ememes
Użytkownicy-
Liczba zawartości
44 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez ememes
-
USS Nimitz w 1/48 też by się przydał ;) modele rewelacyjne!! pozdrowienia!
-
Fajny model! Ale z drobnych rzeczy - pomijając ich wielkość, to szachownice na lewej i prawej burcie są przyklejone odwrotnie, tzn. jedna jest odwrotnie w stosunku do drugiej
-
ale jednak F-117 (w tle za Lancasterem) popełniłeś Planujesz jeszcze coś z Września '39? Bo PZLi, RWD itp. nigdy za wiele... pzdr!
-
Elegancki! Też robię ten model i utknąłem na wyborze malowania. A skoro 'przodownik wyszkolenia' już jest...
-
Bardzo mi się podoba, jak się tak napatrzę... to może w końcu wezmę się za P-38 z novo, który leży gdzieś na dnie szafy. Te modele to dla mnie jak podróż w czasie
-
Dzięki Robert i Mikele za podpowiedzi, stożka już raczej nie oderwę, ale jeśli chodzi o dyszę, to myślę, że mogę spróbować podmalować jakimś rozcieńczonym zielonym, popróbuję na sucho, zobaczę jak to wyjdzie, tym bardziej, że kilka drobiazgów malarskich jeszcze mam w planie (myślałem o zamalowaniu na czarno tych dodatkowych wlotów, ale może i faktycznie będzie lepiej nawiercić otwory). pzdr!
-
Witam! Kibicując kolegom w zimowym konkursie ZTS/Mastercraft postanowiłem też coś działać w tym temacie. Wybór padł na klasyka. Miało być pudełkowe malowanie, czyli maszyna z 10 PLM z Łasku, ale niestety producent nie wydrukował stosownego godła... :/ Koniec końców, po długich namysłach, zdecydowałem się na radzieckie oznaczenia. Ale, że w szafie mam jeszcze 3 modele szybkiego czekające na sklejenie, więc postanowiłem, że ten, z którego będę najbardziej zadowolony dostanie szachownice. Do zestawu Plastyka dołożyłem parę drobiazgów od siebie i spróbowałem pomalować kilka elementów płatowca w innym odcieniu. Nieśmiało zastosowałem też nową technikę, czyli wash'a. Zastanawiam się nad podwieszeniem rakiet R-3, ale to dopiero po ewentualnym dorobieniu odpowiednich belek, bo zestawowe uległy zniszczeniu :/ To tyle pisania, zapraszam do oglądania: z góry dziękuję za wszystkie opinie, szczególnie te krytyczne, pozdrawiam!
-
Pomysły na zmiany w regulaminie na przyszłość.
ememes odpowiedział karambolis8 → na temat → Archiwum konkursu 2011/2012
Co prawda nie brałem udziału w konkursie, ale uważnie podglądałem wszystkie warsztaty i chciałbym podzielić się swoimi uwagami. Najpierw myślałem, że konkurs ma 'promować' polskich producentów, ale teraz przeczytałem, że chodziło bardziej o niską cenę zestawu dla przyciągnięcia uczestników, więc chyba rozszerzenie o takie marki jak np. KP wydaje się sensowne (tym bardziej, że wiele produktów Plastyka to poprawione KP...). Podział na klasy jest w miarę jasny i czytelny, ale lista dostępnych przeróbek w standardzie musi być sprecyzowana (enumeratywna lista dozwolonych poprawek) albo jasno określona (np. 'standard' to tylko to, co producent zapakował w pudełko, ale modelarz ma pełną dowolność jak z tego korzystać, można więc wycinać lotki, stery, owiewki, itd., dorabiać części - o ile da się to zrobić z zestawowej ramki, nie można dodawać części 'z zewnątrz'). Myślę, że można by też wyodrębnić klasę 'BASIC STANDARD', czyli modeli budowanych bez żadnych poprawek, w 100% zgodnie z instrukcją (w pudełkowym malowaniu i kalkomanii), adresowaną dla najmłodszych modelarzy. Zupełnie na koniec, jako prawnik z wykształcenia dodam, że nie da się napisać regulaminu, który rozstrzygałby wszystkie wątpliwości, tak więc szanowni organizatorzy - obowiązek interpretowania niejasnych postanowień dalej będzie na Was ciążył ;P -
