Skocz do zawartości

Praetorian

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 985
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Praetorian

  1. Praetorian

    Scania R143 Streamline

    Malunki i ogólna koncepcja całego modelu bardzo mi się podobają Powiedz jeszcze jaką dyszą to malowałeś? 0.2 ?
  2. Hej! Wybaczcie, ze dopiero teraz, ale przez świąteczne obżarstwo i zamularstwo nie miałem chęci na dotykanie się do jakichkolwiek kreatywnych zajęć Została już tylko Suczka. Pozdrawiam!
  3. Dobrze. Zrobię zdjęcia wszystkich wyprasek. Jednak nadal uważam, że oględziny samych wyprasek nie są miarodajnym wyznacznikiem "kupna bądź nie" modelu. Zatem koniec OT, Fotki niebawem wrzucę i usunę zbędne posty. Pozdro.
  4. In-box traktuję jako swego rodzaju recenzję. Czy jeśli zobaczysz jak wygląda z bliska wahacz w modelu, to zmieni to Twoją decyzję odnoście jego kupna, lub nie? A czy zmieni Twoją decyzję jak napiszę po prostu w recenzji nie pokazując tego dokładnie na każdej części, że model jest kijowy, pełen nadlewek i śladów po wypychaczach? Jeśli tak bardzo kłuje Cię to w oczy, to specjalnie dla Ciebie zmienię z [in-box] na [recenzja], bo najwyraźniej szukasz koniecznie tematu do dyskusji. Wesołych Świąt życzę.
  5. Czemu nic nie widać? Jeśli jest taka potrzeba, to mogę wywalić wszystko z worków i porobić zdjęcia konkretnych wyprasek, ale czy jest w tym jakiś cel?
  6. Hejas! W ramach prezentu podchoinkowego dostałem owy model i chciałbym się podzielić z Wami moimi wrażeniami odnośnie owego Jedziemy! Pudło: I to co w nim znajdziemy: Instrukcja: Bardzo dobrej jakości papier. Instrukcja czytelna. Pełen spis farb potrzebnych do modelu. Dość gruba. Kalkomanie: Też bardzo dobrej jakości. Wyglądają na super cienkie (nawet na pudełku napisano: Super decal- Super transfer) i są wydrukowane na papierze takiego rozmiaru jak instrukcja, dzięki czemu łatwiej je utrzymać przy życiu nawet przez długi czas spoczynku pudła na szafie. Możliwość wyboru jednego z 3 malowań. Kabina: Dubelkabina. Drzwi nie otwierane. Zrobiona z białego plastiku (chwała Revell-owi za to). Niestety na pięknej imitacji blachy ryflowanej na dachu są ślady po wypychaczu, ale całe szczęście jest tylko jeden i prawdopodobnie zostanie zasłonięty przez koguta. Grill przedni oraz emblemat Mercedesa są od razu na kabinie. Bardzo to utrudni ładne wykonanie tych elementów. Szkoda, bo na prawdę nie problem byłoby zrobić emblemat na dołączonej ramce z chromami, a wyglądałoby to wtedy na pewno znacznie lepiej. Wypraski: Rama w jednym kawałku. Koła nie skrętne. Napęd 4x4. Części przezroczyste dość dobrej jakości, ale za grube. Jedna ramka chromowanych części. Chrom marny i części też niezbyt szałowe. Opony: Element modelu którym jestem zachwycony. Opony są matowe, mają świetny bieżnik i są przede wszystkim twarde, więc spokojnie wytrzymają ciężar modelu i nie odkształcą się w trakcie ewentualnej obróbki. Ponadto koła posiadają "ożebrowanie", które tym bardziej utrzymają opony w naturalnym położeniu i kształcie. PODSUMOWANIE: Plusy: +dobra instrukcja i kalkomanie +świetne opony +sporo części przezroczystych +cała zabudowa otwierana i spora ilość wyposażenia (niestety jest w większości zlane z wnęką zabudowy) +napęd na 4 koła +ładne wnętrze kabiny, ale szkoda, że boczki są w jednym kawałku, a drzwi się nie otwierają +biały plastik Minusy: -grill i emblemat w jednym kawałku z kabiną -za grube części przezroczyste -koła nieruchome -wyposażenie nie jest podzielone na osobne części Ogólnie model wymaga sporo pracy jeśli chcemy go doprowadzić do stanu przypominającego oryginał, ale osobiście mogę go polecić. Jest zdecydowanie ciekawostką na rynku modelarskim i warto go dodać do kolekcji. Myślę, że niebawem będę mógł go porównać z wersją z bliźniaczą tylną osią. Proszę mi wybaczyć zanudzanie Świątecznie pozdrawiam!
  7. Spokojna głowa Andrzeju. Nie mam zamiaru nanieść tony rdzy i obdrapać całej ramy ;) Ot lekki suchy pędzel na krawędziach itd. Na zdjęciach jakoś lipnie wyszło. W realu jest całkiem si
  8. Jak najbardziej. Już jestem umówiony z Panem inżynierem i jak tylko owe maszyny będą w drodze, to dostanę cynk i polecę obfocić i maszyny i ich transport. Fotek wrzucę jeszcze z 10 razy tyle, ale niestety nie mam chwilowo dostępu do własnego kompa na którym są zapisane. Mikele, a ty zdajesz się być na tyle w temacie, że chyba sam studiujesz na owym kierunku, co? Może się nawet poznaliśmy
  9. Okablowania jeszcze nie koniec. Większa jego część zagości na ramie przy okazji montowania silników. Brakuje jeszcze instalacji elektrycznej i centralnego smarowania. Wszystko powinno stopniowo się pojawiać na ramie. Ponadto mam zamiar trochę zużyć ramę. Zobaczymy jak mi to wyjdzie Więcej fotek wrzucę dzisiaj wieczorem, jak już coś więcej podłubię.
  10. Hejas! Święta są wspaniałym czasem na klejenie Simby Tym bardziej, że matka zabrała mi monitor i mogę się w 100% oddać modelowi Rama stanęła na kołach. Co zrobiłem: -skleciłem przednie mosty -zrobiłem mocowanie mostów do ramy (strzemiona) -posklejałem wszystkie koła i przykleiłem do ramy -wyszlifowałem (na razie) dwie opony tak, aby wyglądały bardziej realistycznie -skleiłem cały układ dwóch osi skrętnych. Teraz czekam na silniki, a na Gwiazdkę od mojej ukochanej mam zapewnione nowe, wielkie pudło pod znakiem czerwieni Niebawem in-box Pozdrawiam czytelników mojego monologu i życzę wesołych świąt. Ps. Sorry za jakość fotek. Przeszedłem z systemu Pentaxa na Canona i muszę się nauczyć to obsługiwać
  11. Hejas! Oto zdjęcia ustrzelone na Wrocławskiej Politechnice. Wielkie podziękowanie dla dr. inż. Wiesława Wróblewskiego za gościnę, pozwolenie na wejście do kabiny, kanału wlotowego itp. Ciąg dalszy jutro, bo już nie mam siły
  12. Dziś kolejna część mojego monologu: Druga oś od końca praktycznie skończona. Jeszcze zostało zrobić przednie, a później biorę się za przekładnie i silniki.
  13. te dolne części to kierownice strug, dyfuzor to kanał przepływowy o rosnącym wraz z kierunkiem przepływu polem przekroju poprzecznego (przepraszam, musiałem) ;) Co do modelu, robota idzie świetnie, więc siedzę i podziwiam z zachwytem Nie ma za co przepraszać. Pokaż zatem fotkę obrazującą różnicę, bo dalej tego nie widzę, mimo że rozumiem to co napisałeś :P
  14. Te dolne części dokładki, to dyfuzory, jakby co Projekt bardzo fajny i wydaje mi się, że dasz radę z tym body kitem
  15. Praetorian

