lukasz.tur
Użytkownicy-
Liczba zawartości
194 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez lukasz.tur
-
Niedrogie zasilanie aerografu.
lukasz.tur odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Ale przy napędzie manualnym nie ma skoków P? -
Niedrogie zasilanie aerografu.
lukasz.tur odpowiedział toudi211 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A jak się zachowuje krzywa spadku ciśnienia? -
Wszystko wygląda do prawdy imponująco. Widać spory wkład w waloryzacje modelu. Oby tak dalej! Nie wiem jak wygląda to dokładnie w samolocie, trzeba by porównać z oryginalnymi elementami na podst. fotografii.
-
Udało mi się zdobyć od znajomego, który bezpośrednio zajmuję się malowaniem iskier. Szczerze mówiąc nie dusponują zbyt szczegółową dokumentacją ale jak już wcześniej wspomniałem jest to powodem niedokładności. Poniżej kilka schematów malowania. Ze względu na małą dokładność rysunku, mogę podesłać na e-mail skany ale poproszę adres na PW.
-
Na myśli mam to, że elementy śmigła do wbudowania przed sklejeniem połówek kadłuba dają możliwość zamontowania go na dowolnym etapie budowy.
-
Akurat Airfix przewidział możliwość uszkodzenia śmigła ale ja już chciałem z niecierpliwości przykleić i przykleiłem... Do tej pory nieznacznie mi przeszkadzało ale mam już wprawę w delikatnym obyciu z modelami. Kiedyś przyklejałem anteny, czujniki, nadajniki itd. na samym końcu ale teraz wolę się trochę pomęczyć za cenę solidnie sklejonych elementów. Co do linii podziału to chyba nie będę ich ruszał (w sensie zalewania i żłobienia) może obędzie się na solidniejszym pomalowaniu. Dzięki za wszelkie rady!
-
U mnie nie było takich problemów. Trochę tylko zmieniła się geometria ramy fotela ale dzięki wpasowaniu we wręgiładnie to wyszło elegancko. Plastik jest dość miękki więc łatwo można w nim rzeźbić. Fotel chciałem, żeby wyglądał na taki zeszmacony i wytarty ale pod tyłkiem dlatego mocno rozrzadziłem farbę. Pociągne delikatnie jakimś ciemnym metalizerem albo czernią na suchy pędzel a oparcie poprawię brązem. Instrukcja pokazuje dokładnie to fakt ale jakoś mi się to wydawało mało ciekawe i wydaje mi się z tego co czytałem w literaturze że podkładano sobie różne "amortyzatory".
-
O to kontynuacja budowy Spitfire'a. Jak do tąd wszystko idzie gładko. Części elegancko pasują. Minimum szapchli. Od momentu zrobienia zdjęć doszły pasy, których chyba nie będzie widać bo chciałem zamknąć kabinę... Może pod koniec następnego tygodnia będzie galeria jeśli dalej będzie szło z górki. Liczę na sugestię i podpowiedzi Pozdrawiam!
-
Nie jestem do końca przekonany. Co do Rosjan, to prawda. Nawet ostatnio podczas lotów próbnych Tu 154 (102) brali udział Rosjanie ale powróciwszy do silników byłem przekonany że od 24 były robione w Łodzi.
-
Z dobrych źródeł wiem, że w WZL 1 czeka niezła kolejeczka Mi-8 do remontu. Jeszcze sobie polatają kilka latek - stare, poczciwe i niezawodne maszynki. Podobno silniki ósemki nie mają tak "destrukcyjnego" wpływu na płatowiec śmigłowca jak w przypadku 17stki, stąd długowieczność "starszego brata". WZL 1 Łódź ma tyle roboty że nie nadąża z remontami bieżącymi. Z tąd w Dęblinie znalazły się TW-3 na dziale silnika. A tak na marginesie od poniedziałku WZL 3 Dęblin odchodzi do lamusa. Od poniedziałku zakład przejmuje WZL 1 Łódź a nazwa zmienia się na WZL 1 Dęblin. Tak więc myślę, że zamiast do Łodzi, nowe nabytki mogą trafić do Dęblina albo 24 przeżucą...
-
Jeśli chodzi o wersje prototypowe 21 jest fajny artukół w SP. Nie pamiętam jaki to nr ale jak ktoś potrzebuje to odnajdę w weekend i wrzucę po zeskanowaniu. Kilka wzmianek jest też w monografiach (chyba walkaround i Yefima Gordona Fishbeds)
-
Fajne MiGi. Też już mam sporo ale kilka na raz rozgrzebanych i jakoś nie mogę sukcesywnie zakończyć. Jak na dziś to: PF, PFM, MF x2, R, UM, Bis. Jak na razie to planuje dokończenie wszystkiego co mam zaczęte (PF, Bis, MiG 19, Spitfire Mk1) a potem szarpnę się na M w malowaniu z Mińska i szparkę z Krzesin/Rosnowa. Może by kiedyś jakąś wspólną wystawę założyć?