Ze zdjęcia to i ja zadowolony nie jestem... dziś dla odmiany zrobiłem na ciemnym tle, przy dziennym świetle i też niewiele widać, no ale w realu jest tak w sam raz, tzn. moim zdaniem nie odpuszczam! tyle, że mało czasu teraz, a przybyło trochę obowiązków w pracy :| A znalazłem wczoraj Twój warsztat w 3zkm, no to szacuneczek! szczególnie tablica przyrządów mi się podoba. Sam mam phantoma w 72, także jak skończę gripena to pewnie wezmę się za f4s. A tymczasem znikam popracować, pzdr, Marcin
-
Sporo wody w Wiśle upłynęło od mojego ostatniego posta, ale że wróciłem do pracy po kontuzji to i czasu mniej na gripena :| Sytuacja wygląda następująco: spróbowałem zrobić coś a'la preshading, narazie na dolnej powierzchni, jak dla mnie, jak na pierwszy raz, to jest nawet do przyjęcia, więc chyba na górnej spróbuję zrobić to samo (chyba, że stanowczo odradzacie?). (wnęki podwozia zalepione maskolem) Jak dobrze pójdzie to do wakacji go skończę Marcin
-
Su-22M4 7ELT Powidz Bilek 1/72 + Part +Pavla
ememes odpowiedział Leszek.Sz. → na temat → [L]Warsztat
Witam! Podziwiam Twoją dbałość o szczegóły, a co do kolorów, to tylko nieśmiało wspomnę, że aparat + program do obróbki grafiki + monitor napewno wpłynęły negatywnie na odtworzenie barw u każdego kto śledzi Twój warsztat, ale osobiście jestem przekonany, że są one jak najbardziej zgodne z oryginałem, gratuluję i pozdrawiam, Marcin -
Witam w nowym roku Sporo czasu minęło od ostatniej aktualizacji, a postępy niewielkie :| Kadłub zamknięty, sloty i belki wklejone na swoje miejsce, dodałem kilka anten i mam nadzieję że jutro uda mi się położyć podkład. Wygląda to tak: Tak sobie myślę, że gdy już pojawi się farba na modelu, to do końca pracy będzie naprawdę blisko pozdrawiam, Marcin
-
Ostatnia aktualizacja przed świętami, mam nadzieję, że nie ostatnia w tym roku Próbuję troszkę podrasować podwozie, to z zestawu tylko z grubsza przypomina oryginał, na poważniejsze przeróbki nie mam umiejętności i cierpliwości... :| tym bardziej, że nie zamierzam dotykać się do wnęk podwozia (kto widział ten wie, a kto nie widział niech pilnie śledzi relację, fotka napewno się pojawi w stosownym czasie ;) ) Dodałem więc kilka drobiazgów do tego, co zaoferował revell i po kilku roboczogodzinach efekt wygląda tak: Co do całości to kadłub jest już wyszlifowany, więc chyba nie pozostaje nic innego jak tylko położyć podkład... ale to już raczej po 27.12 Korzystając z okazji , życzę wszystkim Wesołych Świąt! pozdrawiam, Marcin
-
Będę dopingował! ;) pozdrawiam
-
Tak, znam ta stronkę, swego czasu na praktykach w 3 tyg. ściągnąłem prawie 2tys fotek pozdrawiam
-
Tak coś właśnie czułem, że za łatwo idzie ;) Kupiłem niedawno pierwszy w życiu żywiczny kokpit no i wcale Ci się nie dziwię, ładne cacko, aż żal go napoczynać, bo jak to z pierwszymi próbami, raczej nie spodziewam się rewelacji... W każdym razie dzięki za uwagi pzdr!
