrzem. Miałem się zabrać za wklejanie blaszek ale jest to wersja "color" więc przed pomalowaniem kabiny RLM 66 nawet nie ma co tego robić. Wkleiłem tylko blaszki na deskę i tylny pulpit strzelca. PS przepraszam za jakośc zdjęc ,to tylko sony ericsson 902
-
W oczekiwaniu na chęci na dokończenie modelu Aichi D3A1 Val ,wziąłem się za sklejanie modelu BF-110 G2. Model leży u mnie juz od pół roku razem z blaszkami Eduarda ale dopiero teraz chwilowo przeszedł mi okres japońców na rzecz Luftwaffe. Model popularny na allegro,w wydaniu typowo Revell,mój jest z Monogramu,jakość pewnie identyczna poza innymi kalkomaniami. Dokupiłem blaszki Eduarda nieco wzbogacający model...Pewnie spartolę go malowaniem ale wszystko w swoim czasie. Mały in box Rozpoczynam od blaszkowania lewego skrzydła chłodnica oleju wycięcie wzmocnień lewej gondoli Obecnie pracuję nad lewą klapą i montażem skrzydła i gondoli w całość...
-
może zamiast się męczyc zakupic coś takiego ...wiem ,że mniejsza satysfakcja ale skala jest mała ....wybór należy do was http://www.mojehobby.pl/model-world-01-polski-rzadowy-tu-154m-p-18-1703876.html
-
METYS no nie wiem z postshadingiem...jeszcze nigdy nie próbowałem i nie chcę spaprać modelu....muszę poćwiczyć na "poligonowym"AR-234 ,poza tym mam problem z utrzymaniem linii prostej podczas malowania aerografem.....ale po testach z Arado może się uda....dobrze było by by to opanować bo zacząłem drapać kolejnego Japończyka - Aichi D3A1 Val z nalotu na Pearl i sprzydało by sie urealnić model..... Co do masek,to Montex robi do wersji J2M6 i to do malowania z 302 Kokutai,więc prawie idealnie
-
świetne imitacje błota na podwoziu i ślady eksploatacji na malowaniu....te rozmycia koloru......miodzio
-
model samochodu rozumiem nie jest z zawartości modelu?
-
pięknie wykonany model,staranne malowanie oraz wykonane detale silnika. Sam model jest świetny,cho płyta lotniska wydaje się by "sztuczna",sprzydała by się jakaś plama oleju czy kałuża wody,choć zdaję sobie sprawę ,że niełatwo było by to wykonać. Ogólne wrażenie jest niesamowite.
-
:$ Miło czytac,dół niestety za grubo pokryłem bo preshading nie widoczny,musze washem nadrobic delikatnie,zastanawiam sie nad hinomaru,kalkomania czy maska? Maska by była lepsza ale to byłby dziewiczy lot...
-
Model prawie na ukończeniu...nie jestem do końca zadowolony i chyba czuje ,że nie dojdę nigdy do poziomu np METYSA
-
poprawiona kabina i wklejona tablica.Zdecydowanie za mocny wash :( ...może uda się z tym coś jeszcze zrobić przed zamknięciem połówek ... do wklejenia jeszcze pasy oraz poprawka w dwóch miejsca fotela. Został jeszcze lewy panel kabiny do poprawy
-
zniknęły po wygładzaniu papierem ściernym :( Co do malowania to bardziej do gustu przypada mi to odrapane ale jednak chyba pozostanę przy delikatnych śladach zużycia. Myślałem też jakiś czas temu nad malowaniem "z błyskawicami" bo jak na malowania japońskie jest finezyjne jeśli można tak o nim powiedzieć.Jednak 302 Kokutai był z tego co czytałem bardziej aktywny w walkach na Pacyfiku,więc to malowanie wybieram. Co do drapania modelu,to jest to drugi z tą "technologią" po Ki-84 Hayate ,ale w nim cześć jest za słabo zryta a cześć jednak mi nie leży.Nie wiem jak to wyjdzie po pokryciu lakierem....J2M3 jest w mojej ocenie dużo lepiej "wydrapany" wydaje mi się ,że wiem już z czym to się je...Model Zero powinien być już doskonały w tej materii... Póki co J2M3 ma już poprawione wnęki podwozia ( choć nie pogłębiałem ich) ,pracuje też nad poprawieniem tamijowskiej kabiny Raidena. Szczerze się zastanawiam co prawa burta ma wspólnego z rzeczywistością????Do poprawy jest panel radia na pewno, dźwignie sterowania silnikiem pokrętła regulacji trymerów na lewym panelu Kokpit ,który jednak będę poprawiał więc do zmycia lakier...oraz wnęki podwozia z częściowo pokrytym surfacerem i przymierzonym zbiornikiem paliwa Śmigło pomalowane...kolor czerwono brązowy trudno mi określić czy poprawny dobierany empirycznie
-
Witam. Jestem od niedawna na forum i dopiero się uczę modelarstwa ,choć kiedyś (10lat temu) sklejałem modele .W każdym razie liczę na pomoc i zrozumienie. Przedmiotem mojej pracy jest obecnie model samolotu Mitsubishi J2M3 Raiden z firmy Tamiya.Model jest wiekowy bo z roku 1973,choć pomimo wieku form ,model jest wykonany przyzwoicie. Do waloryzacji modelu zakupiłem blaszki Eduarda ,chyba jedyne jakie znalazłem do tego modelu samolotu.Skromne blaszki maja urozmaicić kabinę ,golenie podwozia i kilka innych szczegółów. Malowanie będzie przedstawiać samolot asa por. Saadaki Akamatsu z 302 Kokutai,z roku 1945. Oto fotki z moich prac.)przepraszam za jakość zdjęć) Drapanie poszycia Obecnie pracuje nad poprawnie zrobiona kabiną ,ale zdjęcia za jakiś czas,jak skończę próbować techniki suchego pędzla.Na razie fotka wnętrza J2M Raiden Mam tez dylemat odnośnie samego malowania tego samolotu. W necie wszystkie zdjęcia samolotu (real i modele) Akamatsu są przedstawione jako egzemplarz prawie nowy z delikatnymi złuszczeniami farby,ale znalazłem tez rysunek w książce wydawnictwa Osprey o asach lotnictwa japońskiego z Pacyfiku jako egzemplarz silnie wyeksploatowany,choć różnica między okresami jest średnia, jeden rysunek przedstawia początek roku 1945 drugi rysunek końcówkę wojny Ma ktoś może informacje i najlepiej jakieś zdjęcia potwierdzające tak silne złuszczenia farby na samolocie por.Akamatsu?