-
Bravo Leszku! Ja bym jeszcze poprawił malowanko przy dielektryku płetwy bo chyba troszkę wpłynęła farba pod taśmę na kadłubie. Ogólnie reszta cacy! Jak reszta 21 z resztą.. A który to jest już Twój szybki? Może byś ich razem sfotografował na jakimś CPPSie domowym tak jak bisa i FM'a chyba. Jeszcze raz gratuluje świetnego wykonania. A ta szybka taka gruba im się odlała (za owiewką)?
-
Idziesz po bandzie. Z tą suczką chyba zostaniesz moim faworytem na tym forum. Fajne skrzydło i hamulce. Podoba mi się też ożebrowanie i cięgna klap. Podążaj dalej tą drogą. Mi tam rodzina w urlop nie daje siedzieć i dłubać przy modelach także zazdroszcze.
-
Teraz strasznie zaostrzyli rygor i na prawdę jest ciężko się dostać postronnym ale życzę powodzenia. Ale nie wiem czy zrobisz zdjęcia B/C iskrom bo wszystkie są w remoncie. Może tylko tej 7 na pokazówce.
-
Ktoś zamawiał zdjęcia iskierki? Może się przydadzą... A jak tam Kawul po wyprawie do Orląt?
-
Jak już wspomniałem, wrzucam kilka fotek. Wypraski robia dobre wrażenie. Pamiętam swój pierwszy chyba model (spitfire od Plastyka). Pomimo, że było to z 19 lat temu, to pamięta się te niedoróbki. Ale tak na szybko pierwszy przymiarki i wszystko ładnie wygląda i pasuje. Pierwsza warstwa malowania wnętrza. Kolor raczej będzie pasował. A jeśli nie to i tak chyba zamknę owiewkę. Na powyższym zdjęciu (bez lampy, kolor wydaje się ciemny ale obie połówki są tak samo pomalowane. Fotki nie są najlepsze ale jednorącz trzynając lustrzankę i w dodatku bez statywu i szkiełka do makro to i tak jest dobrze.
-
Pozwolę sobie na delikatne odskoczenie od bieżącego wątku. Właśnie nałożyłem część kalek ardpolu do bis'a. Trzeba przyznać, że kalki są na prawdę dobrej jakości. Przynajmniej w odniesieniu do tygrysiego 9292. Jest tylko jeden mankament jak do tej pory. Paszcza jest za duża. Porównując swój model do zdjęcia oryginału trochę to przeszkadza ale nie rzuca się w oczy. Jak dokończe całość to wrzucę fotki. Jak na razie muszę przerobić godło 1DLMW, gdyż szanowna małżonka zbyt mocno przyciągnęła moją uwagę... i urwało się skrzydełko...
-
Szybkie pytanie: czy kolor ramy fotela i kokpitu jest taki sam co ścianki wnętrza i wręgi w kabinie czy nieco jaśniejszy?
-
Dołączam się do życzeń. Gratuluje dzidziusia. Chyba najlepszy prezent na święta.
-
Witam "po świętach"! Po ponownym pomierzeniu iskierki "07" szerokość paska czerwonego przyjęta jest na 26mm a odstęp czyli biały pasek 39mm. Szczerze powiedziawszy widze niekonstekwencje ale okazuje się żę tak jak już wspomniano, różnią się detalami. Poza tym, za bardzo się nie przykładają do jakości. Szerokość w/w paseczków sporo się waha bo +/- 5mm. Na szczęście tak tego nie widać na pierwszy rzut oka. Wrzucę jutro kilka zdjęć. Dobranoc
-
Niestety ze względu na świąteczne przygotowania i służbowe obowiązki nie odebrałem jeszcze ani modelu ani nie kupiłem farbek. Zrobię to zaraz po świętach w poniedziałek i zaczne na pewno coś dłubać. Fotki będą w poniedziałkowy wieczór. Ja zostanę przy kolorach producenta, chyba że ktoś poradzi inne emalie. Z góry ostrzegam, żę nie jestem przygotowany w 100% więc będe potrzebował pomocy Ekspertów. To mój pierwszy II wojenny wiatrak w końcu.
-
Wg mnie lepiej dociąć łuk niż sklejać kawałeczki w całość. Jeśli uda mi się rozcieńczyć do odpowiedniej lepkości farbę, to używam taśmy izolacyjnej VINI Tape firmy DENKA (też japońska) ale bardziej elastyczna. Ma bardzo dobry klej i naciągając ją w formie łuku są większe szanse że uda się to zrobić ładnie. Niestety jeśli farba nie będzie miała odp. gęstości, mogą zrobić się "schody" i zostanie próg między kolorami z racji grubości w/w taśmy. Klejenie z kawałeczków zostawia ślady po załamaniach i nigdy to nie wychodzi dobrze. Wracając do taśmy izolacyjnej, możesz oczywiście spróbować innej jak masz w domu ale zwróć uwagę na siłę adhezji kleju. Ta zasugerowana przeze mnie kosztuje 2-3,5zł a jakość - lepszej izolacji nie znajdziesz!
