Skocz do zawartości

pan_piotrek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    528
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez pan_piotrek

  1. Prowadnica lufy jest krzywo w stosunku do jarzma,zamka czy jak to sie zwie. Widać to na ostatnim zdjęciu. Myślę że uda mi się to poprawić a przynajmniej zminimalizować. Muszę tylko poczekać aż klej dobrze zaschnie.
  2. No i wydłubałem działko. Trochę krzywo wyszło ale to będę jeszcze poprawiał. Ciężko zrobić idealnie równo przy użyciu blach, ale mam nadzieję że koniec końców wyjdzie w porządku.
  3. Dzięki, od razu motywacja się zwiększa
  4. Mała aktualizacja, model po krótkiej lekcji latania. Już prawie nie widać śladu. Poza tym trochę go doinwestowałem
  5. Fakturę stali możesz wykonać przy pomocy kleju revella. Powstaną ładne wżerki i nierówności. Smarujesz powierzchnie ciapasz pędzlem, a potem szlifujesz papierem. Jednak efekt ciężko odwracalny i trzeba to robić ostrożnie i z wyczuciem.
  6. Tak w ramach małej odskoczni od grille. Wykonałem nowe anteny i dodałem łańcuszki do wyrzutni granatów dymnych. Łańcuszki trochę za duże do skali, ale po przymknięciu oka nadają się.
  7. Zebrałem sobie w lesie trochę uschniętego mchu. Będzie się wspaniale nadawał na wszelkiego typu krzaki, gałęzie do drzew. Wygląd ma właśnie takich małych poskręcanych gałązek. Kolor ma taki jasno niebieskawy więc trzeba będzie walnąć go na brązowo.
  8. Dzięki za ciepłe słowa. Jakoś jak składam te blaszki to wydaję mi się że wszystko tak krzywo i niechlujnie robię. i nie mówie tego przez fałszywa skromność tylko takie odnoszę wrażenie ze swojej pracy. Więc tym bardziej mnie cieszą Twoje słowa.
  9. Do ubić używam farb vallejo. Maczam kawałek gąbki w farbie. Potem dość mocno wycieram gabkę aż zacznie zostawiać satysfakcjonujące ślady (ciężko wytłumaczyć ale zobaczysz jak będziesz robić.). Następnie dość delikatnie dotykam do powierzchni która ma być obita. Na koniec cienkim pędzlem tworzę większe obicia łącząc plamki powstałe przy etapie gąbkowania. Można zobaczyć na moim shermanie efekt. Pamiętaj jeszcze przy gąbkowaniu żeby nie ciapać jak stęplem bo głupio to wygląda kiedy obok siebie znajduję się kilka obić w identycznym układzie jak od stępla. Aha i co ważne, przy robieniu obić zawsze pod reką mam wacik nasączony wodą, jeśli jakaś rysa,obicie mi się nie spodoba to od razu zmywam wacikie. Trzeba się szybko decydować bo jak farba zaschnie to nie ma za bardzo szans na poprawkę. W twoim przypadku chyba pomalowałbym jeszcze raz wszystko na bazowy.
  10. Krzysiek aż tak źle? Cóż z zawiasami mam największy problem i na razie jeszcze trochę im brakuję do perfekcji. Ale jeszce się naucze je porządnie robićprzy tym modelu ;) Przy okazji szukam jakichś fotek okablowania radia, może ktoś poratuje?
  11. Za rzadką farbę dąłes do obić na mój gust. Wygląda jak pochlapane farbą. Do obić używa się dość gęstej farby.
  12. Żeby nie było że całkiem się lenie fragment prac nad ścianą. Opornie ale do przodu.
  13. Wnętrze z grubsza skończone. Sporo skrobania i szlifowania żeby wszystko ładnie się zmieściło. Etap pracochłonny a mało efektowny ;) Nie przykleiłem jeszcze siedzenia ze względu na ułatwienie sobie malowania. Przedział silnikowy potraktowałem trochę po macoszemu gdyż i tak będzie zamknięty. Służy więc głównie jako balast. Teraz zajmę się bocznymi ścianami
  14. To nie jest zaszufladkowanie. Po prostu współczesne zimowe kamuflaże inaczej wyglądają. Ale temat już był poruszany parę stron wcześniej ;)
  15. Taki jak w pierwszym poście
  16. Tak dokładnie do tego modelu. Poprawiłem już błotniki. Trzeba było trochę je podszlifować i szpara zniknęła.
  17. A jak nie chce ci się skręcać to kup sobie line eureki. http://www.eurekaxxl.com/towing-cables-35/er-3503-towing-cable-for-m4-sherman-tank
  18. Bez fajerwerków, ale przyjemny dla oka.
  19. Dzisiaj niewielki postęp. Przykleiłem błotniki do kadłuba. Nie obyło się bez paru problemów ;). Ciężko mi samemu ocenić czy zrobiłem to dobrze. Wydają się być prosto przyklejone. Jednak odstają trochę od przedniej płyty. Nie wiem czy zostawić jak jest czy wymienić na plastiki.
  20. Ale to ma być dokładnie taki kamuflaż ? W sensie stykające się ze sobą pasy w odpowiednim kolorze? Jeśli tak to tasma maskująca Tamiyi czy jakaś inna. Malujesz na żółto, zaklejasz taśmą tam gdzie mają być żółte pasy. Potem malujesz powiedzmy na zielono, zaklejasz gdzie ma zostać zielony. I na koniec malujesz na czerwono. Chyba że czarne kreski też są elementem kamuflażu? Wtedy wydaję mi się najlepiej byłoby już po namalowaniu pasów zamaskować je zostawiając tylko miejsce na czarne obramowanie.
  21. Siatka po prostu się odkleiła i tak odstaję poprawi się. A blaszki w sumie mało potrzebne wdg. mnie. model nie wiele na nich zyskał.
  22. Nie nie rozgrzewam. Nawet nie wiedziałem że tak można Wycinam z ramki, szlifuje papierem ślady po łączeniu i zaginam. Do większych używam zaginarki zrobionej z linijki aluminiowej kawałka stalowej płytki i zacisku, mniejsze zaginam pęsetą.
  23. Jesteś pewien że wnętrze powinno być białe? Wydaję mi się że raczej było w kolorze kamo.
  24. Na szczęście jak na razie obchodzi się bez większych perturbacji. Blutack zamiast pensety, debonder pod ręką. Blaszki i linijki do zaginania i jakoś idzie
  25. Dzięki, użyłem druciku od Griffona. Na blachy nie mogę narzekać, po przesiadce z Eduarda odmiana wspaniała Jutro coś pomajstruję to wrzucę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.