-
Faktycznie prawa burta w modelu firmy tamiya jest dużo odbiegająca od realnej w J2M3.Z drugiej strony nie ma się co dziwić ....model ( przynajmniej mój) jest z 1973r. i jak na obecne warunki jest moim zdaniem świetny. Życzę powodzenia...
-
nie chciałem skracać do "tamki" ale i tak strzeliłem gafę.
-
Wnęki podwozia zostają tak jak są ,czy będziesz je nieco urealniał? Chodzi mi o otwory inspekcyjne i pusta przestrzeń na wysokości goleni. Sam jestem w trakcie budowy J2M3 z Tamiya`i więc będzie gdzie podpatrzeć. Link do walkarround`a J2M3 ...jest też fotka wnęk podwozia i o tym o czym pisałem http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://svsm.org/albums/j2m3jh/DSC01633.thumb.jpg&imgrefurl=http://svsm.org/gallery/j2m3jh&usg=__bNWQdnWCz9FtZJa3YW9LjNqFb7g=&h=150&w=113&sz=4&hl=pl&start=154&itbs=1&tbnid=TEYnEQda4CiNJM:&tbnh=96&tbnw=72&prev=/images%3Fq%3DJ2M3%2BRaiden%26gbv%3D2%26ndsp%3D20%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26start%3D140
-
malowanie kettenkrad`a było chyba kiedyś na forum ,przy okazji jak ktoś wklejał zdjęcia z wystawy tego pojazdu w którymś z polskich muzeum,wystawa była okazjonalna niestety.Trzeba by na forum poszukać. Co do malowania Me 163 to proponuje stronę Wings Palette. oraz cały zasób stron z internetu,zabawa na całe tygodnie.
-
b-17 Flying Fortresses "Memphis Belle" 1:48 Revell
Piotr_P odpowiedział szamanek5 → na temat → [L]Galerie
Gdzieś spotkałam się z informacją ,że owe łatki zielonego koloru na oliwkowej całości to rodzaj kamuflażu ...jeśli dobrze pamiętam wprowadzony w 1942 oto fotka kilka fotek Memphis Belle PS moja forteca czeka ,aż będę miał większe umiejętności modelarskie i oczywiście na blaszki od Eduarda -
Wyjaśnic należy ,że co do swastyk ,to owe ograniczenie jest natury prawnej . Po wojnie zostały w Niemczech zabronione przedstawianie jakichkolwiek oznaczeń kojarzących się z nazistowskimi.Stąd też nawet na replikach czy samolotach odrestaurowanych ,zarejestrowanych w Niemczech nie znajdziesz na ogonach tych maszyn swastyki. Pomijając fakt ,że owy znak (swastyka) była używana już od setek lat przez rzymian .....tyle z historii. Powodzenia w budowie.
-
Pięknie wygląda.Dzieki temu tematowi i Tobie będę próbował używac metalizerów,najpierw na złomowym AR-234 potem na Ki-84 wykorzystam
-
Beaufighter Mk.VI, Tamiya 1/48. Konwersja w Mk.IIF.
Piotr_P odpowiedział SlawiekD → na temat → [L]Warsztat
fajny patent.Poćwiczę na modelu Ki-84 Hayate.Zobaczymy jak wyjdzie. -
Faktycznie modele Academy są ubogie ,ale tym więcej miejsca do popisu (i nerwów) . Jestem w trakcie budowy F4U1D i Academy ma jakieś dziwne podejście do podziału niektórych części ,np tylna częśc za kabiną czy wlot powietrza w skrzydłach. Model bardzo fajnie zrobiony,choc gdyby było więcej czasu to pewnie byłby lepszy.Lufy kaemów są "pudełkowe"?Realnie wyglądaja jak na Academy