-
To przynajmniej jedna zagadka rozwiązana dzięki Wroblowaty A na froncie robót, sytuacja wygląda tak, że wkomponowałem sondę do tankowania w powietrzu w płatowiec i nawet mi się podoba, więc chyba już tam zostanie, a co za tym idzie, model napewno dostanie nowe kalki (pudełkowe, jak już pisałem wyżej, są z egzemplarza demonstracyjnego, który takowej instalacji nie posiadał). W sumie to chyba mógłbym zamknąć kadłub i pomalować model podkładem, jedyną trudnością byłoby wtedy nałożenie kalkomanii na boczne panele wanny pilota...zadanie trudne, ale wykonanalne). Co do podkładu, to przyznam szczerze, że nigdy wcześniej go nie używałem, ale że chciałbym trochę poeksperymentować, a model ma wyraźne ślady po papierze ściernym, z tego co wyczytałem na innych warsztatach, najodpowiedniejszy będzie mr surfacer 500, chyba że macie inne propozycje? Liczę na Wasze podpowiedzi, pozdrawiam, Marcin
-
Tak w ogóle, to chyba 'lustrzane odbicie' zdjęcia, bo ta sonda do tankowania jest po lewej stronie, no chyba że prototyp tak miał Kolega Observer zamieścił fotkę prototypu, bo zestaw revell'a to właśnie miniatura maszyny nr 1, egzemplarz demostracyjny (z resztą to chyba pierwszy model gripena, na instrukcji jest data 1989!). Pytam o te dodatkowe elementy, bo wolałbym upodobnić swój model do wersji A lub C, na moje amatorskie oko, to tylko kwestia dodatkowych anten, ale może się mylę :| Te wersje dają spore pole do popisu jeśli chodzi o kalki, a jeszcze nie zdecydowałem się na jakieś konkretne malowanie (a dokładniej oznaczenia, bo kamuflaż jest w zasadzie taki sam), kusi mnie też otwarta sonda do tankowania, narazie zrobiłem coś takiego: jutro dokupię jeszcze jedną grubszą igłę i jeśli będzie w miarę ok to zamontuję całą tą 'instalację' pzdr, Marcin
-
Właśnie tak szukam różnych brakujących drobiazgów, np. zastanawiają mnie te powierzchnie: na 99.9% zdjęć są, ale mam też ze 3 fotki (pierwszych egzemplarzy, bodajże nr 4 albo 5, w tym malowaniu co zaproponował revell) gdzie ich nie widać. Fakt, że zdjęcia nie są ostre, więc w sumie to tylko moje domysły. Może Ty wiesz coś więcej? Albo inni forumowicze? Nie ma też belki pod prawym wlotem powietrza no i napewno dorobię 3 anteny (1 za i 2 pod kabiną) A na koniec taki smaczek: pzdr Marcin
-
W końcu coś w 72 u mnie w szafie leży prowler i czeka na lepsze czasy, może akurat Twoja relacja mnie zmotywuje, a mam takie pytanko, bo na pudełku jest napisane, że to 'limited edition', na czym to niby ma polegać, są jakieś bajery, dodatkowe części czy coś? Pozdrawiam i obserwuję, Marcin
-
Dawno nic tu nie pisałem, najwyższy czas na jakąś aktualizację. Dziś popracowałem nad wyrzutniami rakiet, które zamontowane są na końcach skrzydeł. Oryginalne wyrzutnie, z zestawu revell'a są za krótkie, do tego patrząc z boku, mają kształt elipsy... a tak w ogóle, to tworzą jeden element z końcówką skrzydła, bo wg producenta sloty i lotki kończą się w jednej linii, co nie jest prawdą. Odciąłem więc same wyrzutnie i zastąpiłem je własną produkcją /nie są już tak ładne, ale trochę bardziej przypominają oryginał/ narazie to tyle, może w nocy przyjdzie wena i zaszpachluję 90% linii podziału blach na tym modelu, które najwyraźniej zaczerpnięto 'z sufitu' bo nijak nie pokrywają się z rysunkami i zdjęciami, którymi dysponuję... :/ pozdrawiam, Marcin
-
sprawdzałem maila, nic nie mam :/ może też być moja wina, pouprzątam trochę śmieci z poczty, spróbuj jutro jeszcze raz, dzięki dzięki pozdrawiam!
-
Dzisiaj popracowałem nad dyszą, szkoda mi było wklejać cały silnik (jeden z miłych akcentów w tym zestawie, może się przyda do jakiejś dioramy), więc spróbowałem odtworzyć ten fragment modelu przy pomocy takich oto zbędnych drobiazgów (pierwszy z prawej to oczywiście element z zestawu, lekko wzbogacony, pozostałe to 'złom') po wmontowaniu w kadłub, sytuacja przedstawia się następująco: do tego dochodzi oczywiście zestawowa dysza... i tak to będzie wyglądać pozdrawiam!
-
Podziękówka za tych indiańców ;) wygląda na to, że podwozie i wnęki są w tym samym kolorze co caly płatowiec, kolejny dobry powód, żeby robić w indyjskim malowaniu pozdrawiam!
-
Dorobiłem dzisiaj to cięgno od katapulty, pewnie nie trzyma skali, ale wygląda fajnie /15 minut roboty, to co na fotce, posmarowane wcześnej CA, zawinąć w 'oczko', przyciąć i wkleić w odpowiednie miejsce, nie udało mi się zrobić dobrego zdjęcia fotela... może jutro w dziennym świetle/ dodałem też wiązkę przewodów za zagłówkiem fotela, żeby i tam coś się działo (fotka jutro). Powoli przymierzam się do dyszy... wszelkie sugestie mile widziane! pozdrawiam, Marcin