    lowboy trailer

    Wydaje mi się, że cal to 2,2 albo 2,4 centymetra. Sprawdź na Wikipedii.
  16. Praetorian

    lowboy trailer

    Prawdopodobnie w calach. Tam jest chyba ich znaczek Edit: Ubiegłeś mnie
  17. Najlepiej zeszlifować w miejscu spoiny farbę na obu elementach.
  18. Z czego ta butla? Wygląda jak pocisk
  19. Praetorian

    Zdjęcia MAN TGA XXL

    Hejas! Udało mi się znaleźć ciekawą fotkę D20. Zależy czy będziesz robił trochę nowszego, czy starszego TGA, bo z tego co mi się wydaje, to D20 były montowane dopiero od 200x roku, a ciągnik produkują trochę dłużej. Co do ramy, to tutaj masz bardzo ciekawe fotki Mana do nadgabarytów. Jest też parę ujęć ramy. Powinno pomóc w jakimś stopniu. KLIK EDIT: Pogrzebałem trochę po własnych zbiorach i wygrzebałem parę zdjęć, które mogą Ci pomóc.
  20. Jest
  21. Truckerek błagam Cię zacznij pisać po Polsku, bo Twoje posty stają się co raz to mniej zrozumiałe.
  22. C jak CAŁAMOC! Inaczej "bieg terenowy"
  23. Cześć! Od wczoraj pracowałem nad ostatnią osią. Tak to wyglądało pierwotnie: A takie coś udało mi się z tego wykrzesać: Myślę, że do oryginału temu dość daleko, ale nie jest źle: To ta z tyłu jak coś. Ta z przodu jest osią przedostatnią. Pozdrawiam!
  24. Znalazłem już oficjalną informację która potwierdza moje przypuszczenia o dwóch silnikach- jeden na przednie osie, a drugi na tylne osie: W ogóle parę ciekawych informacji znalazłem na TEJ stronie. Ku mojej uciesze znalazłem też dokładny kod lakieru Dzięki temu będę mógł model pomalować aerografem farbami którymi już nauczyłem się malować, a nie Revellami RAL 9010 white paint with 75 % RAL 3024 fluorescent, adhesive film Acha... Mam cichy zamiar zrobienia silników od podstaw. Włącznie z pokrywami zaworów itd. Jak wyczytałem na tej stronie w Simbie są dwa silniki V8 po 500 kW każdy. Zobaczymy co da się z tym zrobić
  25. Ale tutaj nikt się nie kłóci chyba? Wszystko w porządku. Nikt sobie do gardeł nie skacze, a że trochę zboczyliśmy z tematu to inna sprawa, ale jeśli tylko autor by tego sobie zażyczył, natychmiast skończylibyśmy OT.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.